| Kogut na dachu, dioda w zderzaku
| Za Fajerka ONA ONA Blondi Biskupza zona,

A tak na serio to ta skarbówka to trochę przesadziła - poubierali tych
kontrolerów jak żołnierzy GROMu. Już się boję co będzie w razie kontroli
skarbowej u mnie.
Czujesz klimat? - śpisz sobie smacznie a tu godz. 6:00 rano wpada dwóch
komandosów - jeden przez okno, drugi wyważając drzwi. Wrzucają granat
dymny - po kilku sekundach leżysz związany na ziemi i wtedy oni:
"Zapomniałeś podpisać PIT !!!!!".


Do mnie nie wpadaja przez okno, do mnie dzwonia
Spie raz smacznie, osma rano, dzwoni telefon pod lozkiem
Mysle oooch to znowu ty mamo?
Ale nie, glos w sluchawce, bije w glowe,
Dzien dobry Farciarzu Urzad Skarbowy, chce druga polowe, twojej pensji
I ciagle maja do mnie duzo pretensji, za nie oplacone mandaty
A za co? moze mam sprzedac swoje gacie i szmaty?


· 


[mocno pociachane]

serce mi się kraje jacy ludzie (część z Was) są wredni.


Rany... naprawdę??! <panika ogromnaKtórzy to?!

zamiast go skierować do archiwum to opierd...acie gościa, aby se
poszukał na googlach czy coś takiego


rotflol:))
Wygrałeś mój osobisty konkurs na dowcip miesiąca.

nie każdy, kto używa kompa potrafi sam znaleźć odpowiedniej
informacji.


Zapytaj w Urzędzie Skarbowym, co ma zrobić człowiek, który pracuje,
uzyskuje z tego tytułu dochody, a nie potrafi wypełnić PITa.

gość co robi tą "Gazelę",
Zamiast gościa "rugać", że to nie tak !! a tamto też nie tak !! to
byście życzliwie podeszli i coś od siebie doradzili.


<zdziwienie niepomierne mode on
Toż właśnie doradziłam - eliminację błędów i palcówek.
<zdziwienie niepomierne mode off

Opierd...lać jest najłatwiej :)


Fakt. I dlatego nie idziemy na łatwiznę!;)


GABi:

Podobno przepisy wszedzie obowiazuja jednakowe,


ueeeeehehehehahhaaahhaaaaaa :)))))))))

a w jednych urzedach
kaza skladac zalaczniki /B do PIT-a 36-L dla takich osob jak ja, a w
innych kaza z nim spierdala?. To jak to jest ?


Ja bym Ci kazala spierdalac :) Przeciez tam wszystko jest.

Ale lepiej zapytaj konkretnej osoby zajmujacej sie Twoja literka.
Na co dzien mam kontakt z osmioma urzedami (z Twoim akurat nie) i juz sie przyzwyczailam,
ze co urzad, to inne prawo. Jesli mam pytanie, dzwonie konkretnie i bezposrednio. Kilka dni
temu skladalam w pieciu urzedach ten sam wniosek - w trzech placilam oplate skarbowa, a w
dwoch nie, mimo ze chcialam :)


Z Donosow:

Fiskus bardzo szuka pieniedzy - cd.

Urzedy skarbowe zaczely scigac osoby, ktorym organizacje czy
fundacje kupily lekarstwa albo sfinansowaly leczenie. Kaza im
placic 20% ceny, jako podatek od darowizny.

W mojej firmie okazalo sie ostatnio, ze dochodem pracownika
sa prywatne rozmowy telefoniczne przez sluzbowy telefon
komorkowy. Firma tolerowala zawsze takowe, pod warunkiem, ze
miescily sie w miesiecznym abonamencie telefonicznym. Teraz
trzeba je osobno podliczac i odprowadzac od nich podatek. W
sumie nawet nie bardzo wiadomo, jak liczyc ich wartosc, skoro
rachunek z nimi i bez nich bylby taki sam...

Jednoczesnie, jak sie dowiadujemy z dzisiejszej "Rz", aparat
podatkowy mamy coraz wiekszy i kosztowniejszy, za to coraz
mniej skuteczny. Wedlug szacunkow gazety, okolo 2.5% wplywow
z podatku PIT idzie na koszty jego sciagania. Ministerstwo
Finansow takich obliczen nie prowadzi, wiec nie moze
potwierdzic ani zaprzeczyc.


A.L.


· 

A nie prościej zadzwonić do Urzędu Skarbowego i zapytać.
Nie musisz się przecież przedstawiać.


| nie jestem pewien na 100% ale mozesz nie placic podatkow w Polsce, jesli
| byles za granica dluzej niz 180 dni, jesli krocej - moze byc podatek

A wiecie w ogóle, którego PITa należy użyć do takiego rozliczenia, jak
to zrobić? I czy w ogóle to się odnotowuje, że ktoś był i zarobił?
Przecież nie ma chyba takiej możliwości, hm?

--
żuko / Shark von Cygnus
e-mail: shark maupa post.pl

"Dla podkreślenia wagi moich słów Siłacz palnie pięścią w stół."




Cześć.
.......i nie można do nich dotrzeć żadną z możliwych dróg Mam pewien
problem. Co zrobić z firmą dla której zrobiłem zlecenie, dostałem umowę o
dzieło (zapłacili) jest tylko problem bo do rocznego rozliczenia potrzebuję
od nich dokumenty (PIT) a nie ma ich w siedzibie gdzie podpisywałem umowę.
Sąsiedzi również nie wiedzą gdzie są. Nie ukrywam, że mi zależy na tych
dokumentach bo będę miał zwrot z US. Co z tym począć. Czy jakieś ustawy
regulują co z tym fantem zrobić.


Idz do urzedu skarbowego wlasciwego dla starego adresu. Jesli oni jeszcze
istnieja, to zglosili, gdzie sie wynosza. Poza tym pewnie urzad skarbowy
wie, czy i z jakiego biura rachunkowego korzystaja. Wtedy i tak nie
szukasz firmy, ale biura rachunkowego

Powodzenia :-)
Basia

T.



Wlasnie obilo mi sie o uszy, ze MF na tygodniach wprowadzi nowe
rozporzadzenie,uchwale a moze tylko interpretacje. Ma to dotyczyc osob
prowadzace Dzialalnosc Gospodarcza. Glowna idea tych zmian ma byc to, ze
jezeli jednoosobowa DG "nie ponosi ryzyka gospodarczego" to znaczy ze tak
naprawde pracuje na etat. I wg tych zasad musi rozliczac podatek i ZUS.
Dobrze slyszalem ? Moze ktos ma wiecej info o tym ?

Fantom
ps. to ryzyko to np to, ze jezeli ma sie stalego pracodawce, to znaczy ze
nie ryzykuje sie swojej firmy, nie trzeba szukac innych firm do wspolpracy
itp. BO ma sie zapewniony staly dochod


Nie tylko to. Są trzy warunki, które jeśli zostaną spełnione znaczyć będzie
że nie prowadzi się DG.
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061113/prawo/prawo_a_5.html
"
Od 2007 r. nie będzie przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o PIT osoba, która
wykonuje pracę w siedzibie zleceniodawcy i pod jego kierownictwem, nie
ponosi ryzyka gospodarczego oraz nie odpowiada za wykonywane czynności wobec
osób trzecich. Jeśli wszystkie te warunki będą spełnione, to urząd skarbowy
uzna, że jest to umowa-zlecenie, co oznacza wyższy podatek i składki ZUS.
Tak wynika z przygotowywanej nowelizacji ustawy o PIT. "

pozdrawiam



następuje:

Sam sobie podales podstawe prawna.


No nie wiem :) Ja uważam że to zaprzecza Waszemu twierdzeniu.

Cytowany artykul ustawy wyraznie mowi o skladaniu miesiecznych deklaracji w
terminach platnosci zaliczek. Obowiazek platnosci zaliczki powstaje dopiero
w momencie przekroczenia kwoty dochodu wolnej od podatku (w tym roku: 2.790
PLN). Z tego jasno wynika, ze deklaracje sklada sie co miesiac dopiero od
miesiaca w ktorym nastapilo przekroczenie kwoty dochodu wolnej od podatku.


:) No to już faktycznie kwestia interpretacji przepisu. Dla mnie
ustawodawca określił termin na 20 każdego miesiąca i nie uzależnił
terminu od wysokości (czyli w tym przypadku niezerowości) należnej
zaliczki. Został on określony na konkretny dzień _każdego_ miesiąca. W
tym terminie mam składać PIT-5 czy płacę podatek czy nie. W końcu skąd
US ma wiedzieć że akurat nie powinienem mu czegoś odpalić?

Zreszta panie w urzedach skarbowych nie przyjmuja deklaracji podatnikow,
ktorzy nie przekroczyli kwoty wolnej od podatku (sprawdzone doswiadczalnie).


W moim (I US w Lublinie) przez cały ubiegły rok nikt nie miał oporów
przed przyjmowaniem takich deklaracji (pierwszy podatek dopiero w
grudniu :) nie upilnowałem).

Widać co kraj to obyczaj

Pozdrawiam


| A poważnie - w jaki sposób i na jakich zasadach podatkowych prowadzi
swoją
| działalność wróżka?

Na zasadach "magicznych" cyba ;)


I tak to przedstawia w pitach w Urzędzie Skarbowym?

Ja wiem, że tam nie takie "czary" odchodzą, ale pytam najzupełniej
poważnie...


| A poważnie - w jaki sposób i na jakich zasadach podatkowych prowadzi
swoją
| działalność wróżka?

| Na zasadach "magicznych" cyba ;)

I tak to przedstawia w pitach w Urzędzie Skarbowym?

Ja wiem, że tam nie takie "czary" odchodzą, ale pytam najzupełniej
poważnie...

DG, z opisem: konsulting, doradztwo zyciowe.
US nie czepia sie tego, jakimi metodami zostala stworzona porada, za ktora
klient zaplacil i czy wlasciciel dzieli sie swoja wiedza zdobyta w trakcie
edukacji konwencjonalnej, czy rozklada karty i czyta z nich. :)

I.



zamierzam zawiesić działalność gospodarczą i jednocześnie po odczytaniu
pamięci przez Urząd Skarbowy odsprzedać do serwisu kas fiskalnych swą kasę
aby następnie po wymianie przez serwisanta modułu pamięci na nowy kasę tę
mogła kupić moja siostra otwierająca DG ze strony serwisu nie ma żadnego
problemu jednakże jak ta sprawa wygląda w US, podkreślam, że chodzi o
ZAWIESZENIE działalności.


A mozna w ogole w Polsce legalnie zawiesic dzialalnosc firmy? Kiedys (dawno
temu) mozna bylo i wiele osob z tego korzystalo - odwieszali tylko na kilka
dni w m-cu kiedy wystawiali r-nki/fv i placili jakiestam mniejsze skladki.
Natomiast kilka lat temu (3? 4) wiem, ze nie mozna bylo zawiesic, bo i tak
trzeba bylo placic ZUS i skladac puste pity do US. Jak teraz?




| zamierzam zawiesić działalność gospodarczą i jednocześnie po odczytaniu
| pamięci przez Urząd Skarbowy odsprzedać do serwisu kas fiskalnych swą kasę
| aby następnie po wymianie przez serwisanta modułu pamięci na nowy kasę tę
| mogła kupić moja siostra otwierająca DG ze strony serwisu nie ma żadnego
| problemu jednakże jak ta sprawa wygląda w US, podkreślam, że chodzi o
| ZAWIESZENIE działalności.

A mozna w ogole w Polsce legalnie zawiesic dzialalnosc firmy? Kiedys (dawno
temu) mozna bylo i wiele osob z tego korzystalo - odwieszali tylko na kilka
dni w m-cu kiedy wystawiali r-nki/fv i placili jakiestam mniejsze skladki.
Natomiast kilka lat temu (3? 4) wiem, ze nie mozna bylo zawiesic, bo i tak
trzeba bylo placic ZUS i skladac puste pity do US. Jak teraz?


dla ZUSu nie ma takiego pojęcia jak "zawieszenie" u nich trzeba sie
wyrejestrować (nic nie stoi na przeszkodzie aby sie na drugi dzień
zarejestrować) ale w Urzędzie Skarbowym jak najbardziej można zawiesić
działalność gospodarczą np. z powodu wyjazdu czy też choroby.


do kiedy się składa deklaracje VAT-7 w US,
wydaje mi się że zawsze do 25 każdego miesiąca za poprzedni miesiąc,
dzisiaj dostałem wezwanie do US od oskarżyciela skarbowego, że
istnieje możliwość wymierzenia kary grzywny w drodze mandatu karnego za
nieterminowe złożenie deklaracji VAT-7 za VI 2006?????!!!!

ktoś miał podobny przypadek i co robić?


    Zadzwonic i sie spytac czy przypadkiem jakas roztropna Pani z urzedu nie
pomylila czerwca z kwietniem. A jezeli pomylila to podac jej laskawie numer
listu poleconego, w którym sie takowy kwitek znajdowal.
    Swego czasu urzad poprosil mnie o zlozenie korekt do PIT -ow a nastepnie
sie przyczepil ze zlozylem za pozno deklaracje. Podalem numery poleconych i
sprawa sie wyjasnila.

Pozdrawiam,
lapacz


| do kiedy się składa deklaracje VAT-7 w US,
| wydaje mi się że zawsze do 25 każdego miesiąca za poprzedni miesiąc,
| dzisiaj dostałem wezwanie do US od oskarżyciela skarbowego, że
| istnieje możliwość wymierzenia kary grzywny w drodze mandatu karnego za
| nieterminowe złożenie deklaracji VAT-7 za VI 2006?????!!!!

| ktoś miał podobny przypadek i co robić?

   Zadzwonic i sie spytac czy przypadkiem jakas roztropna Pani z urzedu
nie pomylila czerwca z kwietniem. A jezeli pomylila to podac jej laskawie
numer listu poleconego, w którym sie takowy kwitek znajdowal.
   Swego czasu urzad poprosil mnie o zlozenie korekt do PIT -ow a
nastepnie sie przyczepil ze zlozylem za pozno deklaracje. Podalem numery
poleconych i sprawa sie wyjasnila.

Pozdrawiam,
lapacz


z tego co pamiętam to deklarację za V złożyłem chyba 29/06,ale
tu miały miejsce ważne sprawy rodzinne.


z broszury informacyjnej do zeznania PIT-36, z Urzędu Skarbowego
wyjaśnienie do częsci D
cytuję:
"Sprawozdanie finansowe są obowiązani dołączyć do zeznania prowadzący księgi
rachunkowe"

możliwe, że mylę pojęcia i księgi rachunkowe to nie to samo co księga
przychodów i rozchodów, będę się musiał chyba zapytać w US, jeśli jednak
ktoś z grupy zna się na księgowości to za pomoc z góry dziękuję

Mariusz




Dokladnie, mylisz pojecia:)) ksiegi rachunkowe to nie ksiazka przychodow i
rozchodow.
ksiegi rachunkowe prowadza firmy podlegajace pod kodeks handlowy oraz osoby
fizyczne po przekroczeniu obrotow 800.000 EURO za poprzedni rok podatkowy.
Reasumujac: jesli prowadzisz dzialanosc gospodarcza i rozliczasz sie na
zasadach ogolnych prowadzac ksiazke przychodow i rozchodow- to objasnienie
Ciebie nie dotyczy:)) Wiec nie martw sie zadnym sprawozdaniem.

pozdrawiam

Mazan-ka

z broszury informacyjnej do zeznania PIT-36, z Urzędu Skarbowego
wyjaśnienie do częsci D
cytuję:
"Sprawozdanie finansowe są obowiązani dołączyć do zeznania prowadzący
księgi
rachunkowe"

możliwe, że mylę pojęcia i księgi rachunkowe to nie to samo co księga
przychodów i rozchodów, będę się musiał chyba zapytać w US, jeśli jednak
ktoś z grupy zna się na księgowości to za pomoc z góry dziękuję

Mariusz



Dziękuję :))

pozdrawiam
Mariusz




Dokladnie, mylisz pojecia:)) ksiegi rachunkowe to nie ksiazka przychodow i
rozchodow.
ksiegi rachunkowe prowadza firmy podlegajace pod kodeks handlowy oraz
osoby
fizyczne po przekroczeniu obrotow 800.000 EURO za poprzedni rok podatkowy.
Reasumujac: jesli prowadzisz dzialanosc gospodarcza i rozliczasz sie na
zasadach ogolnych prowadzac ksiazke przychodow i rozchodow- to objasnienie
Ciebie nie dotyczy:)) Wiec nie martw sie zadnym sprawozdaniem.

pozdrawiam

Mazan-ka

| z broszury informacyjnej do zeznania PIT-36, z Urzędu Skarbowego
| wyjaśnienie do częsci D
| cytuję:
| "Sprawozdanie finansowe są obowiązani dołączyć do zeznania prowadzący
księgi
| rachunkowe"

| możliwe, że mylę pojęcia i księgi rachunkowe to nie to samo co księga
| przychodów i rozchodów, będę się musiał chyba zapytać w US, jeśli jednak
| ktoś z grupy zna się na księgowości to za pomoc z góry dziękuję

| Mariusz



Jak na razie nie grozi mu nic :-)
Grunt, żeby na jego potwierdzeniu nadania wysłanego Ci pit'a
był 28 luty 2006 roku, ale nawet jeśli na potwierdzeniu nadania
do Ciebie będzie inna data .... a do Urzędu Skarbowego wysłał
z własciwą datą .... to ... oczywiście niewiele ...
Ty się możesz długo "sądzić" i "prawować" i nie wiele osiągniesz ...
a US swoją karę by szybciutko wyegzekwował ....
Nie ma pośpiechu - osoba fizyczna ma jeszcze sporo czasu na rozliczenie się
z poprzedniego roku ..

Pzdr.

PizzaStone

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        | Do kiedy (data) były pracodawca ma obowiązek dostarczyc mi PIT z
| rozliczeniem za zeszły rok
| Wydaje mi się ze do dzisiaj
| Dziekuje za pomoc
|
|
|


Witam wszystkich grupowiczów. Problem być może jest banalny, ale sytuacja nie
jest dla mnie jasna a być może ktoś z Was ma w tym względzie jakieś
doświadczenia. Prowadzę działalność gospodarczą (książka przychodów i
rozchodów). Rozlicza mnie biuro rachunkowe. Między innymi odpowiadają za
wypełnienie wszelkich deklaracji do urzędu skarbowego. Kilka miesięcy temu
zarządali, żebym podpisał im in blanco formularze Vat-7 i Pit-5 (wcześniej tego
nie było) tłumacząc się, że zmieniły się przepisy. Powstała tym samym
niebezpieczna sytuacja, w której co prawda oni odpowiadają za treść deklaracji,
ale ja zgadzam się odgórnie na wszystko, co oni tam napiszą.

Pytanie: Czy rzeczywiście jakieś przepisy się zmieniły, czy moje biuro
rachunkowe próbuje się wykręcić od odpowiedzialności? Czy bez względu na
wszystko ja muszę się podpisywać na wszystkich deklaracjach, czy istnieje jakiś
sposób na pełne delegowanie odpowiedzialności za ich postać na moje biuro
rachunkowe? Jeśli rzeczywiście obecne prawo jest dla mnie tak niekorzystne, to
jaka jest dokładna podstawa prawna?

Z góry dzięki za wszelkie wskazówki

Piotr


Witam wszystkich grupowiczów. Problem być może jest banalny, ale sytuacja
nie
jest dla mnie jasna a być może ktoś z Was ma w tym względzie jakieś
doświadczenia. Prowadzę działalność gospodarczą (książka przychodów i
rozchodów). Rozlicza mnie biuro rachunkowe. Między innymi odpowiadają za
wypełnienie wszelkich deklaracji do urzędu skarbowego. Kilka miesięcy temu
zarządali, żebym podpisał im in blanco formularze Vat-7 i Pit-5 (wcześniej
tego
nie było) tłumacząc się, że zmieniły się przepisy. Powstała tym samym
niebezpieczna sytuacja, w której co prawda oni odpowiadają za treść
deklaracji,
ale ja zgadzam się odgórnie na wszystko, co oni tam napiszą.

Pytanie: Czy rzeczywiście jakieś przepisy się zmieniły, czy moje biuro
rachunkowe próbuje się wykręcić od odpowiedzialności? Czy bez względu na
wszystko ja muszę się podpisywać na wszystkich deklaracjach, czy istnieje
jakiś
sposób na pełne delegowanie odpowiedzialności za ich postać na moje biuro
rachunkowe? Jeśli rzeczywiście obecne prawo jest dla mnie tak
niekorzystne, to
jaka jest dokładna podstawa prawna?

Z góry dzięki za wszelkie wskazówki

Piotr

--


Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

In blanco to możesz podpisać tylko wyrok na siebie. Nie ma żadnych przepisów
aby takie dokumenty podpisywać na przód.
Szybko sprawdź czy nic sie nie dzieje w US i zmień biuro rachunkowe.

Pozdrowienia
Michał


Robia cie w balona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam wszystkich grupowiczów. Problem być może jest banalny, ale sytuacja
nie
jest dla mnie jasna a być może ktoś z Was ma w tym względzie jakieś
doświadczenia. Prowadzę działalność gospodarczą (książka przychodów i
rozchodów). Rozlicza mnie biuro rachunkowe. Między innymi odpowiadają za
wypełnienie wszelkich deklaracji do urzędu skarbowego. Kilka miesięcy temu
zarządali, żebym podpisał im in blanco formularze Vat-7 i Pit-5 (wcześniej
tego
nie było) tłumacząc się, że zmieniły się przepisy. Powstała tym samym
niebezpieczna sytuacja, w której co prawda oni odpowiadają za treść
deklaracji,
ale ja zgadzam się odgórnie na wszystko, co oni tam napiszą.

Pytanie: Czy rzeczywiście jakieś przepisy się zmieniły, czy moje biuro
rachunkowe próbuje się wykręcić od odpowiedzialności? Czy bez względu na
wszystko ja muszę się podpisywać na wszystkich deklaracjach, czy istnieje
jakiś
sposób na pełne delegowanie odpowiedzialności za ich postać na moje biuro
rachunkowe? Jeśli rzeczywiście obecne prawo jest dla mnie tak
niekorzystne, to
jaka jest dokładna podstawa prawna?

Z góry dzięki za wszelkie wskazówki

Piotr

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Moze tutaj znajdzie sie ktos kto mi pomoze otoz nie dostalam pita za 2004r od
firmy byla umowa o prace + umowa zlecenie.
W urzedzie skarbowym powiedzieli zeby sobie samemu obliczyc wszystko wypelnic
pit zlozyc oswiadczenie o zaistnialej sytuacji a pozniej najwyzej korekte.

Moje pytanie brzmi jak to obliczyc te wszystkie koszty przeciez ja sie nie
znam :( rozpacz normalnie :( Pomozcie!

ps. moze jest jakis program ktory mi w tym pomoze, mam tylko wyciag z banku
tam sa kwoty netto!


Moze tutaj znajdzie sie ktos kto mi pomoze otoz nie dostalam pita za 2004r od
firmy byla umowa o prace + umowa zlecenie.
W urzedzie skarbowym powiedzieli zeby sobie samemu obliczyc wszystko wypelnic
pit zlozyc oswiadczenie o zaistnialej sytuacji a pozniej najwyzej korekte.

Moje pytanie brzmi jak to obliczyc te wszystkie koszty przeciez ja sie nie
znam :( rozpacz normalnie :( Pomozcie!

ps. moze jest jakis program ktory mi w tym pomoze, mam tylko wyciag z banku
tam sa kwoty netto!


Rozlicz sie z pitów które dostałaś. Z tego brakującego rozliczysz sie
jak go otrzymasz - wtedy bedzie korekta.


| Moze tutaj znajdzie sie ktos kto mi pomoze otoz nie dostalam pita za 2004r
od
| firmy byla umowa o prace + umowa zlecenie.
| W urzedzie skarbowym powiedzieli zeby sobie samemu obliczyc wszystko
wypelnic
| pit zlozyc oswiadczenie o zaistnialej sytuacji a pozniej najwyzej korekte.

| Moje pytanie brzmi jak to obliczyc te wszystkie koszty przeciez ja sie nie
| znam :( rozpacz normalnie :( Pomozcie!

| ps. moze jest jakis program ktory mi w tym pomoze, mam tylko wyciag z
banku
| tam sa kwoty netto!

Rozlicz sie z pitów które dostałaś. Z tego brakującego rozliczysz sie
jak go otrzymasz - wtedy bedzie korekta.


wlasnie jedyny pit jaki mam to umowa o dzielo na mala kwote pozatym chcialam
odliczyc koszty remontu ale pewnie w takiej sytuacji i tak by mi tego nie
zwrocili :(



CHCE ZALOZYC FIRME VAT-OWSKA


(...)

Wrzaski wyciąłem, postaram się odpowiedzieć :)

Gdzie zgłosić? Jeszcze do ZUS-u z odpowiednimi zaświadczeniami od
pracodawcy i podaniem o zaniechanie pobierania składki.

1. REGON *musisz* uaktualnić. Prawdopodobnie będziesz miał ten sam
numer.
2. Żadnych deklaracji.
3. PIT-5
4. AFAIR minimalne wynagrodzenie zwalniające Cię z ZUS-u to 500 PLN,
pół etatu to 250.

Urząd Skarbowy nigdy w życiu nie udzieliłby Ci odpowiedzi na pytania 1
i 4. I przypadkiem nie pytaj się tam o takie rzeczy :)


Na wstepie chciałem podziekować jedynej osobie która poza formą dojrzała
treść
(czulem się jak murzyn dyskryminowany rasowo)

oczywiście nie spieram się - rzeczywiście nie należy krzyczeć bez potrzeby

2. Żadnych deklaracji.


a vat 7 ? powiedzieli że na podstawie rejestru vat (który muszę
prowadzić)skladam taka deklarację

3. PIT-5
4. AFAIR minimalne wynagrodzenie zwalniające Cię z ZUS-u to 500 PLN,
pół etatu to 250.

Urząd Skarbowy nigdy w życiu nie udzieliłby Ci odpowiedzi na pytania 1
i 4. I przypadkiem nie pytaj się tam o takie rzeczy :)


o regon i zus pytalem w urz.statyst. i w zus-ie - odpowiedzieli normalnie
tylko nikt nie potrafil wytlumaczyc mi co z zus-em jezeli mam nienormowany
czas pracy i raz zarabiam 100 pln a raz 800 pln, chociaż jestem zatrudniony
na stałe.
co wy na to ?


Jeśli moje miejsce zamieszkania jest np. w Krakowie, a obecnie mieszkam w
Warszawie, to gdzie powinienem zarejestrować działalność gospodarczą i do
którego Urzędu Skarbowego ją zgłosić?


A ja rozszerzę pytanie:
Jak jest ze spółką cywilną, w której jeden wspólnik jest z Bydgoszczy, a
drugi z Warszawy.
S.C. działa w oddziałach: siedziba główna w Warszawie, oddziały w Olsztynie,
Bydgoszczy i Gdańsku.
Obecnie wspólnicy mają wpisy do DG ze swoich miast Bydgoszcz i Warszawa.
US dla VAT S.C. : Warszawa.
US dla PITów wspólników (rozliczenie roczne PIT-37): Warszawa i Bydgoszcz;
zaliczki miesięczne na podatek: Warszawa.
US dla PIT S.C. (dawny PIT-4): Warszawa
ZUS dla S.C. (która płaci też zdrowotne za współwłaścicieli): Warszawa.
Wspólnik z Bydgoszczy aktualnie nie prowadzi samodzielnej działalności poza
S.C. i nie jest zgłoszony w US i ZUS w Bydgoszczy.

Szczególne pytanie: jak to jest z oddziałem, który nie prowadzi własnych
ksiąg, ale ma siedzibę np. w Gdańsku. Czy coś zmienia, że oddział będzie
miał własną kasę fiskalną?

Pozdrawiam
SIM



tak jak w temacie :-D


a) nazwa we wpisie do EDG
b) Urzędy Skarbowe (PIT, VAT - niekiedy są różne)
c) GUS
d) ZUS
e) bank
f) ewentualne pieczątki

I jako bonus: jak zachorujesz, okaże się, że ZUS poplątał dokumenty,
naśle kontrolę, naśle komornika i zanim to wszystko się przy
40-stopniowej gorączce odkręci, człowiek zostaje z ręką w nocniku. :-)

Pozdrowienia

AJ


Witam
Mam własną działalność gospodarczą. Zajmuję się tworzeniem serwisów www,
szkoleniami i trochę handluję sprzętem.
Proszę o pomoc w znalezieniu optymalnych narzędzi do obsługi i automatyzacji
poniżej wymienionych zadań. Nadmienię, iż nacodzień używam laptopa.
Chciałbym się trochę zinformatyzować. Rok 2002 mam nadzieję zacząć z jakimiś
programami wspomagającymi działanie mojej firmy.

1. Faktury, KPiR
Pomyślałem o Subiekcie i Rachmistrzu. Co o nich sądzicie? One jednak jeszcze
nie rozwiązują wszystkich moich problemów. Np. do rozliczeń z ZUSem i tak
muszę używać Płatnika.

2. Umowy o dzieło
Podpisuje trochę umów o dzieło z wykładowcami i autorami artykułów do
serwisów. Przydałby mi się więc jakiś program gromadzący dane, drukujący
umowy i pity.

3. Zarządzanie dokumentami i kontaktami
Dużo dzwonię, wysyłam mejle, listy, umawiam się z kontrahentami i klinetami.
Wysyłam korespondencję do Urzędu Skarbowego, ZUSu. Czy do tego jest jakieś
dobre narzędzie.

Najlepiej aby to wszystko obsługiwał jakiś jeden system. Najlepiej nie za
drogi.

Będę wdzięczny za wszelkie pozyteczne porady.


Dobry system nie może byc tani, to nie rękodzieło wyrabiane w garażu pralką
FRANIA. W zasadzie większość Pana oczekiwań rozwiązuje kompleks programów
firmy CDN /
Witam
Mam własną działalność gospodarczą. Zajmuję się tworzeniem serwisów www,
szkoleniami i trochę handluję sprzętem.
Proszę o pomoc w znalezieniu optymalnych narzędzi do obsługi i
automatyzacji
poniżej wymienionych zadań. Nadmienię, iż nacodzień używam laptopa.
Chciałbym się trochę zinformatyzować. Rok 2002 mam nadzieję zacząć z
jakimiś
programami wspomagającymi działanie mojej firmy.

1. Faktury, KPiR
Pomyślałem o Subiekcie i Rachmistrzu. Co o nich sądzicie? One jednak
jeszcze
nie rozwiązują wszystkich moich problemów. Np. do rozliczeń z ZUSem i tak
muszę używać Płatnika.

2. Umowy o dzieło
Podpisuje trochę umów o dzieło z wykładowcami i autorami artykułów do
serwisów. Przydałby mi się więc jakiś program gromadzący dane, drukujący
umowy i pity.

3. Zarządzanie dokumentami i kontaktami
Dużo dzwonię, wysyłam mejle, listy, umawiam się z kontrahentami i
klinetami.
Wysyłam korespondencję do Urzędu Skarbowego, ZUSu. Czy do tego jest jakieś
dobre narzędzie.

Najlepiej aby to wszystko obsługiwał jakiś jeden system. Najlepiej nie za
drogi.

Będę wdzięczny za wszelkie pozyteczne porady.


Pkt 3 rozwiaze Panu nasz program "Obsługa Biura 'Sekretariat'". W nim
znajduja sie te elementy, o ktore Pan pytal. Wiecej informacji znajdzie Pan
na naszej stronie
Witam
Mam własną działalność gospodarczą. Zajmuję się tworzeniem serwisów www,
szkoleniami i trochę handluję sprzętem.
Proszę o pomoc w znalezieniu optymalnych narzędzi do obsługi i
automatyzacji
poniżej wymienionych zadań. Nadmienię, iż nacodzień używam laptopa.
Chciałbym się trochę zinformatyzować. Rok 2002 mam nadzieję zacząć z
jakimiś
programami wspomagającymi działanie mojej firmy.

1. Faktury, KPiR
Pomyślałem o Subiekcie i Rachmistrzu. Co o nich sądzicie? One jednak
jeszcze
nie rozwiązują wszystkich moich problemów. Np. do rozliczeń z ZUSem i tak
muszę używać Płatnika.

2. Umowy o dzieło
Podpisuje trochę umów o dzieło z wykładowcami i autorami artykułów do
serwisów. Przydałby mi się więc jakiś program gromadzący dane, drukujący
umowy i pity.

3. Zarządzanie dokumentami i kontaktami
Dużo dzwonię, wysyłam mejle, listy, umawiam się z kontrahentami i
klinetami.
Wysyłam korespondencję do Urzędu Skarbowego, ZUSu. Czy do tego jest jakieś
dobre narzędzie.

Najlepiej aby to wszystko obsługiwał jakiś jeden system. Najlepiej nie za
drogi.

Będę wdzięczny za wszelkie pozyteczne porady.


Zapraszam na stronę internetową
Witam
Mam własną działalność gospodarczą. Zajmuję się tworzeniem serwisów www,
szkoleniami i trochę handluję sprzętem.
Proszę o pomoc w znalezieniu optymalnych narzędzi do obsługi i
automatyzacji
poniżej wymienionych zadań. Nadmienię, iż nacodzień używam laptopa.
Chciałbym się trochę zinformatyzować. Rok 2002 mam nadzieję zacząć z
jakimiś
programami wspomagającymi działanie mojej firmy.

1. Faktury, KPiR
Pomyślałem o Subiekcie i Rachmistrzu. Co o nich sądzicie? One jednak
jeszcze
nie rozwiązują wszystkich moich problemów. Np. do rozliczeń z ZUSem i tak
muszę używać Płatnika.

2. Umowy o dzieło
Podpisuje trochę umów o dzieło z wykładowcami i autorami artykułów do
serwisów. Przydałby mi się więc jakiś program gromadzący dane, drukujący
umowy i pity.

3. Zarządzanie dokumentami i kontaktami
Dużo dzwonię, wysyłam mejle, listy, umawiam się z kontrahentami i
klinetami.
Wysyłam korespondencję do Urzędu Skarbowego, ZUSu. Czy do tego jest jakieś
dobre narzędzie.

Najlepiej aby to wszystko obsługiwał jakiś jeden system. Najlepiej nie za
drogi.

Będę wdzięczny za wszelkie pozyteczne porady.



bankach. Przejdź się do Urzędu Skarbowego na przełomie Czerwca/Lipca
kiedy są wystawiane zaświadczenia o dochodach, gdzie poświadczasz
własnoręcznym podpisem odbiór zaświadczeń. Tam to dopiero są cyrki.


Jakie zaswiadczenia o dochodach i dlaczego akurat w tych miesiacach, moglbys
przyblizyc, bo nie moge sie domyslic. Dochod przeciez jest w PIT rocznym.

a.



Jakie zaswiadczenia o dochodach i dlaczego akurat w tych miesiacach, moglbys
przyblizyc, bo nie moge sie domyslic. Dochod przeciez jest w PIT rocznym.


Zahacz temat zasiłków socjalnych oraz stypendiów na studiach, czy też
tematu przyznawania miejsc w akademikach dla studentów.

Takim instytucjom jak MOPS i uczelnie, nie wystarczy wersja a/a
złożonego PIT w urzędzie z wbitą wpływówką. Potrzebują mieć orzełka
urzędu skarbowego pod oświadczeniem, że ta osoba osiąga dokładnie takie
a takie dochody, ew przychody i z jakiego tytułu one powstały.
Ba, czasami i bywało, że takie zaświadczenie było wymagane przez bank,
aby udzielić kredytu.

Zaświadczenia są wydawane praktycznie przez całe wakacje, zależy jaka
pomoc socjalna - taki termin.


Takim instytucjom jak MOPS i uczelnie, nie wystarczy wersja a/a złożonego
PIT w urzędzie z wbitą wpływówką. Potrzebują mieć orzełka urzędu
skarbowego pod oświadczeniem, że ta osoba osiąga dokładnie takie a takie
dochody, ew przychody i z jakiego tytułu one powstały.


Bo zapewne gdyby się zdarzyło że zapomniałeś o jakimś dochodzi i za tydzień
złożyłeś korektę to zawiadomią MOPS.


Witam

Może nieco nie w temacie grupy ale wiem, że siedzą tu ludzie co nie od
wczoraj pracują w PHP i nie robią tego w czynie społecznym:) Mam takie
pytanie - Czy ktoś miał okazje pracować (zdalenie) dla firmy w USA i jak z
tego się rozliczyć. W polsce to sprawa jest jasna - umowa o dzieło i już ale
nie wiem jak to się ma do współpracy z firmami z za oceanu. Powiedzieli mi,
ze oni podatek płacą u siebie. No ale ten podatek to troche inny u nich no i
na pewno mi nie wyślą PIT-8B :) Nie mam ani chęci ani czasu (pewnie jak
każdy:)) później się szarpać z urzędem skarbowym i chciałbym to dobrze
załatwić. Jeśli już ktoś przerabiał ten problem i udzieli wskazówek będę
ogromnie wdzięczny.

pozdrawiam
Sławek


Czesc,

Osoby wykonujace prace na podstawie umowy zlecenia lub agencyjnej nie
podlegaja obowiazkowi ubezpieczenia emerytalnego i rentowego jezeli sa
studentami, do ukonczenia 26 roku zycia (art.6 ust.4 ustawy o systemie
ubezpieczen spolecznych).
Podatek jednak zaplacic trzeba. Ale to zleceniodawca jako platnik odprowadzi
zaliczke na podatek i przesle Ci roczne rozliczenie podatku (pod koniec roku
podatkowego). Potem wypelnisz PIT (nie wiem ktory) i zlozysz w urzedzie
miejsca zamieszkania.
To chyba tyle.

Pozdrawiam,
Daniel

Witam,

Jestem studentem. Otrzymuję rentę rodzinną, ale nie jestem nigdzie
zatrudniony i nie mam innych dochodów. Jakie formalności w Urzędzie
Skarbowym i w ZUS-ie muszę wypełnić, by zarobić trochę grosza pracując
(pisząc program/artykuł) na umowę zlecenie. Czy poniosę jakieś
dodatkowe koszty? Czy to mi się w ogóle opłaca?

Jakie formalności wypełnić musi zleceniodawca?

Problem ten jest dla mnie bardzo istotny. Proszę o jak najszybszą
odpowiedź. Także na priva, jeśli można.

--

     Imperium jeszcze nie upadło.
http://godot.tuniv.szczecin.pl/~jgregor/




wg. mnie nie możesz. Nie wynika to z licencji, ale polskiego prawa.
Powinieneś zgłośić działalność w urzędzie skarbowym i odporwadzać należny
podatek. Sorry :(


  Zawsze może pisać na zlecenia, umowy o dzieło itp. Wtedy bez
rejestracji płaci podatki PIT i ew. ZUS *). Z tym, że jeśli takich
"zleceń" i "dzieł" będzie za dużo, to US może stwierdzić **), że to ma
cechy działalności gospodarczej ze wszystkimi tego konsekwencjami.

*) Wiem - oficjalnie jest to "składka", a nawet trzy, ale w praktyce
spełnia definicję podatku, tylko pobierany jest przez dziwną
instytucję, która jest i nie jest budżetowa, ale utrzymuje się z
dotacji...
**) Swego czasu US mógł podważyć każdą umowę, jeśli "służyła do
obejścia prawa". Jakby się uprzeć, to urzędnik skarbowy mógłby
unieważnić małżeństwo, bo było zawarte tylko w celu wspólnego
rozliczania podatku...


Roznie , zalezy od warunkow umowy . Niektorzy przy wyplacie odliczaja
podatek dla osob z zagranicy ( niektorzy nie ) , choc jakis smiesznie niski
, wiec nie wiadomo . Za 2-3 tygodnie wypytam rodzinke , to bedziesz mogl
sprawdzic na stronie :


Wiesz co bylem w US...mowie im ze chcialem zaplacic podatek o czekow
zagranicznych i zeby podali mi nr Pita...poodsylali mnie do roznych pokoi i
nikt nic nie wiedzial...pytali sie skad te czeki i czy mam podpisana z nimi
umowe o prace ( a nic takiego nie ma chyba nikt) stwierdzam ze jesli oni
(US) nie kwapi sie zeby cos takiego uregulowac to przyslowiowy kij im w
oko...
btw: poszedlem sie tam spytac bo ktos mnie postraszyl ze moga wlepic 5000
kary bo podobno te firmy przysylaja do polski wykaz osob ktorym wystawialy
czeki...ja juz zglupialem...wiecie cos wiecej...ktos sie pytal o to w
Urzedach Skarbowych ?

peash from Kalishfornia

/-Kobay aka Michu
http://www.eastvswest.com


 zeby zaplacic podatek - IMHO - musisz posiadac NIP, ktory
 otrzymujesz przy pierwszym rozliczeniu z urzedem skarbowym,


AFAIK posiadanie NIP jest obowiązkiem, bez względu na to czy sie prowadzi
działalność gospodarczą, czy nie. Nawet chyba są grzywny za jego brak - był
termin do kiedy należy starać sie o nip (dość dawno minął)

 a rozliczasz sie oczywiscie za caly rok na poczatku roku
 nastepnego.


Zastanawiam się czy nie można (może ktoś wie) rozliczać się co miesiąc,
niekoniecznie każdy miesiąc, tylko wtedy kiedy osiągnęło się dochód z rego
tytułu - składając PIT-5. Przy większej ilości rozliczanie się na bieżąco
byłoby korzystniejsze, niż na końcu roku, kiedy to trzeba byłoby jednorazowo
wysupłać wiekszą kwotę.


wiem że NTG ale skoro padło pytanie ....

Może małe podsumowanie i mała korekta:

Po pierwsze pytanie czy podpisujesz umowę o dzieło (ewentualnie zlecenie
albo inną nienazwaną o podobnym charakterze) jako OSOBA FIZYCZNA czy też
jako OSOBA PROWADZĄCA DZIELNOŚĆ GOSPODARCZĄ (pomijam fakt osób prawnych)?

Jeżeli jako OSOBA FIZYCZNA - to koszt uzyskania przychodu wynosi albo 20%
albo 50%.
20% jeżeli mamy do czynienia z umową która nie ma nic wspólnego z prawem
autorskim np. masz pozamiatać ulicę.
50% jeżeli w ramach umowy (w skrócie) coś tworzysz - czyli nasz przypadek.
Podpisujesz umowę, robisz co twoje i bierzesz kasę ale pomniejszoną o
należny podatek. Płatnikiem jest USŁUGODAWCA (pomijam podmioty zwolnione z
płacenia podatku np. fundacje). Na koniec roku masz otrzymać od tej firmy
odpowiedni PIT i rozliczasz się z fiskusem na jego podstawie - raz na koniec
roku. Jak nie masz NIP to wtedy się o niego starasz. Posiadanie jego nie
jest warunkiem koniecznym skutecznego podpisania umowy.

Jeżeli jako OSOBA PROWADZĄCA DZIELNOŚĆ GOSPODARCZĄ - koszty uzyskania
przychodu identyczne jw.
Różnica to kiedy się rozliczasz z fiskusem - co miesiąc (nieważne czy masz
czy nie dochód) + na koniec roku podsumowujące rozliczenie. NIP konieczny.

posiadam zaświadczenie o pobieranie nauki,


nie ma nic wspólnego z tematem (dzięki temu nie płacisz ZUS - a to już inna
bajka)

mam, jeśli tak to z kim,


no z pewnością z Urzędem Skarbowym


Dla mnie to trochę za póżno.Niestety!
Swojego pita (30) już sporządziłam ręcznie i dzisiaj zawiozłam do Urzędu
Skarbowego.
Kaja

PIT-28 to też pity, a PIT-30..35 za kilka dni.

M.K.

| dupa blada PIT-y under construction.
| Mac



Mam parę zł.do zwrotu i przydałyby mi się jak najszybciej :-)
Kaja



| Dla mnie to trochę za póżno.Niestety!
| Swojego pita (30) już sporządziłam ręcznie i dzisiaj zawiozłam do
Urzędu
| Skarbowego.
| Kaja

Ach, ci nadgorliwcy :)

JaS



Kaja wystukal...

Dla mnie to trochę za póżno.Niestety!
Swojego pita (30) już sporządziłam ręcznie i dzisiaj zawiozłam do Urzędu
Skarbowego.
Kaja


znacie ten kawal?

- co to jest: 30 kobiet przed urzedem skarbowym?
- pit 30

;)))))


Czy ktoś z tej grupy przeżył już kiedyś kontrolę w sądzie jako tłumacz
przysięgły? Co trzeba im przedstawić? Czy oprócz repertorium, kopii
dokumentów, dyskietek, żądają również PITu, kopii umów, kopii rachunków
itd.
Proszę o odpowiedź, najlepiej na priva.
Ania


..................
Sprawdają repertorium.
Ode mnie nie żądano żadnych kopii,bo nigdzie nie jest powiedziane, dla
kontrili sądu zostawiać kopie.
PIT-y rachunki są dla urzędu skarbowego.A co z tym mam mieć sąd.
Klaniam
Andersson



..................
Sprawdają repertorium.
Ode mnie nie żądano żadnych kopii,bo nigdzie nie jest powiedziane, dla
kontrili sądu zostawiać kopie.
PIT-y rachunki są dla urzędu skarbowego.A co z tym mam mieć sąd.
Klaniam
Andersson


Dzięki.
A nie wiesz, czy urząd skarbowy też sprawdza repertorium?
Ania


1. Czy nie można wykonywać tłumaczeń przysięgłych np. na zlecenie?
(tłumaczenia zwykłe robię w ten sposób od dawna), czy tłumacz przys. nie
moze dzialac na zasadzie wolnego zawodu?


Ja sama mam ten problem i nie pomogl mi ani dodarca podatkowy (ktory zreszta
sam jest tlumaczem przysieglym), ani pani w ZUS-ie, czy Urzedzie Skarbowym.
Kazdy mowi co innego. Moze sie myle, ale chyba mozna robic tlumaczenia
przysiegle na umowe o dzielo, a wtedy nie trzeba placic tych nieszczesnych
80 zlotych miesiecznie. Spytalam pania z ZUS-u, jaki to ma sens: jesli bede
miala klienta powiedzmy raz na rok, to dlaczego mam placic te kwote co
miesiac? Ona na to: "To juz pani problem". Najwiekszynm klopotem jest tu
jednak to, ze klient musialby Ci wystawic odpowiedni PIT, a z pewnoscia nie
bedzie mu sie chcialo w to bawic. Najlepiej wiec zawczasu przygotowac to za
niego i podsunac do podpisania. Moze inni grupowicze maja jakies
doswiadczenia w tym zakresie?
Gdy chcesz dzialac na zasadzie wolnego zawodu, problem 80 zlotych nie znika,
niestety... :-(((

Trochę mnie to martwi, bo na pieniądzach nie śpię, a jeśli przyjdzie mi
wtapiać miesięcznie ok. 80 zł, to nieciekawie


Innym rozwiazaniem (zaslyszane w ZUS-ie) jest zglaszanie w tymze urzedzie
faktu wykonywania wolnego zawodu, jak najszybsze zrobienie tlumaczenia i
wyrejstrowanie tejze dzialalnosci. Wtedy skladke zaplacisz tylko od danej
ilosci dni. Pomysl jednak, czy chcialoby Ci sie biegac do ZUS-u, nawet jesli
mialoby to byc raz na dwa miesiace?

Powodzenia! (i duuuuuuzo cierpliwosci)
Joanna



To tak nie do końca OT, bo jednak branży dotyczy. Otóż siedzę już
godzinę nad otrzymaną dziś korespondencją i usta mi się z wrażenia
zamknąć nie chcą.
Otrzymałam właśnie PIT 8B za rok ubiegły (pomijam, że grubo po
terminie) od .... złodzieja. A dokładnie od firmy, która używając
terminologii rodem z pitawali "wykorzystała mnie a nie zapłaciła".


Hm, dziś to oni tego PITa sobie mogą w ciasny rulonik... ale sytuacja jest
rzeczywiście zabawna, a raczej taka byłaby, gdyby nie potencjalne kłopoty na
horyzoncie.

Teoretycznie to w sytuacji "robota wykonana, PITa niet", powinno się donieść
urzędowi skarbowemu, ale skoro dranie nie zapłaciły, to ja w takiej sytuacji
też bym domniemywała, że pracowałam za friko, forsy nie ma i nie będzie,
dochodu nie było. Niby US powinien się czepić, że umowa i tak być powinna,
ale komuś przytomnemu powinno się dać wytłumaczyć, że w tej branży się
praktykuje dopiero "po". Właśnie, jakąś umowę/ rachunek posiadasz?

Ja bym po prostu poszła do US z tym PITem w garści i próbowała wytłumaczyć,
jak człowiek człowiekowi (khm, he), ale mogą iść w zaparte: robota wykonana-
obowiązek zapłaty-obowiązek podatkowy, a że Ci nie zapłacili, to już nie US
problem...

JoP


też poszłabym do Urzędu Skarbowego:
-po pierwsze mojego, żeby wytłumaczyć i rozwiać wątpliwości
-po drugie, do Urzędu Skarbowego, właściwego dla siedziby firmy nie
płacącej - wynika to z faktu, że aby coś móc wliczyć w koszty (w Twoim
przypadku pewnie umowa o dzieło lub zlecenie) trzeba niniejsze koszty
ponieść (zapłacic) i miec dowód wykonania powyszego. jeśli tego nie mają,
(np. dowód wpłaty, potwierdzenie przelewu), to racja jest po Twojej stronie,
zwłaszcza iż się ładnie podstawili, wystawiając Ci Pit, czyli potwierdzenie
wykonania usługi, czyli pewnie wpuścili to sobie w koszty
-lub pójść do firmy i poinformować grzecznie, że zrobisz małe doniesionko
;-))) (fe, jakie brzydkie słowo)
b.
To tak nie do końca OT, bo jednak branży dotyczy. Otóż siedzę już
godzinę nad otrzymaną dziś korespondencją i usta mi się z wrażenia
zamknąć nie chcą.
Otrzymałam właśnie PIT 8B za rok ubiegły (pomijam, że grubo po
terminie) od .... złodzieja. A dokładnie od firmy, która używając
terminologii rodem z pitawali "wykorzystała mnie a nie zapłaciła". Pit
ślicznie wypełniony, podatek zapłacony, wszystko gra i buczy a ja się
tylko pytam, gdzie są moje pieniądze???? To US dostał za friko, a ja
za ciężki zasuw nie??? I jeszcze mogę mieć problemy, bo swojego PITA
dawno wysłałam - czyż nie jest to szczyt bezczelności????
dodam tylko, że nawet wyjaśnić tego jak nie ma, bo firma uparcie
milczy od 9 miesięcy... Dziwny jest ten świat.....

Patrycja
---------------



Teoretycznie to w sytuacji "robota wykonana, PITa niet", powinno się donieść
urzędowi skarbowemu, ale skoro dranie nie zapłaciły, to ja w takiej sytuacji
też bym domniemywała, że pracowałam za friko, forsy nie ma i nie będzie,
dochodu nie było. Niby US powinien się czepić, że umowa i tak być powinna,
ale komuś przytomnemu powinno się dać wytłumaczyć, że w tej branży się
praktykuje dopiero "po". Właśnie, jakąś umowę/ rachunek posiadasz?


No to się publicznie do głupoty skrajnej przyznam (młoda byłam, nie
wiedziałam :-)) Otóż umowy/rachunku nie posiadam :-(( Bo to była
robota na cito, naharowałam się straszliwie (30 stron w jedną noc na
angielski), ale zaryzykowałam, bo miałam wszelkie dane firmy, pani do
mnie dzwoniła, przed w trakcie i po no i papiery miały być podpisane
lada dzień. Durnota to była konkursowa i nigdy w życiu  już tak nie
zrobię, ale co było przepadło.
US się nie przejmuje bo oni już się do mnie przyzwyczaili - w zeszłym
roku miałam odwrotną sytuację - dobrowolnie, z własnej i nie
przymuszonej woli zapłaciłam podatek, chociaż firma (inni złodzieje
:-)) mi PITA nie wysłała. Za to z dziką satysfakcją wówczas złożyłam
donos, i w tym roku jeśli mnie wezwą, to znowu będę robić za
denuncjatora!
W dzisiejszym przypadku mnie po prostu zdumiewa bezdenna głupota
oszusta, bo skoro mnie okantowała, to po jaką cholerę się w US
skarbowym ujawniał???

Patrycja
---------------



tez poszlabym do Urzedu Skarbowego:
-po pierwsze mojego, zeby wytlumaczyc i rozwiac wątpliwości
-po drugie, do Urzedu Skarbowego, wlaściwego dla siedziby firmy nie
placącej - wynika to z faktu, ze aby coś móc wliczyc w koszty (w Twoim
przypadku pewnie umowa o dzielo lub zlecenie) trzeba niniejsze koszty
ponieśc (zaplacic) i miec dowód wykonania powyszego. jeśli tego nie
mają, (np. dowód wplaty, potwierdzenie przelewu), to racja jest po
Twojej stronie, zwlaszcza iz sie ladnie podstawili, wystawiając Ci
Pit, czyli potwierdzenie wykonania uslugi, czyli pewnie wpuścili to
sobie w koszty -lub pójśc do firmy i poinformowac grzecznie, ze
zrobisz male doniesionko ;-))) (fe, jakie brzydkie slowo)
b.


Za dawnych, szczylowatych czasów zostalem zrobiony
dokladnie tak samo - moja ksiazka ukazala sie w grudniu,
a z poczatkiem stycznia otrzymalem do podpisania rachunki,
dzieki którym mój wydawca cale honorarium (ówczesna pensja
minimalna za jakies dwa lata) od razu wrzucil sobie w
koszty - podpisalem, bo byl to pierwszy rachunek, jaki widzialem
w zyciu na oczy.
Teraz, ze zródel zblizonych do dobrze poinformowanych wiem, ze:
a) nie musisz tego dochodu wykazywac w swoim rozliczeniu,
b) zglos te sprawe w USie, a wywala im Twoje honorarium
z kosztów i najpewniej przeprowadza solidna kontrole.
Watpie jednak, zeby ich to sklonilo do uregulowania naleznosci.

Pozdro,
wh


Obawiam się, że zmieni.
Jeśli tłumaczysz bez działalności dla podmiotu zagranicznego, po
prostu wypełniasz pita (chyba 8-cośtam, ale ni dam za to głowy). Nie
ma znaczenia czy odbiorca to firma, człowiek czy kosmita.

Jeśli dla Polaków - musisz mieć działalność albo zaprzyjaźnione biure
tłumaczeń, które (za niewielką prowizją - bo zaprzyjaźnione) wystawi
fakturę, podpisze z Toba UoD i odprowadzi podatek.


Słyszałem, że jest to możliwe (a w każdym razie było). Konieczne jest jednak
odprowadzanie co miesiąc zaliczki na podatek dochodowy. Szczegółów nie znam,
bo nie zgłębiałem tematu. Najlepiej by było więc udać się do urzędu
skarbowego i zapytać.

Pozdrawiam,

Kamil


Wszystkie dane osobowe, które wymieniłeś (włącznie z imionami rodziców)
są potrzebne do wypełnienia zeznania podatkowego (PIT-u) - stąd biura
tłumaczeń do celów podatkowych wymagają takich rzeczy. Po co urzędowi
skarbowemu imiona moich rodziców - nie mam pojęcia.

Co do zdjęć, być może klient takiego biura, na spotkanie biznesowe z
zagranicznym kontrahentem będzie wolał wynająć piękną blondynkę, niż
mnie ;-)?

Pozdrawiam
Piotr


Witam wszystkich

Chciałbym zapytać czy ktoś rozwiązał sprawę tematu wymogu zadań na rzecz
obronności i bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku
publicznego
wymaganego przez były URTiP obecnie UKE
Jeżeli firma świadczy usługi dostępu do netu co z obronnością.
Wiem że wielu po prostu wyrzuciło to do kosza ale jest to przepis.
I podobno Urzędy Skarbowe mogą poprosić operatora telekomunikacyjnego
o przedstawienie wszystkich dokument związanych z działalnością w momencie
gdy
Pan kowalski przedstawi PIT'a wraz z ulgą na Internet za ubiegły rok z
fakturami od tego operatora.

Dzięki za jakieś informacje
marti


itd....


A swoją drogą to znacie może jakieś dowcipy nurkowe ??

TAX:

Przychodzi babcia do urzedu skarbowego, sklada PIT.
Urzedniczka sprawdza i mowi:
- W zasadzie dobrze, ale brakuje pani podpisu.
- Podpisu ? Ale jak ja mam sie podpisac?
- No, tak jak zawsze sie pani podpisuje.

"Caluje Was goraco, babcia Aniela."





| Pamiętam że było coś jeszcze o liczbach i warzywach, zna ktoś coś
jeszcze?

No dobrze, to jeszcze jedna historyjka. Odpowiadaj na kolejne pytania:
- jakiego koloru jest snieg?
- jakiego koloru sa chmurki podczas slonecznego dnia?
- jakiego koloru najczesciej sa firanki?
- jakiego koloru najczesciej jest posciel?
- jakiego koloru jest szkolna kreda?
- jakiego koloru najczesciej jest papier?
- na jaki kolor najczesciej maluje sie sufit?
- co pije krowa?
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
~
nieprawda, nie mleko, tylko wode :)))
pzdr.
B.


mloda krowa (krowka) pije mleko :)

tax
co robią kobiety w urzedzie skarbowym?

siedza na wacie i grzepia w pitach



|wtem nagle pani z okienka wola ktoregos z piwoszy
|coby podlaczyl kranik z rurka do kolejnej beczki
|- Zenek, chodz nabij mi pipe w piwnicy!
|
|
|Kiedyś na zajęciach z informatyki pracując na systemie SM4 (amerykański PDP
|11, swoją drogą czy ktoś to jeszcze pamięta) bawiliśmy się komendą
|systemową PIP, w pewnym momencie prowadząca zajęcia wkurzona na nasze
|zabawy rzecze...
|
|KTO MI GZREBIE W PIP-ie
|
|
| Pozdrowionko

Nie ma jak kobieta w urzedzie skarbowym: siedzi na vacie i grzebie w picie.

Zbyszek Z.
ICQ 9368908


[ciach]

"Jews sink Titanic."
"No, no. The Jews didn't sink the Titanic. It was an iceberg."
"Iceberg, Goldberg, Greenberg, Rosenberg, no mattah...all the
same".


Przypomnial mi sie taki dowcip, ktory powstal gdy w kinach szla ta slynna wersja
"Titanica" Camerona:

- Jak sie nazywa DiCaprio po katastrofie Titanica?
- Ice-T

I z tej samej serii:

- Jak sie nazywa zakonnik w urzedzie skarbowym?
- Brad Pitt (Brat Pit)

Zna ktos moze jakies inne tego typu kawaly? To prosze na grupe...

Pozdrawiam,
Rafal


Żona draba- drabina.
Żona popa - poparzona.

| | | [ciach]

| - Jak sie nazywa zakonnik w urzedzie skarbowym?
| - Brad Pitt (Brat Pit)

a zakonnica to siostra VAT

--
nieustannie pozdrawiam - Malgorzata

"i smiech niekiedy moze byc nauka,
kiedy sie z przywar nie z ludzi natrzasa..."
J.I.Krasicki




| Powszechnie znany i lubiany Rudolf Schubberth nawet uzasadnił,
| dlaczego ludzie łysieją. Pochylany nad talerzem stwierdził, że włosy
| ciągną do jedzenia. I jak ktoś lubi jeść, to włosy z głowy ciągną do
| jedzenia i przenoszą się niżej (broda - bliżej talerza).
eee.. ja znam łysych co wcale nie są smakoszami, brody maja wyleniałe,.... a
gęste owłosienie o wiele niżej...... i jak to wyjaśnisz?


Hehe, to już się Rudiego trza zapytać...

tax [jako, że kwiecień...]:

- Co robią kobitki w urzędzie skarbowym?
- Siedzą na vacie i grzebią w pitach.



Dla skorzystania ze zwolnienia nie jest potrzebne składanie żadnych
oświadczeń w urzędzie skarbowym, wystarczy w podanym wyżej okresie
wydatkować pieniądze na wskazany przez ustawodawcę cel.
Polecam :
http://www.pit.pl/pages/i/1492.php


Rzeczywiście znakomita strona.

Zwracam uwagę na fakt,dokładnie wyjaśniony w tabelce.
Jeżeli _nie_złożysz_ oświadczenia w każdej chwili US może zażądać
zapłaty podatku (jeżeli jeszcze nie wydałeś pieniędzy), dopiero po
inwestycji możesz ubiegać się o jego zwrot;

oraz

po złożeniu oświadczenia i niewydatkowaniu pieniędzy na określony
cel płaci się _połowę_ odsetek (ok. 5,5% dzisiaj). Czy ktoś zna
tańszy kredyt złotówkowy?

Pozdrawiam



| Jesteś bardzo optymistycznie nastawiony co do szybkości załatwiania
| "spraw papierkowych (pozwolenia,plany, przylacza itp.)".
| Ja zacząłem załatwiać na początku roku 2000 i jestem gdzieś w połowie
drogi.
 Moza za malo przy tym chodziles. Ja zalatwilam w trzy miesiacwe. Udalo mi
sie odpisac od podatku zakup projektu i tym samym zaczelam korzystac z ulgi
budowlanej.


Chyba ,,za malo smarowales''? ;-))) Bo ja tez zalatwialem pozwolenie na budowe
- wszystko trwalo 7 miesiecy, a nie ,,posmarowalem'' nic - nawet kawa, czy
chocby kwiatkami. I nie chodzilem, a glownie jezdzilem na rowerze. A ,,udalo mi
sie odpisac projekt'' to znaczy, ze odpisalas, tylko sie w Urzedzie Skarbowym
nie polapali, ze odpisalas cos, czego nie nalezy (gdzie w PIT-cie jest
wyszczegolnienie tytulu odpisu poza ogolnym ,,z art... ust... par... ,,o ulgach
w budownictwie mieszkaniowym''). Bo mi w biurze projektowym wystawiajac
rachunki na projekt i adaptacje powiedzieli, ze projektu sie nie da odpisac.
Pzdr,
Piotr <POKRECStruski.

Wszystko się zgadza ustawa z 91 a tekst jednolity z 2000r. (wszystko w
piśmie jest), również pieczątka naczelnika Urzędu Skarbowego więc ja się z
Tym Panem kłócić nie będę tym bardziej że mogę odliczyć a sprawa ta wygląda
tak że najlepiej wyślij zapytanie do Twojego US dotyczące tej sprawy
dostaniesz odpowiedź na piśmie i będziesz wiedział na czym stoisz a to że
ktoś Ci coś pokazał to jeszcze nie wszystko jak masz na popierze to się pięć
razy zastanowi  nad tym co napisze i dokładnie sprawdzi bo US dostają
jeszcze od Ministerstwa - wyjaśnienia, okólniki, zalecenia i inne takie do
których my nie mamy dostępu a może pan urzędnik był na urlopie jak to
dostali i nie odrobił zadania domowego i stąd jego niewiedza ja odliczam i
mam pozwolenie na popierze i nawet się nie zastanawiam
Pozdrowienia i miłego rozliczania PIT-a
Maciej

Czy mieliście jakieś przejścia z Urzędem Skarbowym przy budowie domu.
Czy, ewentualnie kiedy wzywa do siebie na dywanik aby wyspowiadać się ile
to
kosztowało
i dlaczego tak mało. Co jeśli część robót była bez faktur? Wszystkie Wasze
spostrzeżenia mile widziane.


US Ruda Śląska (ważne, bo każdy US ma swoje "widzi_mi_się"

Po miesiącu od złożenia PIT dostałem wezwanie do stawienia się w celu
"złożenia wyjaśnień". Jako załączniki kazano przynieść: PITy z
potwierdzające
uzyskane dochody w 2002, potwierdzenie własności gruntu, pozwolenie na
budowę, zestawienie cenowe faktur jak i same faktury.

Po analizie zgodności PITów, przejrzeniu potwierdzenia wpisu do KW i
pozwolenia na budowę (oraz wykonaniu kserokopii) pani przystapiła do
analizy faktur. Ze względu na fakt iż nie miałem ich poukładanych wg
zestawienia po kilku szczegółowych analizach reszta (około setki) faktur
została potraktowana wybiórczo, ale bardzo spostrzegawczo (np. wśród
elementów elektrycznych została znaleziona pozycja "żarówki", których
na szczęście nie odliczałem :). Po zbilansowaniu i sprawdzeniu wpisu w
PIT został sporządzony protokół (w 2 egz), który oboje podpisaliśmy i
którego 1 egzemplarz został mi przekazany. Całość zajęła około 40 minut.
Zobaczymy jak będzie w tym roku.

Janusz Pawlinka


Kiedy robiłem wypis z rejestru gruntów dla 3 działek sąsiednich (bo urząd
musi ich zawiadomić o planowanej w ich sąsiedztwie budowie) każdy z nich
wskazywał jako właścicieli sąsiednich działek osoby zameldowane zupełnie
gdzie indziej. Jak póxniej gadałem z nimi to mieszkają tam od 10 lat i nic.
Mieli pozwolenie na budowę o nieskończonym czasie realizacji więc cały czas
budują. Płacą tylko drożej za wodę , bo do celów budowlanych

Listonosz nie sprawdza zameldowania tylko nosi listy pod adres z koperty.
Gorzej z poleconymi i Urzędem Skarbowym - PITy


| Jak sprzedasz mieszkanie, a się nie wmeldujesz do domu, nie będziesz
miał
| adresu:).
to pewnie jest najwiekszy problem jeśli nie oddasz domu do użytku.
z korespondencją pewnie nie bedzie wiekszych problemów  kwestia do gadania
się z listonoszem ew skrytka pocztowa.
| IMO: YTONG jest drogi.
hmm... ja właśnie dlatego wybrałem YTONG bo wyszło taniej... ale napewno
nie po cenach katalogowych YTONGA :)

--

Pozdrawiam Daniel
Śląsk
Horyzont 203m2 (Altra)



Witam !!
Najlepiej skontaktuj się ze swoim Urzędem Skarbowym. Ja też kupiłem
mieszkanie i miałem ten sam problem, Pani która rozlicza moje pit-y
poinformowała mnie że "zasiedlenie " jest faktycznym zamieszkaniem na
danej posesji. Podatnik jest zobowiązany do  złożenia w urzędzie
oświadczenie że zasiedlił (zamieszkał)  mieszkanie.

Tzw. "duza ulga budowlana" obejmuje wydatki na budowe i wykonczenie do
chwili zasiedlenia.
Jak nalezy rozumiec ten termin? Jak interpretuje to fiskus? Interesuje
mnie sytuacja w przypadku budowy przez spoldzielnie mieszkaniowa.
Czy chodzi o zamieszkanie, o zameldowanie, o otrzymanie przydzialu, a
moze o cos zupelnie innego?

pozdrawiam

Mariusz Bembenek




Witam !!
Najlepiej skontaktuj się ze swoim Urzędem Skarbowym. Ja też kupiłem
mieszkanie i miałem ten sam problem, Pani która rozlicza moje pit-y
poinformowała mnie że "zasiedlenie " jest faktycznym zamieszkaniem na
danej posesji. Podatnik jest zobowiązany do  złożenia w urzędzie
oświadczenie że zasiedlił (zamieszkał)  mieszkanie.


W jakim urzedzie?

Karol


Kraków Nowa-Huta


| Witam !!
| Najlepiej skontaktuj się ze swoim Urzędem Skarbowym. Ja też kupiłem
| mieszkanie i miałem ten sam problem, Pani która rozlicza moje pit-y
| poinformowała mnie że "zasiedlenie " jest faktycznym zamieszkaniem na
| danej posesji. Podatnik jest zobowiązany do  złożenia w urzędzie
| oświadczenie że zasiedlił (zamieszkał)  mieszkanie.

W jakim urzedzie?

Karol




Kraków Nowa-Huta


Nie pytalem sie w którym tylko jakim?

I co to za obowiazek o tym "zasiedleniu"?

Karol



| Witam !!
| Najlepiej skontaktuj się ze swoim Urzędem Skarbowym. Ja też kupiłem
| mieszkanie i miałem ten sam problem, Pani która rozlicza moje pit-y
| poinformowała mnie że "zasiedlenie " jest faktycznym zamieszkaniem na
| danej posesji. Podatnik jest zobowiązany do  złożenia w urzędzie
| oświadczenie że zasiedlił (zamieszkał)  mieszkanie.

| W jakim urzedzie?

| Karol



treść GOTOWEGO DRUKU US PILA (przedruk własny ;-)))
"[dane osobowe NIP i inne bajery, data]
Do Urzędu Skarbowego
w Pile

WNIOSEK

Zgodnie z art.22 §2 pkt 2b ustawy z dnia 29.08.1997r. -Ordynacja podatkowa
(Dz. U. z 1997r. nr 137 poz. 926) zwracam się z prośbą o wydanie decyzji o
zwolnienie płatnika [nazwa płatnika - np zakładu pracy z NIP]z obowiązku
pobrania zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2001r. w związku
z niewykorzystaną ulgą wg Zeznania podatkowego PIT-37 złożonego w tut. US w
dniu DD.MM.RRRR.
Ulga pozostała do odliczenia od podatku w latach następnych wynosi XXXzł.
Wydatki poniesione w tym roku podatkowym to XXXzł.
Ponadto nadmienia się, że kwota wykorzystanego odliczenia z tytułu wydatków
na własne potrzeby mieszkaniowe wynosi XXXzł.
Nie prowadzę działalności gospodarczej.
Wniosek uzasadniam tym, iż pobierane zaliczki w ciągu roku podatkowego będą
niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku należnego za ten rok.
[załaczniki]"
troche przerabiasz bo chodzi o działke a nie o kontynuacje budowy ale zasada
podobna
do działki potrzebujesz jako załacznika kopi aktu notarialnego (oryginał do
wglądu - zabierasz)


Rzecz jest prosta. Przerobilem ja nieswiadomie w ubieglym roku i swiadomie w
tym.
Jezeli zarobiles wiecej niz wydales na budowe, czyli nalezny podatek jest
mniejszy niz nalezna ulga, to
w formularzu podatkowym jest kratka, ktora mowi: "Ulgi mieszkaniowe do
odliczenia w latach następnych".
W tegorocznym PIT-36 byla to kratka nr 194.

Natomiast w PIT/D byla kratka nr 95: Odliczenia, ktore nie znalazly pokrycia
w podatku za 1999 rok.
Zapewne w przyszlym roku PIT/D bedzie tez wyposazony w taka kratke (ale
znowu po zmianach, uproszczeniach itp, bedzie inny numer) i bedzie nozna
sobie w przyszlym roku tam wpisac to co nam sie nalezalo, a nie moglo byc
zwrocone ze wzgledu na nasze skromne dochody.

Przy okazji tym namawiam do wnioskowania w urzedzie skarbowym o zaniechanie
poboru zaliczek na podatek dochodowy.
Taki wniosek nalezy zlozyc wraz z dokumentacja wydatkow (ksero faktur).
Oczywiscie najlepiej dokonac duzej platnosci w styczniu i juz od lutego
dostawac pobory bez odjetej zaliczki na podatek dochodowy. Jezeli natomiast
nalezy nam sie kasa nieodliczona za rok ubiegly i jest ona duza, to
dokladamy ksero PITa, w ktorym w kratce 194 jest duza kwota i juz.

Otrzymujemy w ten sposob nasza ulge podatkowa na biezaco i nie czekamy caly
rok.
Urzad wydaje decyzje w ciagu 2 tygodni.
Arnold.

Hi!

Czy wydatki poniesione w tym roku na budowę domu (np 100 tyś zł) można
jakoś rozłożyć na następne lata, aby późnie (w przyszłym roku) też
otrzymać
zwrot podatku ?



W dniu 23.01.2004 w pociągu relacji Przemyśl &#8211; Gliwice pracownica
Podkarpackiego ZPR pełniącą funkcję konduktora dokonała przełomowego odkrycia
matematycznego stwierdzając, że pasażerka urodzona w grudniu 1978 skończyła
właśnie 26 lat i nie ma prawa do ulgowego przejazdu jako student. Dowód
został
przeprowadzony jak przystało na geniusza na strzępku papieru. na którym wyżej
wymieniona znaczyła kreski oznaczające lata (zaczęła od... 1978


(ciach)

Nie żebym bronił tych pracowników, ale niestety jest to w naszym kraju
powszechne wszędzie, gdzie etaty są "państwowe"... proponuję słuchać audycji
Weiss'a w radiu Zet... mnie już nic nie zdziwi...
Przykład z zeszłego tygodnia:

Weiss dzwonił do urzędu skarbowego. Dodzwonił się i prowadzi dialog:

W - Dzień dobry, prowadzę działalność gospodarczą ... (bla, bla) .... i w
związku z tym chciałem zapytać czy muszę co miesiąć składać deklarację PIT-7 ?

US - a co to jest za deklaracja?

W - no ja dzwonie właśnie po to do Urzędu Skarbowego żeby się tego dowiedzieć!

US - ale.... ja tylko w informacji pracuję .....

Fajnie w Polsce jest, nuda nam nie grozi.... :-/

Pozdr.

Krzysztof Cz.


Cześć,

Za arogancje. Cytuje:

Wszelkie odpowiedzi na przeslane pytania beda zamieszczane wybiorczo, tylko
w formularzu "Najczesciej zadawane pytania". Pytania indywidualne nalezy
przesylac poczta do najblizszego urzedu celnego, dolaczajac oplate skarbowa
w wysokosci 1,5 zl oraz za kazdy ewentualny zalacznik - 15 gr. Urzad celny
przesle odpowiedz bezposrednio na wskazany adres domowy lub firmy.


[...]

No, to teraz oczekujmy następnych posunięć naszych wspaniałych władz. Moje
typy:
- telefon 998 (straz pożarna): nagrana informacja, że zgłoszenie o pożarze
należy złożyć pisemnie w najbliższej remizie strażackiej dołączając opłatę
manipulacyjną w wys. 200 zł. Zgłoszenia telefoniczne lub bez załączonej
opłaty będą traktowane wybiórczo według uznania dyspozytora;
- Urząd Skarbowy: PITy należy przynosić w zębach i na kolanach z załączoną
opłatą w wysokości 10% zarobków brutto. PITy dostarczone w nieodpowiedni
sposób lub bez załączonej opłaty mogą zostać rozpatrzone według prywatnego
widzimisię urzędnika w pokoju 00, wszystkie inne będą miały naliczoną
domyślną stawkę podatku w wysokosci 100% dochodu brutto;
- itd. itp. Ma ktoś jeszcze jakieś ciekawe propozycje, jak nasza kochana
władza może pokazać swoją troskę o obywateli?

Ciekawe za czyje pieniadze ta
strona powstala?


Audiotele: odp. A - Marsjan, odp. B - krasnoludków, odp. C - wszystkich
podatników (w tym Twoje). Nagrodą za prawidłową odpowiedź jest dyplom
Móżdżka w cieście ;-)

Pozdrawiam,



cholera, urzedy skarbowe beda wiskac wszystkich, ktorym maja zwrocic
ponad 500 zl.


Eee.. tam, nie dadza rady. To jest co najmniej polowa platnikow,
czyli jakies 6-7 milionow ludzi.
Tak jak i w zeszlym roku nie starczy im czasu, zeby nawet porzadnie
przejrzec wszystkie PIT-y.



Przeciez podatnik ma prawo skorygowac prawidłowośc naliczenia KUP na
swoim picie rocznym.


Do tego etapu jeszcze nie doszedłem. Znaczy, mogę rozliczyć się rocznie
uwzględniając wyższe (dla tej jednej umowy) koszty uzyskania, niż wynika z
właściwego PIT-8b, i w razie ewentualnej kontroli pokazać w US umowę z
punktem o przeniesieniu praw autorskich? Tak po prostu?

Wystaczyło tylko dla porządku wysłac im pismo z
wezwaniem do skorygowania PIT8b  i zapomniec o sprawie. W swoim czasie
szarpał by się z nimi urząd skarbowy.


Tak zrobię. Pismo słać tylko do zleceniodawcy, rozumiem, US obecnie nic do
tego? I "szarpanina" z US czeka zlecieniodawcę tylko w wypadku, gdy _mi_
przydarzy się kontrola zeznania rocznego, czy też mogę zrobić "coś", by US
nauczył urzędasów stosowania właściwych przepisów?

Maddy


"Złota Kobieta" Maddy, tak mi się coś wydaje ;)))
Dzięki za radę!

Pozdrawiam,

Teo



Nie było haseł o redukcji, były hasła o zachowaniu dzisiejszego poziomu,
mimo dorzucenia urzędnikom 20 milionów deklaracji do przygotowania...
Czy wierzysz w to, że system elektroniczny, wypełniający PITy za 20
milionów podatników nie będzie wymagać całkiem sporej ilości dodatkowych
godzin pracy, niemałego zastępu
urzędników/administratorów/kontrolerów/analityków/osób wprowadzających
dane?


Bo to kolejny debilny pomysł. Pod hasłem ułatwiania (bo niby urzędnik
zrobi) rezultat prawdopodobnie będzie odwrotny. Zrobi się bajzel, będą
ludzi wzywać, będą błedy, pomyłki itp. Jak z Płatnikiem ZUS-owskim albo
gorzej.
Pomysł durny no ale skoro ten idiota Dorn go prezentował to nawet się
nie dziwię.
A słyszałem w radyju, że Ministerstwo Gilowskiej, któremu podlegają
Urzędy Skarbowe, jest pomysłem zaskoczone ;)


Nie było haseł o redukcji, były hasła o zachowaniu dzisiejszego poziomu,
mimo dorzucenia urzędnikom 20 milionów deklaracji do przygotowania...
Czy wierzysz w to, że system elektroniczny, wypełniający PITy za 20
milionów podatników nie będzie wymagać całkiem sporej ilości dodatkowych
godzin pracy, niemałego zastępu
urzędników/administratorów/kontrolerów/analityków/osób wprowadzających
dane?


ja w tym widzę same pozytywy....

jak urzędy skarbowe skomputeryzuje Prokom to będzie tam taki sam burdel jak
w ZUSie będzie można w końcu nie płacić podatków i nikt się nie połapie w
niczym.

Z dobrych źródeł wiem, że ZUS praktycznie w ogóle nie kontroluje wpływów...



| Nie było haseł o redukcji, były hasła o zachowaniu dzisiejszego poziomu,
| mimo dorzucenia urzędnikom 20 milionów deklaracji do przygotowania...
| Czy wierzysz w to, że system elektroniczny, wypełniający PITy za 20
| milionów podatników nie będzie wymagać całkiem sporej ilości dodatkowych
| godzin pracy, niemałego zastępu
| urzędników/administratorów/kontrolerów/analityków/osób wprowadzających
| dane?

ja w tym widzę same pozytywy....

jak urzędy skarbowe skomputeryzuje Prokom to będzie tam taki sam burdel jak
w ZUSie będzie można w końcu nie płacić podatków i nikt się nie połapie w
niczym.

Z dobrych źródeł wiem, że ZUS praktycznie w ogóle nie kontroluje wpływów...


Nie, nie, będzie taki burdel, że będziesz musiał płacić to samo np. 5
razy. A jak się nie podoba to w kamasze ;)


Właśnie przelali 13,3zł zwrotu podatku za *2005* rok.

Wazelina za rozbawienie czasem oczekiwania, no i za to, że jednak
tę śmieszną kwotę oddali.

Piętno za to, że w zasadzie to powinni oddać to wcześniej (zwrot za
2006 rok dostałem chyba miesiąc po wysłaniu PIT-a).


| szukam nr-u konta na jakie mam wplacac podatek dochodowy do Urzedu
| Skarbowego w Bilgoraju...
www.google.com -urząd skarbowy biłgoraj -enter -3-ci od góry


No tak ale czy mam wplacac na PIT czy pod.doch.? Bo to bedzie przeciez
PIT5...



| szukam nr-u konta na jakie mam wplacac podatek dochodowy do Urzedu
| Skarbowego w Bilgoraju...

| www.google.com -urząd skarbowy biłgoraj -enter -3-ci od góry

No tak ale czy mam wplacac na PIT czy pod.doch.? Bo to bedzie przeciez
PIT5...

--
Pozdrawiam
Mirek


O co Ci tak naprawe chodzi ?

Pit -5 todeklaracja do oblizcenia zaliczki na podatek dochodowy..

Boguslaw


| Jak ktoś nigdzie nie jest zameldowany na stałe, to dla większości


urzędów nie istnieje.

skarbowych również ?


US jako jeden z niewielu NIE posługuje się pojęciem zameldowania, lecz
miejsca pobytu. A więc istniejesz dla US nawet jako bezdomny - jeśli masz
tylko dochody podlegające PIT.


Witam,

Czy wie moze ktos co zrobic jesli sie jest zameldowanym samemu w pewnym
miejscu(chodzi o zaswiedczenie o dochodach rodzicow) czy mam wtedy mimo
wszystko je dostarczac ? Czy tez zaswiadczenie ze jestem zameldowany sam?
I jak sobie poradzic z tym pit-em o dochodach (przeciez kopi nie mam)?
Czy musze isc do Urzedu Skarbowego?


-< zoom webmaster ? - [...]
 Prosiłbym również o informacje dotyczące opłat w

| ZUS oraz w Urzędzie Skarbowym związanych z prowadzoną przeze mnie
| działalnością gospodarczą. Ile mnie będzie kosztowało założenie takiej
| firmy?
| Pozdrawiam.

zamierzając prowadzic swoja firme wystarczy zgloszenie do urzedu
co do zusu : wiekszosc placic bedzie firma w ktorej pracujesz, ty zdaje
sie
bedziesz placic tylko chorobowe albo zdrowotne...


Nie tak znowu prosto.

WPIS DO EWIDENCJI, (jeden wniosek o wpis)

Zgloszenie do urzedu statystycznego, (wniosek i kopia wpisu)

Zgloszenie do urzedu skarbowego (troche apierkow i kopia wpisu i
regonnu ze statystycznego)

Zgloszenie do ZUS.
(Zgloszenie platnika, zgloszenie do ubezpieczenia i co miesiac zus DRA).

W ZUS (dla pracownikow ktorzy dodatkowo wykonuja dzialalnosc)
obowiazkowe bedzie tylko zdrowotne (do odliczenia w Pit)
i dobrowolne chorobowe.

Boguslaw


Użytkownik Janusz JURSKI :
<pytanie, ktore moze dla niektorych wydac sie nieco prozaiczne, ale

sytuacja pokazuje, ze nie jest to sprawa oczywista. Mianowicie rozpoczynam
teraz prace i nie wiem, w ktorym urzedzie skarbowym mam sie rozliczac.
Zameldowany jestem na stale w jednym krancu Polski a studiuje, bede
pracowal
i jestem zameldowany tymczasowo w akademiku w drugim krancu Polski.


Właściwy jest US miejsca zamieszkania w ostatnim dniu roku (taki tez zapis
jest na PIT). Jest to adres zamieszkania a nie zameldowania !

Oczywiscie zapytalem sie o to w US i mi powiedzieli, ze mam rozliczac sie
cyt.: "tam gdzie mieszkam, czyli tam gdzie jest moj adres tymczasowy".


Kogo oni już tam zatrudniają. Adres zameldowania nie jest tożsamy z miejscem
zamieszkania. Jak można widzieć tu jakieś podobieństwo ?

No i

pewnie tak by bylo gdybym nie spotkal kolegi, ktory juz od pewnego czasu
rozlicza sie w urzedzie skarbowym zgodnym z jego adresem zamieszkania na
stale.


Ponieważ nie podał w PIT miejsca zamieszkania tylko adres zameldowania. A US
to nie obchodzi,  gdzie kto mieszka byle płacił.

Pozdrawiam Marek O.



Użytkownik Janusz JURSKI :
<pytanie, ktore moze dla niektorych wydac sie nieco prozaiczne, ale
| sytuacja pokazuje, ze nie jest to sprawa oczywista. Mianowicie
rozpoczynam
| teraz prace i nie wiem, w ktorym urzedzie skarbowym mam sie rozliczac.
| Zameldowany jestem na stale w jednym krancu Polski a studiuje, bede
pracowal
| i jestem zameldowany tymczasowo w akademiku w drugim krancu Polski.

Właściwy jest US miejsca zamieszkania w ostatnim dniu roku (taki tez zapis
jest na PIT). Jest to adres zamieszkania a nie zameldowania !


w ordynacji jest  powiedziane - miejsce zamieszkania lub pobytu w dniu
31.12. Jedziesz do domu na Sylwestra? Jedziesz. To rozliczasz się w miejscu
stałego zamieszkania - bo tak Ci korzystniej i już
Tatiana


A próbowales pytac w ZUS? To oni do tej pory wyplacali zasilki a urzedy
pracy robily to w imienu ZUS. Mysle ze tam dowiesz sie wiecej na ten temat.
Bo jezeli chodzi o numer 0-800 to chyba masz racje, ze tam moga wiedziec
malo. W zasilkach wlasnie jest niezla rewolucja. A ludzie którzy maja to
robic od 1 maja wiedza w tym momencie chyba tyle co i ty. Bo juz w kilku
gminach spotkalem na tym wlasnie stanowisku osobe z bezrobocia przyjeta do
pracy pare dni temu. I co taki czlowiek moze wiedziec? Dostal dziennik ustaw
(ksero) i niech czyta.
Chociaz chyba dobrze kombinujesz, ze jak sobie przegapisz to nie bedziesz
mial nawet tego co daja ci teraz.
Wiem tylko ze masz czas na zlozenie wniosku do konca maja. Prawdopodobnie
bedziesz musial miec zaswiadczenie o dochodach (w twoim przypadku zerowych)
z urzedu skarbowego. A dochody zerowe urzad skarbowy wystawi ci wtedy jezeli
zlozysz roczne rozliczenie zerowe. (przed chwila to czytalem w innym watku
na innej grupie). A na zlozenie pita zerowego masz czas do konca kwietnia.

tylko i wylacznie z 'ustnych przekazów'

Użytkownik "Ewa"

Aha, akurat.. Spróbuj założyć konto w banku, albo zapisać się do
biblioteki.. i jeszcze parę innych rzeczy..

Z pracą nie powinno być problemów - miejscem płacenia podatków jest urząd
skarbowy właściwy dla ostatniego miejsca zameldowania stałego.


nieprawda - wlasciwy US to ten gdzie mieszkasz. Skladasz aktualizacje
danych (chyba NIP-5) gdzie wskazujesz poprzednie miejsce zamiszkania
(=zameldowania) i juz.

A PIT-37 rozliczasz tam gdzie mieszkales 31 XII danego roku i rubryki z
nazwa "zameldowanie" zmienili na "zamieszkanie" juz pare lat temu
*** blad ***


No.. Pani w urzedzie skarbowym, do którego sie zwrociłam z prośbą o
informację (tak, ja to teraz przerabiam - brak stałego zameldowania) miała
inne zdanie niż Ty - ale w końcu i ona mogła się pomylić. Moje podatki
wędrują na razie zgodnie z jej sugestią...


Witam,
w tym roku to już trzeci raz składam PIT nie posiadając żadnego meldunku. Na
ostatniej stronie podałam "adres korespondencyjny". W pierwszym roku US
usiłował rozliczenie przesyłać na ostatni adres zamieszkania [z PIT-u
jeszcze z przed roku]. Po mojej interwencji - pisemnej - pieniążki poszły
tak jak miały iść, na adres korespondencyjny. I jeszcze wypłacili za
opóźnienie. Dot. Bielska.

Pozdrawiam
Krystyna


PIT-37 składasz w urzędzie skarbowy własciwym ze względu ma miejsce
zamieszkania na dzień 31.12.2002. To że sie teraz przemeldowałas nie ma
znaczenia, rozliczyć sie i tak musisz w starym urzędzie i podać stary
adres - ten który był aktualny w dniu 31.12.2002 a nie teraz.
PIT-37 do starego US, NIP-3 aktualizacyjny do nowego US z oznaczeniem że
nastąpiła zmiana właściwości urzędu skrabowego.

Maddy

--
Magdalena "Maddy" Wołoszyk


chyba jednak nie do konca, bo pani jak zadzwonilam jzu do tego nowego urzedu
powiedziala mi ze moge zlozyc pit i akualizacje nip-3 do ich jzu urzedu.
ale teraz to jzu sama nie wiem co i jak, ale ide jutro wiec sie wszystkiego
dowiem.pozdrowka
Bea


Witam!
wlasnie wrocilam z urzedu skarbowego, macie racje musze pita zlozyc do
starego urzedu a aktualizacje do nowego.No ale jak wczoraj dzwonilam pani
widac nie za madra poweidziala ze moge od razu tutaj wszystko.Dobrze ze
poszlam do urzedu i wszystko wypytalam.Dzieki bardzo wszystkim, i nie
denerwujcie sie ze to jzu bylo tutaj na grupie, nie czytam jej regularnie,
no ale chyba zaczne.

cieplutkie pozdrowienia znad morza

Bea


Witam
W 7 sierpnia 1999 dsotalem mandat kredytowy za przekroczenie predkosci i nie
zaplacilem za niego (100 zl). Ostatnio jakis gostek przyniosl mi z urzedu
skarbowego tytul wykonawczy aby zaplacic za ten mandat. Z tego co pamietam
to przedawnia sie w ciagu 3 lat. Na tym (picie?) tytule wykonawczym jest
data 24 sierpien 2001 czyli rok temu? Jak to mozliwe ze rok czasu lezalo
pismo w US?
Mam zaplacic ten mandat czy tez juz sie przedawnil?

Dzieki za wszelkie info.
futrzak


odwolaj sie od tego. termin sciagania naleznosci  to 2 lata, jak znajde to
dam Ci link do strony na ktorej jest opisany taki pzypadek.

ALki

Witam
W 7 sierpnia 1999 dsotalem mandat kredytowy za przekroczenie predkosci i
nie
zaplacilem za niego (100 zl). Ostatnio jakis gostek przyniosl mi z urzedu
skarbowego tytul wykonawczy aby zaplacic za ten mandat. Z tego co pamietam
to przedawnia sie w ciagu 3 lat. Na tym (picie?) tytule wykonawczym jest
data 24 sierpien 2001 czyli rok temu? Jak to mozliwe ze rok czasu lezalo
pismo w US?
Mam zaplacic ten mandat czy tez juz sie przedawnil?

Dzieki za wszelkie info.
futrzak




Użytkownik "Maciek"
| Gdzie mam złożyć swoje zeznanie podatkowe - w Szczecinie, gdzie jestem
zamel
| dowany, czy tam gdzie pracuje.

ja mialem to samo przez ponad 2 lata i 2 razy rozliczalem sie tam gdzie
mieszkam.
Przeniesienie wykonalem formalnie - w nowym US wypelnia sie jakis druk
(NIP-3 chyba) i przenosza twoje dane.
Zauwaz ze na drukach PIT nie ma slowa o zameldowaniu - pytaja cie tylko o
miejsce zamieszkania
   Za brak meldunku podobno cos grozi ale jakos nikt nie wiedzial co - w
kazdym razie jest to chyba wykroczenie a nie przestepstwo ;-))
jest to niewygodne bo nie mozna np kupic samochodu ale ty jak sie uprzesz
to kupisz na adres Szczecinski
*** blad ***

Cześć!


Jeszcze jedno. Jeśli zawierasz umowę o pracę tudzież umowę zlecienia, to w
twoich danych zapisują adres z dowodu, tj. zameldowania i wszystkie papiery
(pity z pracy) wędrują do Urzędu Skarbowego właściwego dla twojego miejsca
zameldowania. Czy w tej sytuacji też można rozliczać się tam gdzie
mieszkasz?

A przy okazji, jak to właściwie jest z tym miejscem zameldowania i
zamieszkania? Zauważyłam, że to pojęcie jest często mylone. Czy faktycznie
miejsce zamieszkania nie może być dłuższe niż 3 miesiące?

Dzięki z góry za wyjaśnienia,
Sylwia


Użytkownik "Sylwia"

1. Czy muszę powiadomić Urząd Skarbowy (w miejscu zameldowania), że
rozliczam sie w miejscu zamieszkania?
2. Czy to naprawdę działa jeśli nie mam w miejscu zamieszkania czasowego
zameldowania?
3. Kupiłam dom w miejscu zamieszkania. Chcę skorzystać z ulgi remontowej.
Czy zatem biorąc rachunki mam podawać     adres zamieszkania czy adres
zameldowania?


1. powiadamiasz (PIT-3 albo 6 nie pamiettam) nowy urzad skarbowy
2. dzialalo ponad 2 lata z brakiem jakiegokolwiek meldunku
3. pobudowalem dom a mieszkanie sprzedalem i musialem sie wymeldowac, zeby
spoldzielnia nowym lokatorom nie liczyla czynszu od osoby ;-)))
nowy dom nie byl odebrany, duza ulga budowlana bez problemu
4. w miejscu pracy zadysponowalem wysylanie zaliczek od podatku do nowego
US
*** blad ***
PS - tych 50-100 zlotych grzywny nikomu nie chcialo sie mi wlepiac a moj
dowod bez zadnego meldunku policja miala przez ten czas w reku pare razy


Witam

Czy ktos moze mi pomoc???

Wczoraj na poczcie - pani z "okienka" odmowila mi nadania listu poleconego,
bez wpisanego kodu pocztowego.
Nadmieniam, iz dzialo sie to w UP w Gdansku i adresat ma siedzibe rowniez w
Gdansku. A zeby bylo smieszniej - adresatem byl Urzad Skarbowy - mieszczacy
sie w odleglosci ok 0,5 - 1 km od poczty:-))))

Czy ta Pani miala prawo mi odmowic???
W regulaminie Poczty znalazlam jedynie informacje, że list "powinien" mies
wpisany kod pocztowy celem _szybszego_ doreczenia przesylki.
Nie ma ani slowa o "obowiazku"

Podejrzewam Pania z UP o czysta zlosliwosc - bo wlasnie uplywal termin
skladania PIT-5 (było ostatnie 5 minut dnia 20 sierpnia)

Wiec jak to jest z kodem pocztowym???

pozdr Yenn


proszę o poradę jak się bronić przez USkarbowym za czyn (nieterminowe
płacenie podatku PIT-4 przez okres 3 miesięcy ).


Akurat przy tym podatku (PIT-4) niewiele możesz zdziałać. Jest to podatek
nie Twój, a Twoich pracowników - Ty tylko go obliczasz, pobierasz i masz
odprowadzić w ustawowym terminie do urzędu skarbowego (jesteś tu płatnikiem,
a nie podatnikiem). W koszty zaliczyłeś wynagrodzenia w kwocie brutto,
obejmującej też ten podatek. W momencie podpisania przez pracownika listy

"zostawiłeś" sobie cudzy podatek - miałeś obowiązek oddać go w ustawowym
terminie. Fakt opóźnienia płatności jest wykroczeniem skarbowym. Moim
zdaniem powinieneś zgodzić się na proponawany mandat karny. Możesz
oczywiście żądać skierowania sprawy do sądu, ale jeżeli sąd zasądzi grzywnę
(a najprawdopdobniej zasądzi), to będziesz już figurował w rejestrze
sakazanych.

Tomek


| proszę o poradę jak się bronić przez USkarbowym za czyn (nieterminowe
| płacenie podatku PIT-4 przez okres 3 miesięcy ).

Akurat przy tym podatku (PIT-4) niewiele możesz zdziałać. Jest to podatek
nie Twój, a Twoich pracowników - Ty tylko go obliczasz, pobierasz i masz
odprowadzić w ustawowym terminie do urzędu skarbowego (jesteś tu
płatnikiem,
a nie podatnikiem). W koszty zaliczyłeś wynagrodzenia w kwocie brutto,
obejmującej też ten podatek. W momencie podpisania przez pracownika listy

"zostawiłeś" sobie cudzy podatek - miałeś obowiązek oddać go w ustawowym
terminie. Fakt opóźnienia płatności jest wykroczeniem skarbowym. Moim
zdaniem powinieneś zgodzić się na proponawany mandat karny. Możesz
oczywiście żądać skierowania sprawy do sądu, ale jeżeli sąd zasądzi
grzywnę
(a najprawdopdobniej zasądzi), to będziesz już figurował w rejestrze
sakazanych.

Tomek

Nie ma sposobu. Płacić i koniec. Płaciłem już trzy razy za różne duperele.
Żadne tłumaczenia i usprawiedliwienia nie działają.
Aha,  ZUS też może nałożyć karę za nieterminowe płacenie składek. Oprócz
oczywiście odestek karnych.

WS


Witam,
na początku marca zarejestrowałam działalność gospodarczą. Przeszłam już
drogę rejestracji w Urzędzie Miasta, Urzędzie Statystycznym, Urzędzie
Skarbowym, założyłam konto bankowe (czeka mnie aktualizacja NIP-1) i
zrobiłam pieczątkę.
Powiedziano mi, że do ZUSu mam się zgłosić po wystawieniu pierwszego
rachunku, bądź wzięcia pierwszego rachunku/faktury na firmę. Czy to
prawda? W US podałam datę rozpoczęcia działalności na 29 marca. I teraz
pytania:
1. Kiedy mam się zarejestrować w ZUS i od kiedy mam płacić składki
zdrowotne (tylko to, bo jestem zatrudniona na umowę o prace)
2. Od kiedy mam prowadzić KPiR i czy muszę wysyłać jakieś PiTy co
miesiąc do US?
Trochę się w tym gubię.
Pozdrawiam.


na początku marca zarejestrowałam działalność gospodarczą. Przeszłam już
drogę rejestracji w Urzędzie Miasta, Urzędzie Statystycznym, Urzędzie
Skarbowym, założyłam konto bankowe (czeka mnie aktualizacja NIP-1) i
zrobiłam pieczątkę.
Powiedziano mi, że do ZUSu mam się zgłosić po wystawieniu pierwszego
rachunku, bądź wzięcia pierwszego rachunku/faktury na firmę. Czy to
prawda? W US podałam datę rozpoczęcia działalności na 29 marca. I teraz
pytania:
1. Kiedy mam się zarejestrować w ZUS i od kiedy mam płacić składki
zdrowotne (tylko to, bo jestem zatrudniona na umowę o prace)


Zarówno do ZUS jak i do US trzeba zgłosić sie po rozpoczęciu faktycznej
działalności gospodarczej. Masz na to bodajże 7 (?) dni od rozpoczęcia.
Składając druki podasz kiedy faktycznie rozpocząłeś. Ten termin nie musi
być zgodny z terminem planowanego rozpoczęcia podanym w zgłoszeniu do EDG.
Ale powinien być jednakowy w zgłoszeniu do ZUS i do US.

2. Od kiedy mam prowadzić KPiR i czy muszę wysyłać jakieś PiTy co
miesiąc do US?


KPiR od daty rozpoczęcia. PIT-ów miesięcznych w tym roku się nie składa.
Trzeba tylko płacić co miesiąc zaliczki na podatek.


Jaki urząd skarbowy jest właściwy do złożenia zeznania podatkowego w
podatku od spadków i darowizn ?

W archiwum grupy z 2005 r znalazłem dwie wypowiedzi:
1)"Twojego miejsca zamieszkania. To ty jestes podatnikiem, a nie
przedmiot spadku"
2)A jednak nie.....Właściwość określa sie prawie analogicznie jak
właściwość sądu stwierdzającego nabycie spadku."

W serwisie o podatkach ( http://www.pit.pl/pages/i/1587.php ) znalazłem:
"Zeznania podatkowe należy składać właściwemu naczelnikowi urzędu
skarbowego miejsca zamieszkania spadkobiercy w terminie 1 miesiąca od
dnia powstania obowiązku podatkowego."

Wydaje mi się, że powinno być tak jak w ostatnio przytoczonej
wypowiedzi, ale nie mogę znaleźć czarno na białym podstawy prawnej !?

Pozdrawiam
jawa



W archiwum grupy z 2005 r znalazłem dwie wypowiedzi:
1)"Twojego miejsca zamieszkania. To ty jestes podatnikiem, a nie przedmiot
spadku"
2)A jednak nie.....Właściwość określa sie prawie analogicznie jak właściwość
sądu stwierdzającego nabycie spadku."


  A nie było to jakoś związane np. z nieruchomością?

W serwisie o podatkach ( http://www.pit.pl/pages/i/1587.php ) znalazłem:
"Zeznania podatkowe należy składać właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego
miejsca zamieszkania spadkobiercy w terminie 1 miesiąca od dnia powstania
obowiązku podatkowego."

Wydaje mi się, że powinno być tak jak w ostatnio przytoczonej wypowiedzi, ale
nie mogę znaleźć czarno na białym podstawy prawnej !?


  Zasada jest taka: zaczyna sie od przepisów szczegółowych, a później
"idzie w górę". Czyli jak nie ma rozporządzenia wykonawczego które
miało wskazywać wg ustawy, to się patrzy do ustawy, jak tam nie ma
to do "ustawy ogólnej" czyli Ordynacji, jak tam nie ma to się
patrzy do Kodeksu Postępowania Administracyjnego, jak tam nie ma
to się... i tak do Konstytucji ;)

  No dobra:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ordynacja-podatkowa-1_2_129.html
  Art. 17 :)

pzdr, Gotfryd


czyli biore jakis specjalny druk z Urzedu Skarbowego wyłącznie na to
odliczenie. Wypełniam i składam w urzedzie niezaleznie oo PITU?


Dokladnie.
Podatek PIT - to jedno.
Podatek VAT - do drugie. Najczesciej wogole inne okienko.

Pozdrawiam
SDD


W odpowiedzi na pismo z sobota, 16 czerwca 2007 12:02

publikowane na pl.soc.prawo.podatki,

| Natomiast co do oszustwa - powiedz mi na ile oszuka :)
| A tego to nie wiem, bo nie podał kwot oraz sytuacji.
Dajmy na to faktura była na 1000zł netto, 22%(220zł) VAT.
Na ile oszuka i kogo?


No Urząd Skarbowy na 220zł VAT i na 190zł PIT.


Witam!
Zacznijmy od tego, że wwa razy w ciągu ubiegłego roku byłem w pracy ;-)
Pracowałem w dwóch różnych firmach, oczywiście legalnie, na umowę zlecenie.
Niedawno dostałem od firm, które pomagały mi w zatrudnieniu takie PIT-y 11
INFORMACJA O DOCHODACH ORAZ POBRANYCH ZALIZKACH NA PODATEK DOCHODOWY.

Z obu tych firm otrzymałem przychód netto, czyli po ściągnięciu podatku.

Mam dwa pytania.

1. Co mam teraz zrobić z tymi PIT-ami, które otrzymałem? Po co je właściwie
otrzymałem?

2. Czy biorąc po uwagę fakt, że jestem uczniem (uczę się w LO) i z uwagi, że
jest to mój opowiednio 2 i 3 zarobek w życiu mogę dokonać odliczenia podatku,
tak żeby Urząd Skarbowy wypłacił mi wcześniej potrącony podatek ;-) Przy
pierwszym zarobku otrzymałem zwrot całego podatku. Jak sytuacja przedstawia
się teraz?

Proszę o zrozumienie. Jestem młodym człowiekiem. Drugi raz w ciągu życia
wypełniam PIT (pierwszy ktoś mi wypełnił) i nie orientuje się jeszcze. Mam
nadzieję, że wiedza przekazana przez Was zaprocentuje i w przyszłości nie
zadam tu podobnych pytań ;-)

Pozdrawiam serdecznie,
O.


Resort finansów chce znieść 75-procentowy podatek od nieujawnionych źródeł
przychodów i stosować do nich skalę podatkową - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Według gazety decyzja w tej sprawie ma zapaść już w najbliższym czasie, a
ministerialni urzędnicy mówią, że "to będzie prawdziwa rewolucja."

Zamiast 75-procentowej stawki, lewe dochody resort chce opodatkować na
zasadach ogólnych, z możliwością korygowania deklaracji po kontroli
podatkowej lub skarbowej. Jak podaje "Rzeczpospolita" będzie to możliwe,
gdyż decyzje wydawane przez dyrektorów urzędów kontroli skarbowej nie będę
miały już charakteru ustalającego, lecz określający.

Dzięki temu, osoba której fiskus udowodni posiadanie majątku, z którego nie
wytłumaczy się, będzie miała 14 dni na złożenie deklaracji PIT. Wtedy
zapłaci daninę według normalnej skali podatkowej plus odsetki.


Resort finansów chce znieść 75-procentowy podatek od nieujawnionych źródeł
przychodów i stosować do nich skalę podatkową - czytamy w
"Rzeczpospolitej".

Według gazety decyzja w tej sprawie ma zapaść już w najbliższym czasie, a
ministerialni urzędnicy mówią, że "to będzie prawdziwa rewolucja."

Zamiast 75-procentowej stawki, lewe dochody resort chce opodatkować na
zasadach ogólnych, z możliwością korygowania deklaracji po kontroli
podatkowej lub skarbowej. Jak podaje "Rzeczpospolita" będzie to możliwe,
gdyż decyzje wydawane przez dyrektorów urzędów kontroli skarbowej nie będę
miały już charakteru ustalającego, lecz określający.

Dzięki temu, osoba której fiskus udowodni posiadanie majątku, z którego
nie wytłumaczy się, będzie miała 14 dni na złożenie deklaracji PIT. Wtedy
zapłaci daninę według normalnej skali podatkowej plus odsetki.

--
Pozdrawiam,
Szymon


 Czyli za oszustwa podatkowe nie będa grozić praktycznie żadne konsekwencje.
No to będzie jeszcze większa dziura w budżecie. Teraz jak Kali ukraść
milion, to jak go złapią to po prostu musi go oddać. Kary za kradzież nie
ma. A jak nie złapią, to nawet nie trzeba oddawać. To nic tylko kraść.  BY
ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!!!!!


Witam.
Ja z takim brdziej szczegolowym pytaniem.Jestem z zona czlonkiem spoldzielni
mieszkniowej,rozliczamy sie wspolnie (pit 37 ),mamy do odliczenia 804,72 zl
za dwa lata (przy comiesiecznym placeniu czynszu placimy takze na fundusz
remontowy).W ktorej rubryce pitu D mam wpisac ta sume,cy wpisac cala ta sume
, czy 19%  od 804,72 ?


Nie ma już tej ulgi, ale pamiętaj, że możesz odebrać część VATu z urzędu skarbowego,
ale wypełniasz inne kwity, dodatkowo (u mnie żona zajęła siętematem, więc nawet
nie znam nazw dokumentów!).

Serdeczne pozdrowienia


W dniu 2008-02-27 13:01 Maddy pięknie wystukał/a:

| Banki z reguły udzielają kredytów, a nie pożyczek.

A możesz ta regułę zacytować? I co to ma wspólnego z opodatkowaniem lub
nie pożyczek bankowych?

I kredyt i pożyczka to produkty oferowane przez banki.
Fakt że nie wiesz jak powszechne jest udzielanie przez banki pożyczek
oznacza tylko, że bardzo mało masz z bankami kontaktu i niewiele o nich
wiesz. Nic ponadto.


No powiedzmy, że w roku 2007 wzięłam kredyt na miarę w banku.
PIT-a juz wysłałam. Podatku od tego kredytu nie zaplaciłam Urzędowi
Skarbowemu, bo mi nikt o tym nic nie mówil.


W dniu 2008-02-27 14:25 Maddy pięknie wystukał/a:

| No powiedzmy, że w roku 2007 wzięłam kredyt na miarę w banku.
| PIT-a juz wysłałam. Podatku od tego kredytu nie zaplaciłam Urzędowi
| Skarbowemu, bo mi nikt o tym nic nie mówil.

Kredyty nie podlegają PCC.


Czyli nie trzeba opłacać ood nich characzu dla US?

animka


Witam,
przejrzałem pobieżnie archiwum grupy, ale nie znalazłem wariantu, w
którym się znajduję, a ponieważ jestem zielony z przepisów podatkowych,
nie potrafię wyciągnąć wniosków przez analogię.

Adres stałego zameldowania:
        MIASTO A
Adres tymczasowego zameldowania:
        MIASTO B, dzielnica B1
Adres firmy, w której pracuję:
        MIASTO B, dzielnica B2

Do którego US ma zostać odprowadzony podatek?
Do którego US mam złożyć PIT?

Jak wygląda rozwiązanie bez PIT-2, a jak z PIT-2 wypełnionym na w/w
firmę? Który PIT składam po roku, jeśli wypełniałem PIT-2?

I na koniec bonus:
Co mam odpowiadać w polach pytających, czy to jedyne źródło dochodów,
jeśli dostaję stypendium naukowe od politechniki (jak w formularzach
firmy, jak w PIT)? Archiwum twierdzi, że się go nie deklaruje i sam nie
muszę odprowadzać podatku. Czy nadal jest to zgodne z prawdą?

Z góry dziękuję za pomoc i niech Wam los w krótkich kolejkach wynagrodzi :-)


Witam.

Sprawa dotyczy ulgi meldunkowej (po zameldowaniu na 12 miesiecy nie placi
sie podatku). A dokladnie chodzi o problem związany z "innym adresem
zameldowania niż zamieszkania".

Otóż załóżmy taką sytuację:
- Podatnik posiada jedno mieszkanie (pierwsze), które zamieszkuje (jest
również w nim zameldowany),
- Następnie kupuje drugie mieszkanie (po 1 stycznia 2007) po czym się w nim
melduje (nie zmieniając miejsca zamieszkania).
- Składa NIP-3 z adresem zameldowania drugiego mieszkania, a na miejsce
zamieszkania wskazuje pierwsze mieszkanie.
- Podobnie w PIT-37 w adres zamieszkania wpisuje adres pierwszego mieszkania.
- Po okresie 12 miesięcy sprzedaje drugie mieszkanie (w którym jest
zameldowany, ale któego nie zamieszkuje).
Czy wobec tego przysługuje mu "ulga meldunkowa"? Wiem, że w myśl "litery
ustawy" tak, ale czy nie będzie miał wobec tego problemów z Urzędem
Skarbowym. Może warto w pierwszym mieszkaniu zameldować się na pobyt
tymczasowy.

Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Pozdrawiam,
Tract


Witam wszystkich,

Niedawno przeglądając historię mojego rachunku zorientowałem się, że nie
otrzymałem zwrotu podatku dochodowego z Urzędu Skarbowego. PIT złożyłem
w ostatni dzień, więc 3-miesięczny termin, który przysługiwał US minął
wraz z końcem lipca.

Urząd Skarbowy nie kontaktował się ze mną w sprawie cofniętego przelewu
(numer rachunku podałem wraz z formularzem NIP-3), ani nie wysłał mi
pieniędzy przekazem pocztowym - czy to jest normalna praktyka US? Czy
należna mi kwota będzie powiększona o przysłowiowe "ustawowe odsetki"?

Czy ktoś miał już podobną przygodę z US?



Witam wszystkich,

Niedawno przeglądając historię mojego rachunku zorientowałem się, że nie
otrzymałem zwrotu podatku dochodowego z Urzędu Skarbowego. PIT złożyłem
w ostatni dzień, więc 3-miesięczny termin, który przysługiwał US minął
wraz z końcem lipca.

Urząd Skarbowy nie kontaktował się ze mną w sprawie cofniętego przelewu
(numer rachunku podałem wraz z formularzem NIP-3), ani nie wysłał mi
pieniędzy przekazem pocztowym - czy to jest normalna praktyka US? Czy
należna mi kwota będzie powiększona o przysłowiowe "ustawowe odsetki"?

Czy ktoś miał już podobną przygodę z US?


Będzie powiększona o odsetki, a jak nie to się o nie upomnij.
Zadzwoń do swojego US i się zapytaj co jest grane. Może gdzieś to zgubili.


Witam wszystkich,

Niedawno przeglądając historię mojego rachunku zorientowałem się, że nie
otrzymałem zwrotu podatku dochodowego z Urzędu Skarbowego. PIT złożyłem
w ostatni dzień, więc 3-miesięczny termin, który przysługiwał US minął
wraz z końcem lipca.

Urząd Skarbowy nie kontaktował się ze mną w sprawie cofniętego przelewu
(numer rachunku podałem wraz z formularzem NIP-3), ani nie wysłał mi
pieniędzy przekazem pocztowym - czy to jest normalna praktyka US? Czy
należna mi kwota będzie powiększona o przysłowiowe "ustawowe odsetki"?

Czy ktoś miał już podobną przygodę z US?

--
pozdrawiam,
  Piotr Lewandowski


--------------
To jest mało prawdopodobne bys nie dostał zwrotu podatku. Pewnie skupiłeś się na
określonej kwocie. Może miałeś jakieś drobne zobowiązanie wobec US, no "jakieś"
pięć złotych i zostało Ci to skompensowne. Czy wszystkie kwoty przychodu na
konto od maja masz rozliczone? Radzę, sprawdź jeszcze raz wyciągi. Pozdrawiam
Areta


dziękuję za odpowiedzi

Umowy zlecenia możesz podpisywać, ale idź do urzędu skarbowego i złóż
wniosek (na zielonym druku NIP-3) o nadanie NIP (podobno w niektórych
Urz. Skarb. trzeba okazać umowę zlecenia, o dzieło, o pracę itp.).
Po prawdzie, to zleceniodawca jako płatnik, wypłacając Ci pierwsze
wynagrodzenie, winien był dać Ci do wypełnienia druk NIP-3


ale nie dał
 i wysłać go
do urzędu skarbowego odpowiedniego dla Twojego miejsca zamieszkania.


ale jeżeli to nieobowiązkowe to mogę chyba poczekać
i razem z PIT-em złożyć załącznik z wnioskiem o wyrobienie NIP-u??


Witam serdecznie,

Mam propozycję kontraktu od amerykańskiej z firmy branży IT. W treści
kontraktu zawarta jest informacja, że zobowiązuje się do płacenia
podatków w USA od samozatrudnienia (self-employment).

Mam w związku z tym kilka pytań:
1) Jak zapłacić podatki w USA? Czy obowiązują takie stawki:
http://www.irs.gov/formspubs/article/0,,id=164272,00.html
2) Czy trzeba płacić cośÂ więcej w USA? JakieśÂ social security itp?

3) Czy muszę zapłacić też podatek w Polsce?
4) Jeśli muszę, to jak udowodnić ten dochód przed urzędem skarbowym?
Nie dostanę PITa od strony amerykańskiej, więc skąd US będzie
wiedziałÂ jaka jest podstawa opodatkowania?

Pozdrawiam,
Jakub


Tyko że ile to będzie miesięcznie. Z matematycznego zaokrąglania 4/5
wynika że 46,34 ale niektóre źródła podają 46,33 zł /w tym urzędy
skarbowe/. Jak to jest z tym? Po podzieleniu przez 12 wychodzi 46,335.
Imo powinno być 46,34 a może było jakieś rozporządzenia MF, którego nie
zauważyłam? Na jakiej podstawie urzędy podają 46,33.


Wznawiam działalność po kilku latach i chciałem zapytać, jak to teraz jest.
Czy kwotę wolną od podatku trzeba odliczać przez cały rok po 1/12, czy można
jednorazowo za pierwszym razem?
I przy okazji, czy dalej pierwszego PITa muszę wysłać dopiero jak powstanie
obowiązek podatkowy, czy trzeba wysyłać zerówki?

pozdrawiam
Mariusz


Witam

W tym roku po raz 1szy bede rozliczal wspolnie z malzonka PIT-37. Jako ze
oboje jestesmy zameldowani w innych miejscah i nasze Urzedy Skarbowe sa inne,
mam pytania:
1. Ile deklaracji musimy wypelnic i w ilu Urzedach Skarbowych je zlozyc?
2. Czy jesli beda to 2 deklaracje to czy powinny byc dokladnie takie same, czy
symetryczne - tzn. na jednej to ja jestem skladajacym zeznanie a na drugim zona?
3. Czy jesli beda to 2 deklaracje to w jaki sposob Urzedy Skarbowe dogadaja
sie co do zwrotu podatku (w przypadku nadplaty), ew. jesli jest niedoplata, do
ktorego US nalezy ja uiscic.

Z gory dziekuje za odpowiedz.
Pozdrawiam


Czy w kazdym urzedzie skarbowym jest kasa gdzie mozna im ewentualna doplate
uiscic?? Wyszlo mi, ze mam 1,10 zł doplacic. Przeciez nie bede im przelewu
na taka kwote robic. Zawsze to mi zwracali kase albo bylam na czyto wiec nie
wiem jak im te 1,10 oddac :)

| Mam pytanko, moze ktos z Was jest w podobnej sytuacji.
| Otóz ja(obywatel USA) i mój szwagier(GC) kupilismy rok temu w Polsce
lokal
| handlowy, teraz po wyremontowaniu chcemy go wynajac. Jak wy
rozwiazujecie
| problem z tutulu platnosci podatku od wynajmu w Polsce.
| Czy placicie podatek w Polsce od wynajmu, czy moze rozliczacie sie z
niego
w

Ja wypelniam w Polsce PIT-36 i tam jest taka rubryka dochody z tytulu
wynajmu. Place jednorazowo podatek za dochody z wynajmu i jest po balu.
Tylko musisz miec ten ich numer NIP


Witam
Można też w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych bo może być w
wielu sytuacjach korzystniejszy.
W 2004 r. ryczałt od przychodów ewidencjonowanych z najmu od początku roku
do kwoty 4000 euro wynosi 8,5 % powyżej tej kwoty 20% i dodatkowo forma
ryczałtu oznacza, że nie sumuje się z innymi dochodami (w celach
podatkowych) co znaczy, że nie wpadniemy w wyższe progi podatkowe ( a
możemy się niekiedy załapać na 30, 40% jeśli się rozliczamy na zasadach
ogólnych). Wszystko zależy od uzyskiwanych kwot i ewentualnych innych
dochodów. Tego typu porady warto zasięgnąć przynajmniej w biurze
rachunkowym bo po roku przy rozliczeniu możemy się obudzić z niewesołą
miną. No i jeszcze jedno jeśli płacisz na zasadach ogólnych a dochód
przekroczy 2790 zł to musisz comiesięcznie wpłacać zaliczki + PIT-5 a w
przypadku ryczałtu ewidencjonowanego (tylko w przypadku najmu) jest się
zwolnionym z prowadzenia ewidencji jeśli kwota najmu wynika z pisemnej
umowy i jest też możliwość płacenia ryczałtu raz na kwartał.

Dla firmy wynajmującej możesz chyba wystawić tylko pokwitowanie w stylu
"kwituję odbiór kwoty xxx od xxx za czynsz w miesiącu xxx zgodnie z umowa
z dnia.." i to powinno już dać możliwość zaksięgowania zresztą księgowy
tamtej firmy coś powinien podpowiedzieć, bo podstawą jest pisemna umowa
zawarta między wami a kwit ma poświadczyć jedynie o tym, że ta płatność
rzeczywiście była. Może to być też przelew i jeśli to jest zaznaczone w
umowie z nr konta to układ jest idealny.

Nie traktuj tego jako wiążącej porady bo nie jestem fachowcem, ale nie rób
nic pochopnie bo u nas z Urzędem skarbowym nie wygrasz jak wpadniesz w
jakieś maliny ;)))

Pozdrowienia A.


czy jezeli jako osoba fizyczna prowadze dzialalnosc gospodarcza - czy sam
sobie musze wystawiac PIT-11?


sobie nie ale Urzędowi Skarbowemu