czy w Bialymstoku oprocz pks sa jacys przewoznicy
oferujacy przejazdy do trojmiasta?


Stopem do Wawy, stamtąd tanimi liniami lotniczymi do Londynu, z
Londynu do Krakowa, a z Krakowa samolotem albo pociągiem.

Jak ktoś nie chce stopem do Wawy, to słyszałem, że do stolicy
można pekaesem albo pociągiem się dostać.

Do Gdańska można też stopem bezpośrednio. Taksówką też.

Można też chyba do Gdańska pociągiem. Z przesiadką, albo bez - jak
kto woli. Potem to już komunikacja miejska.

T.


· 


dyskusyjnych

| Witam
| Jest jakaś stronka z cennikiem biletów PKS (Białystok)
| Pozdro

Tak: www.google.com - nie tylko dla Białegostoku, dla innych miast


również.

Jest Gdańsk są Suwałki i wiele innych a Białegostoku nie ma :(


Jest Gdańsk są Suwałki i wiele innych a Białegostoku nie ma :(


        To se sprawdz PKS z tego miasta do ktorego jedziesz w przyjazdach.
BTW czemu moj link Ci  nie odpowida ???

http://www.city.bialystok.pl/lopksroz.htm

k2ebke



Witam,


Witam :-)

2. Ciagle invity /on join na jakies lamerskie kanaly (siedzi i invituje
on join przewaznie na nastepujacych kanalach (#polska, #krakow, #lublin,
#gdansk) na #wiaraa juz nie bo ma shita :)


Eeee, na lublinie nie posiedzi długo a po drugie #lublin nie jest lamerski ;-)

K-line proponuje na poczatek na miesiac. A w razie braku poprawy na
dluzej.


Eeee, ja bym mu dał na zawsze :-P :-)

Pozdrawiam


Ja również

Easy_R


--
    | Jakub Martyński | martinez | Member of BuraQ TeaM   |
    | mailto:martinez <ATirc.pl| http://BuraQ.hm.aap.pl |
    | See http://pgp.icm.edu.pl/pks/ for PGP public key   |


· 

Pytanie jak w temacie, planuje zakup dzialki budowlanej w okolicach
Warszawy, prosze o spostrzezenie na temat ciekawych i perspektywicznych
rejonow przy jednoczesnie normalnych cenach za m2.


Pod puszczą Kampinoską 500m od trasy na Gdańsk, 500m od puszczy, przed
Palmirami, piękna okolica, zwierzaki wychodzą z puszczy, sarny, ktoś widział
nawet łosia. Dojazd do miasta znakomity ale tylko samochodem, choć w godzinach
dojazdu do pracy PKS jeździ co 20 min. Korków raczej nie ma najwyżej tuż przed
Warszawą samochody jadą wolniej w kolumnie, ale raczej się nie stoi.
Działki rolne z rozpoczętą budową, prąd doprowadzają szybko ale na czas budowy
sąsiad zawsze może podłączyć, wodociąg gminny jest w budowie, ma być w
przyszłym roku, innych mediów nie ma. Cena 25 - 28$


Troszkę OT ale skorzystają na tym przewoźnicy drogowi. PKS Puławy zamierza
np uruchomić nocną linię autobusowa Lublin - Szczecin. Podobno kończą już
dogrywać sprawy na dworcach pośrednich. Skoro PKP się nie opłaca.....


Inwazję nowych nocnych dalekobieżnych pks-wskich połaczen mamy w całym
kraju. Nocne z Sanoka do Gdanska, z Puław do Zakopca, z Sanoka do
Kołobrzega, z Hrubieszowa chyba coś jedzie do Krakowa.


| Troszkę OT ale skorzystają na tym przewoźnicy drogowi. PKS Puławy
zamierza
| np uruchomić nocną linię autobusowa Lublin - Szczecin. Podobno kończą
już
| dogrywać sprawy na dworcach pośrednich. Skoro PKP się nie opłaca.....

Inwazję nowych nocnych dalekobieżnych pks-wskich połaczen mamy w całym
kraju. Nocne z Sanoka do Gdanska


Chyba juz nie jezdzi, bo Debicy na dworcu PKS ta relacja jest pozaklejana.


| Inwazję nowych nocnych dalekobieżnych pks-wskich połaczen mamy w całym
| kraju. Nocne z Sanoka do Gdanska

Chyba juz nie jezdzi, bo Debicy na dworcu PKS ta relacja jest pozaklejana.


Jeźdźi, jeźdźi, może Dębica się rozmysliła  i nie chce już connexu na swoim
dworcu. Albo dali sobie spokój z Debicą i z Ropczyc walą prosto do Mielca .W
srode przyjechał do Mielca opóźniony o 20 min a przecież jedzie z Sanoka
przez same dziury typu Brzozów, Strzyżów, Ropczyce.  Dodam jeszcze że
frekwencja wynosiła w srode praktycznie 100% ( nie robili żadnej promocji a
autobus jeźdźi pełny?)

A jak wyglada frekwencja w pociagu z Zagórza do Gdyni?

pozdrawiam



| chyba raczej zwrócą oczy na
| Pesę.

A ja mam pytanie, czy wogóle muszą kupić szynobus z zakładów polskich, czy
też zagraniczne firmy mają zbyt wysokie ceny?


Będąc wczoraj w Urzedzie Marszałkowskim dowiedziałem się, że P.A.Gryf nie
pojeździ długo na lini Gdańsk-Kartuzy, a przynajmniej nie autobusem.
Nie od dziś wiadomo, ze Gryf nie jest lubianym przewoźnikiem wśród urzedników,
a to ze względu na konkurencyjne ceny w stosunku do PKS i dużo lepszy tabor
autobusowy oraz nienaganne zachowanie kierowców.
Jest bowiem koncepcja (całkiem realna), że od przyszłego rozkładu kolejowego
ma w tej relacji kursowac szynobus. Byćmoże w kilku kursach zachaczy także o
New Port. Wiadomość ta powiązana jest z nowym kontraktem wojewódzkim, gdzie
kwota ~12 mln PLN ma być przeznaczona na zakup kilku szynobusów, a resztę z
tej kasy przeznaczy się na naprawe szlaku kolejowego- jeśli wystarczy ;)
Największą szanse ma Pesobus. Jedna sztuka solo kosztuje okolo 6 mln. Zatem
byłyby to 2 pojazdy, z których jeden pojedzie na zamknięty (od 7 lat w ruchu
osobowym- jeśli dobrze licze) szlak. Drugi pojazd pojedzie na Kościerzyna-
Wierzchucin, które cudem udało się teraz uratować przed wycięciem.

PZDRw GWK TEAM
LukasK



Nie od dziś wiadomo, ze Gryf nie jest lubianym przewoźnikiem wśród urzed
ników,
a to ze względu na konkurencyjne ceny w stosunku do PKS i dużo lepszy ta
bor
autobusowy oraz nienaganne zachowanie kierowców.


Chyba tylko w Polsce dzieją się takie paranoje... ;-(

Jest bowiem koncepcja (całkiem realna), że od przyszłego rozkładu kolejo
wego
ma w tej relacji kursowac szynobus.
[...]
jeden pojedzie na zamknięty (od 7 lat w ruchu osobowym- jeśli dobrze lic


ze) szlak

Masz na myśli Pruszcz Gdański-Stara Piła-Kartuzy !?

A my tam teraz drezynkami jeździmy :-)

Dokładnie prawie 10 lat nie widział ten szlak pociągu osobowego -
29 Maja 1994 roku a, ostatni kurs, a co do towarowych, to 24 Kwietnia
mijały 2 lata od ostatniego brutta...

a resztę z
tej kasy przeznaczy się na naprawe szlaku kolejowego- jeśli wystarczy ;)


Oj, to dużo kasy będą musieli włożyć w renowację tego szlaku:
a) - odbudowa ubytków w torze po wizytach złomiarzy
b) - osunięcie się nasypu za Kolbudami w stronę Pruszcza Gdańskiego
c) - drugie osunięcie nasypu (osiadł) za Kolbudami w stronę Starej Piły
d) - i pewnie jeszcze inne rzeczy, o których nie wspomniałem


Witam
Swego czasu, na większych dworcach była możliwość skorzystania z natrysków
za jakąś tam opłatą. Pamiętam na Krakowie Gł nawet cene 2 zł tylko nie
znam
czasu, jak długo woda leciała. Ale nie o tym. Chciałem zapytać czy jeszcze
jest coś takiego a jak tak to na jakich dworcach, bo przypuszczam, że dużo
ich nie ma.


Sam korzystalem z przysznicow:
- w Krakowie Glownem - OIDP chyba 8 zl Czynny do 22. albo 23. - dla pary
kapiacej sie razem da sie wynegocjowac nizsza stawke (sprawdzone) :) Nie
jest superpieknie, ale przyjemnie.

- w Szczecinie Gl. - w 2002 bylo to chyba 5 zl - marnie, ale da sie
wytrzymac (wowczas nie bylo "sluchawki" od przysznica)

Niegdys tez zbieralem te informacje i udalo sie pozyskac na pmk i wlasnych
obserwacyj taki oto spis:

Bydgoszcz Glowna
Chojnice - 6 zl
Kolobrzeg (ZTCP czynny do godziny 23.)
Gdansk Glowny - zdaje sie 8 zl
Gdynia Glowna
Poznan Glowny
Szczecin Glowny - 5 zl
Szczecinek

Bialystok (PKS)
Warszawa Centralna (pasaz rownolegly do per. od strony Mariott)

Czestochowa Osobowa
Wisla Uzdrowisko

Krakow Glowny
Zakopane


a czy markietyng PKP nie może oplakatować okolic dworca PKS informacjami w
rodzaju "Do ...tu wstawić nazwę miasta... najszybciej pociągiem"???

pozdrwiam aron

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Raczej nie, bo PKS pewnie się na to nie zgodzi, aby u niego reklamować pociągi.
Prpblem na poznańskim dworcu polega jednak  na tym, że budynkiem dworca nie
zarządza PR Poznań, lecz PKP S.A. - oddział :Dworce Kolejowe" w Warszawie i
tam należałoby się zwrócić ze stosowną interwencją. Ale myślę, że pan Czapczyk
sprawę po 01.03.br. rozwiąże - wszak w oddziale PKP S.A. "Dworce kolejowe"
bardzo ważną osobą jest pan Jan Skrzeszewski , a to kolega pana Czapczyka, a w
latach 1995 - 1998 pan Skrzeszewski był zastępcą pana Czapczyka (wtedy
naczelnika Biura Handlowego Pasażerskiego) w Północnej DOKP w Gdańsku, więc
się dogadają i nie będą na dworcu PKP reklamować PKS-u. Pozdrawiam. Kugel.




| no więć tak: o busach z golubia do bydgoszczy nic nie wiem.
| prawdopodobieństwo, że jeżdżą uważam za niskie.

| autobusu do bydzi nie ma (info za: www.pks.bydgoszcz.pl).

jest. Bydgoszcz - Mława

| czyli są takie zjawiska w ojczyźnie.

chyba są ale gdzie?


Jest maisto w tym samym województwie kujawsko-pomrskim, Górzno. Podejrzewam,
że ono nie ma połączenia bezpośredniego z Bydgoszczą. Choć głowy nie dam :))
Tearz po "reformie" administracyjnej, pewnie znajdzie się na mapie Polski
kilka takich miejscowości. Jednak opisywany przeze mnie przypadek Nowego,
dotyczył również stanu, gdy w Polsce było 49 województw. Nowe leży dokładnie w
połowie drogi między Bydgoszczą, a Gdańskiem. I tu i tu jest 86 km, a z okna
mojego mieszkania widziałem 4 województwa, elbląskie, gdańskie, toruńskie i
bydgoskie. Do Gdańska było kilka autobusów, do Torunia były 2, a do Bydgoszczy
zero... Ten kto nie miał prywatnego transportu, był i jest skazany na PKP
przez Twardą Górę.
Po "reformie" administracyjnej też Nowemu się oberwało. Miasto zostało w woj.
bydgoskim (kuj-pom), i zostało w granicach powiatu świeckiego. Gdzie znowu do
stolicy powiatu jest 40 km i fatalny dojazd komunikacją publiczną. Za to do
Grudziądza jest 20 km i autobus co 30 min :))
Wracając do Golubia i Górzna, to dodam, że Golub przed reformą miał mnóstwo
połączeń z Toruniem, a Górzno nie było wtedy miastem :)
Przepraszam, że NTG, ale jako wyjasnienie.
Pozdrawiam
Maciek


kiedyś kuzynowi kupowałem bilet Kielce - gdańsk
via Radom - Puławy Miasto - W-wa Wsch - Działdowo

oczywiście panią w okienku bolał odcinek
Dęblin - Puławy M. -

nawet wydruk z KRJ i tłumaczenie o dogodnym połączeniu
nie pomagało, nawet w końcu nie chciała sprzedać
2 biletów K-ce-Puławy - Puławy-Gd (pomysł kuzyna)

ja poprosiłem od razu o rozmowę z kierownikiem lub
kimś innym, mądrzejszym i w końcu bilet 1 był sprzedany

PKP jest durne, o czym wszyscy wiedzą...
ale gdyby kupując bilet z powrotnym
sumowano odległość w obi strony i wg taryfy liczac
to PKS, busy i inne badziewie nie miało by szans ;)))

chętnym moge podesłać dyskusję moją z PKP IC
nt wykupienia indywidualnej zniżki ;)))

pozdrawiam !
&y


Witam.
W piatek jechalem pospiesznym Gdynia - Bielsko Biala z Gdanska Wrzeszcza do
Laskowic Pomorskich (odjazd z Wrzeszcza 20.52 przyjazd do Laskowic 22.25).
O 23.00 mialem z Laskowic PKS do Jezewa (polaczenie w kier. Grudziadza
22.35 swego czasu zlikwidowali). Juz na wstepie mial on 15 minut w plecy...
:( Ale nic to, mysle sobie, nadrobi w Tczewie, gdzie stoi 6 min (reszte po
drodze)... Ale dojechal do Tczewa i stoi... Pytam sie w koncu
przechodzacego kierpocia ile mamy w plecy. On na to, ze okolo 30 min. Jak
sie okazalo czekalismy na "Przemytnika Deluxe" i dwojke pasazerow z niego.
Za Tczewem przyszedl konduktor sprawdzac bilety. Pytam go, czy jezeli nie
zdaze na PKS, to czy mam prawo zapewnic sobie inny srodek transportu (taxi)
do miejsca przeznaczenia na koszt ZPR. On na to, ze nie, ze jakbym mial
przesiadke na pociag to i owszem, a tak to jedynie moge w sadzie... Suma
sumarum okazalo sie, ze dojechalismy "na styk"... Ale emocji bylo co nie
miara, bo pogoda nie nalezala do najprzyjemniejszych na 5 km spaceru w
padajacym deszczu ze sniegiem :/
W zwiazku z opisana wyzej sytuacja mam do Was pytanie: Czy gdybym nie
zdazyl na PKS, ktory odjechal by o czasie, to mialbym prawo do dochodzenia
od ZPR kosztow transportu (w tym wypadku zwrotu za taksowke ) ?

Pozdrawiam,
Lukasz Kruszczynski


W piatek jechalem pospiesznym Gdynia - Bielsko Biala z Gdanska Wrzeszcza
do
Laskowic Pomorskich (odjazd z Wrzeszcza 20.52 przyjazd do Laskowic 22.25).
O 23.00 mialem z Laskowic PKS do Jezewa (polaczenie w kier. Grudziadza
22.35 swego czasu zlikwidowali). Juz na wstepie mial on 15 minut w
plecy...
:( Ale nic to, mysle sobie, nadrobi w Tczewie, gdzie stoi 6 min (reszte po
drodze)... Ale dojechal do Tczewa i stoi... Pytam sie w koncu
przechodzacego kierpocia ile mamy w plecy. On na to, ze okolo 30 min. Jak
sie okazalo czekalismy na "Przemytnika Deluxe" i dwojke pasazerow z niego.
Za Tczewem przyszedl konduktor sprawdzac bilety. Pytam go, czy jezeli nie
zdaze na PKS, to czy mam prawo zapewnic sobie inny srodek transportu
(taxi)
do miejsca przeznaczenia na koszt ZPR. On na to, ze nie, ze jakbym mial
przesiadke na pociag to i owszem, a tak to jedynie moge w sadzie... Suma
sumarum okazalo sie, ze dojechalismy "na styk"... Ale emocji bylo co nie
miara, bo pogoda nie nalezala do najprzyjemniejszych na 5 km spaceru w
padajacym deszczu ze sniegiem :/
W zwiazku z opisana wyzej sytuacja mam do Was pytanie: Czy gdybym nie
zdazyl na PKS, ktory odjechal by o czasie, to mialbym prawo do dochodzenia
od ZPR kosztow transportu (w tym wypadku zwrotu za taksowke ) ?


Oczywiscie. Moj znajomy, zreszta MK starszego pokolenia, w tym samym wezle
mial taka sytuacje i dostal zwrot za taksowke do Grudziadza.

tg


jak w temacie, ew. myślełem o połączeniu ze zwiedzaniem fromborka, ale to
oznaczałoby poranny PKS (z Gdańska)


Ja jade:

Bydgoszcz Gł. 5.35
Tczew 7.44 / 9.22
Braniewo 10.53 / 11.40
Olsztyn Gł. 13.30 / 14.10
Braniewo  15.59 / 16.15
Elbląg 17.37 / 17.43
Tczew 18.33 / 19.01
Bydgoszcz Gł.  20.51

Jak ktos chętny do przyczepki do zapraszam, bedzie milej.

Pozdrawiam serdecznie!
Rafcio Malewski


| "Informujemy, ze miejsca w autobusie PKS do SLupska sie skonczyly".


Najwyższa wiec pora uwzględnić wcale nie małe potrzeby przewozowe na trasie
reszta woj. - Słupsk, a nie jak dotąd reszta woj. trójmiasto. Powtarzam to
już po raz kolejny, ale gdańsk nie słucha. A ludzie i tak do Słupska jeżdżą,
ku mojej uciesze.

No i tu widzę szanse dla szynobusu Chojnice - Bytów - Korzybie - Słupsk !


A ja tu widzę szansę dla szynobusu na olej rzepakowy, produkowany z rzepaku
skupowanego od rolników z gmin po których toto miałoby jechać. To jedyny
sensowny argument aby samorządy tych gmin widziały w kolei coś wiecej niż
trochę złomu do sprzedania. A czy którykolwiek samorząd wojewódzki w kraju
planując zakupy szynobusów myśli o takim paliwie? Nic mi nie wiadomo, a
fabryki tegoż powstają, choćby w podsłupskich Bolesławicach. A jeszcze
bardziej boli mnie, że IRiPK nic w tym kierunku nie czyni;((((



Czołem

W dniu 19 stycznia 2005 (wieczorem)
Piotr Piwarski utworzył:

| Choc  ten  co  jest  i  tak  jest  ciekawy - tylko z jego pomoca mozna
| dojechac do kaliningradu na normalna godzine :)

a  w  jaki  sposób?  skoro  jest  bezpośredni  z Gdyni z przystankami po
drodze?


Dziekuje - 16,20 EUR (z Gdanska) to troche duzo jak dla milosnika, ktory
jedzie pojezdzic sobie Ziutkami :) Jeszcze gdyby byl o normalnej porze...
Tak, wiem mozna kupic Gdansk - Braniewo za 17,88 i Braniewo - Kaliningrad
za 5,40 EUR. Ciagle 15 zl wiecej niz PKS...

No i jestem w K. o 14, i mam cale dwie godziny, aby pozwiedzac miasto :)

Niestety, PKS (Gdansk czy Elblag, jeden pies) wygrywa. Przynajmniej u mnie,
co nie oznacza, ze nigdy "z ciekawosci" sie pociagiem w tej relacji nie
przejade :)


Taka że kierowca busa liniowego zna trasę którą jeździ na pamięć, a
nieliniowego mógł jechać pierwszy raz w życiu.


i najczesciej to gina rutyniarze, ktorzy uwazaja ze wiedza juz wszystko na
temat danej trasy, a nie ludzie jadacy nia pierwszy raz w zyciu

skoro jestes busiarze to gratuluje takiego podejscia, wspolczuje potencjalnym
pasazerom

No to jak kiedys rozwalił się autobus PKS Gdańsk i zginęło kilkanaście osób
to ludzie przestali jeździć PKS Radomsko?


nie argumentuj ze ktos przestanie jezdzic skoro i tak nie ma wyboru, cukiernie
mozna zmienic, srodka dojazdu gdziekolwiek (praca, szkola itd.) nie idzie
zmienic tak szybko i tak latwo

a poza tym to i tak sama dyskusja jest chyba wypelnieniem sezonu ogorkowego

pozdrawiam

riders!


Witam,

W związku ze zbliżającym się długim weekendem chciałbym pozaliczać sobie co
nieco. Wcześniej jednak muszę ułożyć sobie rozkład. Problem w tym, że nie mam
cegły, a posługiwanie się hafasem w tym przypadku nie jest wygodne. Chodzi o
to, żebyście pomogli mi tak ułożyć rozkład jazdy na 4 lub 5 (łącznie ze środą)
weekendowych dni, abym mógł w miarę bezboleśnie zaliczyć następujące odcinki:

1. Gorlice - Gorlice Zagórzany (dopuszczam możliwość pieszego powrotu do
Zagórzan, lub PKS/bus do dowolnej stacji na Kryniczance powyżej Stróż),
2. Muszyna - Leluchów
3. Kędzierzyn Koźle - Kamieniec Ząbkowicki - Wrocław (w miarę możliwości
również Kamieniec - Jaworzyna - Kamieniec)
4. Nysa - Głuchołazy
5. Poznań - Wolsztyn
6. Oleśnica - Kluczbork
7. Gdańsk Gł. - Gdańsk Brzeźno/Nowy Port
8. Aleksandrów Kujawski - Ciechocinek.
9. Warszawa - Wrocław przez Sieradz, Ostrów Wlkp.

Warunek: Wyjazd z Lublina w środę (lub w czwartek) i powrót do Lublina w
niedzielę musi odbyć się pociągiem Solina na odcinku Lublin - Przeworsk -
Lublin.
Dopuszczalny (a nawet wskazany) jest przejazd pomiędzy w.wymienionymi odcinkami
w nocy,aby rano móc zaliczyć kolejny odcinek. (np. wyjazd z Muszyny po
zaliczeniu Leluchowa załóżmy o 23, przyjazd do Kędzierzyna o świcie). Przejazd  
odcinkami do zaliczenia musi się odbywać w dzień.
Przejazd wyłącznie pociągami, w których ważny jest bilet turystyczny.
Pomożecie?
Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam,
kowal


Jako z ostatnio wybitnie jestem nie w temacie - prosze oswieccie:

Czy doplaty P2/E2 dalej istnieja?

Mus mi podazyc ze Zwardonia do Gdanska przez WuWuE, Iławe, Olsztyn.

Idos pokazuje 887 km.

Calosc pospiesznym - 34,13 zl. Ale sek w tym ze z WuWuY jade jakims
Lajkonikiem - jak bedzie z doplata? Czy jak za starych dobrych czasow
P2E2 + 12 zl doplaty?
W tym momencie pojawia sie rowniez problem z ulgami (PR daje 37% IC
33%)

Ten wariant bylby jeszcze do przyjecia - jednakze boje sie ze 'tak se
juz ne da' i wuwua - ilawa bedzie osobny bilet. No coz - wtedy PKS
Olsztyn zarobi 22 zl a ja w normalnym czasie i warunkach bede w
Olsztynie (tylko ze przesiadac sie z pociagu na autobus tylko po to
zeby przesiasc sie ponownie na pociag to jest troszke bez sensu. I nie
tylko ze wzgledow taryfowych):(

PS. Pikanerii dodaje fakt ze bilet bedzie kupowany u konduktora na
przejsciu skalite - zwardon. I bardzo watpie ze bedzie on w stanie
wystawic bilet na IC (co do miejscowki to nawet jetem pewny :)

Pozdrawiam - Piffko


Zuławska Kolej Dojazdowa


No, właśnie... Mam sugestię nie do odrzucenia. Reklama i informacja
praktycznie nie istnieje. A koniecznie powinna! Po pierwsze: na dworcu PKP w
Gdańsku, dworzec PKS w Gdańsku, a prócz tego tablice z krótkim objaśnieniem
i rozkładem jazdy w Świbnie przy promie i w Mikoszewie przy promie. A
również drogowskazy w Mikoszewie: jak dojść do przystanku po wale!
Ponieważ w sezonie Mierzeja jest zatłoczona niemal tak samo jak Helska, więc
powinno to być alternatywne rozwiązanie komunikacyjne. A zatem ogłosić
powinno się sugestię: jeśli chcesz bez większego kłopotu, a w oryginalny,
atrakcyjny sopsób dojechać w rejon Jantaru lub Stegny, to proponujemy:
miejskim autobusem 112 z Gdańska do Świbna, tam malowniczą przprawą promem
przez Wisłę, a potem zabytkową wąsoktorówką na wschód.
z najlepszymi życzeniami tomasz pluciński

| A genaralnie trudno się spodziewać większych potokó na nadzalewówce...
| No bo jak?? Ludzie na piechote torami do pracy a powrót pociagiem??? Bo na
to
| wychodzi... Gdyby było 5 par tak jak jeszcze niedawno temu, to można
byłoby
| mówić o czymś konkretnym.

PKS z Elbląga do Braniewa kursuje co 10 minut. Pełny. Ale oczywiście władze
naszego kochanego PKP myślą, że jak dadzą 1 parę to ludzie będą cały dzień
polowac na to, by jechać pociągiem ...
Poza tym, jak się daje pociąg złożony z SU42 i jednego Bh to nie dziwota, że
na siebie nie zarabia.


Może co 10 min to przesada ale jeździ ich sporo.Godz kursowania:4.30F 5.40U
6.00A 6.30F 7.15F 8.10U 8.15A 9.30A 10.40U 12.00F 12.30A 13.20U 14.50U 15.05FG
15.20F 16.40PU 17.00U 17.45U 19.20Un do tego trzeba doliczyć autobusy do Gdańska
przez Elblą:7.00UP 8.30UP 12.40LP 15.15UPm 16.00UP+5 18.25U5+m oraz jednen do
Elbląga przez Tolkmicko 10.20F do Stargardu Gdańskiego przez Elbląg 11.15U oraz
w okresie wakacji jest jeszcze do Krynicy Morskiej pzez Elbląg 7.15Cc. Wychodzi
nam prawie 30 kursów do Elbląga aaaa z Braniewa do Elbląga jeździ też bus,dwa
albo trzy kursy dziennie.W południe jak chcę jechać do Elbląga to mam niewielkie
szanse że usiąde w autobusie.Dla RP nic się nieopłaca. SZOK!!!!!!!!



Jednakże w tym miejscu mogę zaprosić na przystanek Stegna PKS.
PE (tan sam o
którym piszesz)
przyjeżdza do Stegny o 13.05  a o 13.37 codzienne ze Stegny
PKS jest pociąg do Miokoszewa oraz o 13.58 w weekendy do Sztutowa. Wiem, ze
to nie to dla MK jechać autobusem wzdłuż torów ale zawszej to
jakie  wyj cie z sytuacji :o)


Inna propozycja dojazdu jest taka:
TLK "Posejdon" i w Gdańsku o godzinie 10:00
Tutaj spod dworca autobus 112 do wyboru: 10:05 i 10:40
W Świbnie odpowiednio przyjazd 112 wypada: 10:53 i 11:28
Stamtąd prom, który powinien kursować dosyć często (co około 20 minut w
sezonie?)
I o 12:15 pociąg z Mikoszewa Ujścia Wisły.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek


"Maciej Kosciowski":

Nieralne. Jeśli chodzi o ruch pasażerski lini Pruszcz - Stara Piła -
Kartuzy
padła, Somonino - Kartuzy padła, Lębork - Kartuzy padła.


Nic dziwnego - policz, ile osob z Pruszcza jezdzi do Kartuz... Jednak
polaczenie Gdansk - Kartuzy jest nieco bardziej oblozone (PKSy i inne).
Somonino - Kartuzy padlo, bo:
1. jadac do Gdanska byly 2 przesiadki
2. czas jazdy przez Somonino byl newatpliwie znacznie dluzszy, niz PKSem.
Lebork - Kartuzy: w ostatnim rozkladzie, jaki mialem dla tej trasy, byly po
dwa pociagi w kazda strone. Wybacz, ale nawet jako wielki milosnik kolei
jechalbym autobusem...
Kiedys na tej grupie ktos pisal, ze wycinanie nierentownych kursow dobija
linie w sposob znaczy. Przy wiekszej ilosci pociagow owszem, czesc z nich
jezdzi prawie pusta, ale poprawia sie oferta i rosnie jej konkurencyjnosc.
Jezdzac np. z miejscowosci na trasie Kartuzy - Lebork do ktoregokolwiek z
tych miast wybralbym taki srodek transportu, ktory oferuje mi cos wiecej,
niz tylko dwa kursy...

Linia Gdynia -
Kościerzyna też zaczyna powoli dogorywać.


Skoro PKS jedzie szybciej i ma lepszy rozklad...

Tylko wątlutki ruch towarowy się
gdzieniegdzie utrzymał. Linia Gdańsk - Kiełpinek - Żukowo Zachodnie -
Kartuzy nie miałaby szans.


Dlaczego?
Przy rozsadnej predkosci, cenie biletow i rozkladzie?

Pozdrawiam,
Sorrow.



| A wiec, Panie i Panowie, nigdy wiecej pociagow? Czegos mi bedzie
| brakowalo...

| Portu lotniczego w Olsztynie buahahahahaha...

Bez przesady - a czasy dojazdu do portu lotniczego i odprawy ? O ile pamiętam
na tej trasie wychodzi wprawdzie przewaga samolotu (zdaje się, że ok. 1h) ale
po remoncie/modernizacji trasy do Gdańska będzie remis jeśli chodzi o czas
podróży.


krótko
Dla przeciętnwgo pasażera na PKP jest juz taki burdel (bilety róznych
przewozników, ciągle zmiany kursowania pociągów, zawieszenia i ich
odwoływanie i znowu zawieszanie) ze jak ktos może to jedzie czym innym

Tym bardziej ze np. na sezon wakacyjny PKS dał tyle ofert, ze  dojechać
z Dln Sl. w regiony turystyczne to żaden problem.

Z żalem ze względu na sytuacje kolei
Fakir



"kochanej" mamusi : "TY NIGDZIE NIE JEDZIESZ!"
Normalnie to tak potrafi zatkać, że nie wiadomo co zrobisz.
Przygotowywałeś
siędo odjazdu, cieszyłeś się, sprawdzałeś "fotomejkera". A ty takie
słowa....
Zdażyło się wam kiedyś coś podobnego?
Wiem że na grupie w większości są pełnoletni ludzie ale co ja mam zrobić
kiedy mam TYLKO15 zim i nieugientych rodziców.
I jak tu starszych namawiać. Mieliście też kiedyś takie problemy??


Ja pierwszy raz sam moglem jechac pociagiem(do rodziny, Gdansk-Ostrowiec Sw)
jak mialem 16 lat.
W nastepnym roku bedac w Ostrowcu chcialem jechac do Gdanska nocnym
Zagórz-Gdynia który wtedy jechal objazdem przez Tarnobrzeg, Staszów ale mi
nie pozwolili "kombinowac". Chcialem rodziców oszukac i powiedziec ze jade
normalnie przez Skrzysko i W-we ale nic z tego nie wyszlo , nawet sie balem
jechac najpierw wieczornym pks-em do Stalowej Woli , biegac o 22 godzinie po
miescie i szukac dworca kol..A przegapilem nie lada okazje.

pzdr ,train


"Tyson":

| 0) Przywrócić normalną prędkość. Chociaż wg Hafasa 2004 na odc. Nowe
| Szkoty - Stocznia pociągi jadą 100km/h ;P
Jasne, tylko to jużtrochę kosztuje.


Cóż, bez inwestycji nie będzie zysku.
A z drugiej strony zwyczajnie nie ma ani kasy, ani chęci.

| A synchornizacja z PKS to czemu, bo nie bardzo łapię?...
Osoby dążące do Nowego Portu często do Gdańska dojeżdżają PKSem z małych
miejscowości. Mając do wyboru tramwaj bądź (szybszą i) tańszą kolejkę
wybiorą
to drugie.


Ok - łapię :)

Sam nie wiem jak z tym jest. Pewne jest jednak to, że SKM z biletów PR nie
ma
zbyt wielkiego zysku.


Nie no, jakieś umowy tam pewnie mają na to podpisane, i trochę kasy mają
(swoją drogą - wie ktoś, na jakiej zasadzie się to odbywa?). Jasne, że nie
tyle, ile za swoje miesięczne, ale cóż. Uważam, że gdyby władze SKM chciały,
to mielibyśmy naprawdę nieźle zorganizowaną kolej miejską - i nie musiałbym
tłuc się osobowymi :P

| No SKM Tczew - New Port to mogłoby być ciekawe rozwiązanie :)
Dzięki, że się ze mną zgadzasz


Żeby linia zarabiała, musi być konkurencyjna. A o tym, że pasażer
niespecjalnie lubi się przesiadać, to to raczej ogólnie znany fakt.
Wniosek - wydłużyć linię do Portu w tym kierunku, z którego przyjeżdża
najwięcej (bo aż trzech :P) pasażerów.

Pozdrawiam,
Sorrow.


MOs810 <

Jako, że vlak do Nowej Soli miałbym za 2 godziny, to wybieram PKS ZG. Kolej
ma
tu chyba marginalną pozycję, bo w tej relacji autobusy jeżdżą co kilkanaście
minut. Ja wybieram ciekawy kurs PKSu ZG. Bus pospieszny do Kielc. Na
pokładzie
około 25 pasażerów, w większości średnio- i długodystansowców. Z rozmów
wynika, że są zadowoleni z tego połączenia. Na szybie za kierowcą reklama
połączenia do Gdańska. Bilet do Nowej Soli 9 PLN.


Wow! za 20 km to nieźle

H9. Bilet do ZG 5 PLN. Wnętrze zgrzebne, lecz czyste. Po drodze mijam
marszrutki niejakiego Wrzosa. Mają malowanie łudząco podobne do PKS ZG.
Ciekawe, że PKS nie protestuje przeciwko podrabianiu marki.


no człowieku weź się nie kompromituj.
to jak np. ktoś pomaluje busa na zielono to PKS Lublin ma go podać do sądu?
czy PKS sobie zastrzegł kolor?
albo jak ktoś by pomalował np. busa na żółto-niebiesko to PKP ma go podać do
sądu?
W swojej nienawisci do busiarzy naprawdę czasami przesadzasz.

Obok dworca PKS i PKP w Nowej Soli jest taki Mały Kaliningrad, czyli krzaki,
klepisko i krzywe płytki. To właśnie terminal marszrutek. Jeżdżą niby wg
wywieszonego rozkładu.


A skąd wiesz że niby?
Rozumiem że stałeś tam cały dzień i widziałeś, że WSZYSTKIE BUSY odjechały
niezgodnie z rozkładem?

pozdrawiam aron


| Wg mnie dworzec w Ostrowcu jest ciekawy pod względem architektonicznym,
| zawsze czysty, mimo że urzędują na nim bezdomni, ten pasaż na górze to
| zamknęli ze 3 lata temu jak się zaczęły cięcia w rozkładzie, był tam
też
| kiosk.

| Było też bezpośrednie wejście z kładki, a teraz trzeba się pofatygować
| trochę na około.

No to właśnie z kładki się wchodziło w ten pasaż na piętrze i zaraz tam
był
kiosk.

| A dworzec Starachowice parę lat temu wyremontowano specjalnie po to
....
| żeby go zamknąć.
| Ale kasa chyba jest czynna. Ludzie mieli jakieś bilety jednorazowe.

Na Wschodnich tak, ja miałem na myśli dworzec Starachowice (dawniej
zachodnie)

| Możliwie że na przełomie lipca i sierpnia znowu zawitam na os. Pułanki,
| trochę spraw mi jeszcze zostało do
| załatwienia w tych rejonach :)

Napisz do mnie jak będziesz jechał do Ostrowca, może będę tam w tym samym
czasie, nudzi mi się tam. Możemy czas spędzić jakoś kolejowo. Może
pojechałbyś ze mną, mam taki pomysł na dojazd: Gdańsk-Ełk "Podlasiakiem",
Ełk-Trakiszki PKS-em, Trakiszki-Warszawa (tym pociągiem co jedzie z
Szestokai), W-wa-Ostrowiec "Wetliną" lub drugi wariant:
Gdańsk-Kutno, Kutno-Kielce, Kielce-Kraków, Kraków-Rzeszów, Rzeszów-Dęblin
(posp. Rzeszów-Gdynia), Dęblin-Radom, Radom-Ostrowiec "Wetliną".


Hehehe, nie ten już wiek żebym się tłukł przez 3/4 kraju i do tego na około
z bagażami ;) Sądzę że powtórzył bym trasę przez Łódź i Tomaszów :)




| Lepiej: jakbys jechal pol drogi pociagiem, drugie pol PKSem i chcial

jeden

| bilet

| Lepiej - jakoś za granicą dasie.

W PRL-u by się dało. Jakby się ktoś uparł.


Oczywiście, że się dało. W dzieciństwie, w szkolnym składzie makulatury
(gdzie uczniowie znosili papierowy haracz;-)) znalazłem cegłę bodajże
75/76 (na której zresztą się nauczyłem korzystać z cegieł jako takich)
no i tam AFAIR była reklama czegoś takiego jak "komunikacja
kolejowo-autobusowa". Były to połączenia (chyba tylko z Wawy) do
Zakopca, Krynicy tej na dole mapy zwanej niekiedy Górską :) oraz Krynicy
Morskiej realizowane exem do Kraka i Gdańska (lub Malborka) i potem pks-em.
W III RP był łącznik busowy Zamość-Lublin do Bys3cy i Jagiełła.

"Klasycznej" KKA nie liczę.

Przemek



| Czy na tej trasie nie kursują żadne autobusy, gwarantujące normalny
| standard podróżowania?
| Kursuje autobus relacji:

| Kłodzko<-Wrocław<-Radom<-Puławy<-Lublin<-Zamość-Tomaszów Lubelski

Również z Katowic jest autobus (dzienny) do Zamościa przez
Kraków, Połaniec, Stalową Wolę, Biłgoraj oraz z Krakowa
(także dzienny) przez Tarnów, Mielec, Stalową Wolę, Biłgoraj.


Witam. Oczywiscie nie propaguje tu PKS-u aczkolwiek jesli juz wspominamy o
liniach dalekobieznych PKS-u z miast naszego regionu to musze powiedziec, ze
PKS rozpoczal ostra walke o klineta uruchomiajac np. z Lublina nocne
polaczenia do: Zakopanego /przez Kraków/, Klodzka /przez Wroclaw/, Gdanska,
Poznania /przez Warszawe/, Sanoka. Pozdrawiam.



ZTC latwo zlokalizowac bo tam konczy ten slubowy,


A propos sluzbowego i jego przystankow, malowniczo wyglada przystanek...
PKS, zlokalizowany za wiaduktem, przy torach, kolo budynku noclegowni na
ZTA, przy samiutkim peronie dla pociagu sluzbowego. Klimat jest iscie
wiejski i bardzo wzruszajacy.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor)
(+48 58 5560339)
http://www.kolej.pl/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[doberman Chester *03.03.1993 +18.12.2000]



   ...Zegrza.
Na którym dworcu najlepiej wysiąść z pociągu oraz gdzie i czym kierować się
dalej?


To zależy skąd jedziesz.
Dworcem najbliższym Zegrza jest Legionowo na trasie Warszawa - Gdańsk. Z Wawy
można tam dojechać poc. osobowym z Dworca Warszawa Gdańska ( na północ od
Dworca Centralnego - dojazd np. tramwajem w kierunku Żoliborza np. 4 czy 36 z
ul. Marszałkowskiej. Kierunek pociągu - Działdowo, Nasielsk, Ciechanów.

Z Legionowa do Zegrza można dojechać autobusem PKS ( kierunek Ostrołęka,
Pułtusk, Przasnysz, Szczytno) albo prywatnym autobusem ( kierunek Serock,
Kania Polska, Poddębe itp.). Jedzie się ok. 15 min . Można też dojechać
bezpośrednio z Warszawy do Zegrza autobusem, ale to NTG.

pozdrawiam aron


W najbliższą sobotę zapraszam na wycieczkę pieszą z Mojusza w kierunku
południowym szlakiem rozebranej wąskotorówki. Będziemy szukali tego co
pozostało po tej najdłuższej na Kaszubach linii wąskotorowej.

Zbiórka w Gdańsku rano o 7.20 (7.40 - PKS). Powrót do Gdańska lub Gdyni
wieczorem - kiedy dokładnie -jak podpasują PKSy :)

Aha - jak sie bedziecie chcieli wybrac to zamailujcie, bo jak będzie zła
pogoda i będe miał iść sam to moze się nie wybiorę ;)

Pozdrawiam
PLASER
fufufu[kropa]drezyny[kropa]peel



| "Tam pociag nie jezdzi" [to bylo..., Gdansk - Kartuzy]
"Tam coś jeszcze jeździ?" - to samo na Opole - Nysa


"Idźcie, dzieci, na PKS..." - pani w informacji we Wrocławiu,
indagowana o pociąg do Sobótki (wtedy jeszcze jeździły)

Marek A. Salwa



Niestety, masz racje. W miedzyczasie poszukalem w sieci i natrafilem
na calkiem ladna stronke www.koscierzyna.gda.pl - z aktualnym
rozkladem PKS (co jest rzadkoscia w polskim internacie - stad moje
pytania...).


Przyznam, ze nawet nie wiedzialem o istnieniu takowego serwisu :)

Do Tczewa nic nie ma, do Starogardu jakies kilka kursow pomiedzy 12 a
15. Pozostaje PKS do Gdanska i 83208.


A propos, ten PKS to chyba filia Starogardu - moze jest skomunikowanie
Koscierzyna - Starogard - Tczew? [caly czas pod warunkiem, ze od razu po
przybyciu ktos Cie samochodem podrzuci na PKS]

Ale i tak nie wierze w mozliwosc dotarcia osobowym PKS-em (pospiechow w
takiej relacji raczej nie bedzie) w 1:15 do Tczewa

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor)
(+48 58 5560339)
na klopoty ze snem: http://www.kolej.pl/~jareks
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]


:
: Wielkie dzięki Joanno.
: Znasz może orientacyjną cenę biletu?
:
: Pozdrawiam
: Tiger
:
Musisz wyjechac z Gdanska Glownego. Autobus jest po 7 rano, dokladnie
sprawdz na necie.
Bilet bodajze ostanio 52 zl kosztowal. Znizki ma PKS Siemiatycki 10% dla
studentow. Ale zalezy kto bedzie mial kurs tego dnia.
 27.12 jade do S-tycz i chyba takze skorzystam z tego polaczenia.

Pxdrw i milej podrozy;)
- asia.


| Wielkie dzięki Joanno.
| Znasz może orientacyjną cenę biletu?
Musisz wyjechac z Gdanska Glownego. Autobus jest po 7 rano, dokladnie
sprawdz na necie.
Bilet bodajze ostanio 52 zl kosztowal. Znizki ma PKS Siemiatycki 10% dla
studentow. Ale zalezy kto bedzie mial kurs tego dnia.

Ok. 10 zł.


Busiarze to jednak tepy narod...

BTW - patrze na pociagi i sie nawet bardziej oplaca. Koszt ok. 45 zl
(normalny, studencki to bedzie ok. 30 zl), a podroz porownywalna - 6 godzin.


Czesc!

J - Ja
P - Pani kasjerka.
(* komentarz *)
/ didaskalia /

/ Rzecz dziala sie w kasie na dworcu Gdansk Glowny (dzisiaj - 26.X) /

J: Poprosze na jutro bilet z Gdansk Lipce do Kartuz (*cos niegramatycznie mi
wyszlo...*)
P: Kartuz - nie ma takiej stacji
J: ...Kartuzy.
P: Tam pociag nie jezdzi, autobus { wyraznie nie chodzilo jej o szynowy, tylko
o PKS, inaczej bilet by wypisala bez narzekania}
J: (* mea culpa!, mea culpa!, mea maxima culpa! :(   *) nie powinna pani
pracowac na kolei, jesli udziela pani takich niekompetentnych informacji, /ruch
reka w kierunku cegly wystawionej przy szybie na sprzedaz/ tu ma pani
rozklad... Kartuzy, przeciez taka wazna miejscowosc...
P: Gdansk Lipce?
J: Tak.
P: 5.20
J: /20gr i 10 zl/
P: /5 zl i bilet/
J: Dziekuje

Coz, chce mi sie plakac, ze na dworcu w Gdansku Glownym nie wiedza o dojezdzie
do Kartuz... a nawet jak wiedza to to przemilczaja i kaza (nie zachecaja, a
wrecz rozkazuja) do jezdzenia PKS.
Nawet jak ktos by chcial jechac z przesiadkami i dluzej (np. z wozkiem, rowerem
czy cos takiego) to by sie o tym nie dowiedzial (w informacji tez slyszalem
rozmowe na temat jakiegos Chmielna czy czegos takiego: do Kartuz autobusem, a
stamtad moze jeszcze bedzie jakis nastepny)

tak na marginesie, jak sie 3 pociagi spoznia a jeden nie zaczeka to moge nie
zdazyc z Gdanska Oruni (tam na 99% bede wsiadal) na Koscierzyne z Gdyni o 7:24
i bede lapal drezyny autobusem :-)

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek


| Powrót:
| a) autobusy kursowe z Nowego Dworu Gdańskiego:
| PKS 19:20 do Elbląga,
| PEX 20:10 do Gdyni,
| b) autobusy kursowe z Mikoszewa:
| PKS 15:26 do Gdańska
| PKS 17:26 do Gdańska


Trochę bez sensu zostało załatwione z tymi kartami uczestnictwa od WARS-ika:
są na powrót z Malborka, a jedyne autobusy z Nowego Dworu do Malborka odjeżd
żają o 16.40 i 17.50 (powrót kolejki na NDG planowany jest na 18 h). Przecie
ż wszystkie sensowne połączenia, zarówno z Mikoszewa, Stegny jak i z Nowego
Dworu są do Gdańska!

Pozdrawiam
Krzysiek


To teraz wymysl z Warszawy 8-)


Moim zdaniem najlepiej nie jechać zamówionym autobusem z Malborka tylko tak:
Warszawa Cent -Gdańsk Główny
23.28 -4.18    P 38209

Gdańsk -Nowy Dwór Gdański
5.50 -ok. 6.40    PKS
lub
7.00 -ok. 7.50    PKS

Odpada wtedy długie czekanie w Malborku, albo jeżdżenie dziwnymi trasami, a
za to można spokojnie obejrzeć stację w Nowym Dworze.
Dworzec autobusowy w Gdańsku jest obok kolejowego.

Pozdrawiam
Krzysiek


Osobnik Krzysiek Rusek w zestawie literek identyfikowanych jako

| To teraz wymysl z Warszawy 8-)

Moim zdaniem najlepiej nie jechać zamówionym autobusem z Malborka tylko tak:
Warszawa Cent -Gdańsk Główny
23.28 -4.18    P 38209

Gdańsk -Nowy Dwór Gdański
5.50 -ok. 6.40    PKS
lub
7.00 -ok. 7.50    PKS


...jak Ci nie szkoda dodatkowych 10 złotych na PKS...
..lub 8 - to chyba zależy od kursu przez jakie wsie jedzie do NDG.


Trochę bez sensu zostało załatwione z tymi kartami uczestnictwa od WARS-ika:
są na powrót z Malborka, a jedyne autobusy z Nowego Dworu do Malborka odjeżd
żają o 16.40 i 17.50


Zgadza się, do Malborka jest o 17:50
Jest jeszcze połączenie do Tczewa 18:00

(powrót kolejki na NDG planowany jest na 18 h).


Może uda się szybciej.

Przecie ż wszystkie sensowne połączenia, zarówno z Mikoszewa,
Stegny jak i z Nowego Dworu są do Gdańska!


Owszem, najwięcej połączeń jest w kierunku Gdańska i Elbląga,
ale na rozkład PKS to już nic nie poradzę.

Pozdr,
WL


Owszem, najwięcej połączeń jest w kierunku Gdańska i Elbląga,
ale na rozkład PKS to już nic nie poradzę.


Rozumiem. Ale miałem na myśli to, że lepiej gdyby karty uczestnictwa od WAR
S-ika były  na powrót z Gdańska.

Pozdrawiam
Krzysiek


Pietnuje PKS za smierdzace i telepiace sie autobusy, a szczegolnie kierowce
ktory prowadzil dzis demona predkosci na trasie Bytow - Gdansk. Ale nie za
jego chamstwo i arogancje z ktorych slyna kierowcy, bo niewykluczone ze jest
calkiem milym gosciem, lecz za to ze cala droge wsluchiwal sie w szumy
kosmosu, echa odleglych schylkow i narodzin galaktyk. Radio mial wrzucone na
wszystkie glosniki w autobusie,a tam odbioru jak na lekarstwo, szumy,
trzaski, pojekiwania biegnacych z  mozolem fal dlugich. Dodatkowo cos co nie
dawalo mi spokoju najbardziej. Rowno co 42 sekundy glosnie PIK, jak kapiaca
woda w zlewie. Czekasz na kolejne PIK, zasypiasz i PIK. Ponad dwie godziny
szumu i PIKANIA to juz horror. Moze udalo mu sie nawiazac lacznosc z obcymi.
Teraz zaluje ze nie odeslalem go na grupe pl.rec.radio
Pozdrawiam Ganz


Pietnuje PKS za smierdzace i telepiace sie autobusy, a szczegolnie kierowce
ktory prowadzil dzis demona predkosci na trasie Bytow - Gdansk.


Moja znajoma wracala PKSem z Lodzi do Lublina. Po drodze kierowca mial
do zalatwienia powazny interes wienc zatrzymal sie w jakiejs wsi,
wycofal na podworko i wysiadl. Ludzie siedza letko zdezorientowani i
zaczynajom sie wqwiac. Wrzeszczom na kierowce zeby wsiadl i ruszal.
Nagle w drzwiach staje typ. Rence umazane krwiom do lokci i z wrzaskiem
ze "Z Co je? Zara ruszam!!"
Znajoma wyjzala przez okno i widzi przyczepe a na niej ..... cala
swinia, w kawalkach, masa krwi itepe. Kolej zakupil co trza, zapakowali
w worki i hopla  do bagaznika!
Po prostu czad komando.

;-)))
Lobo

"siedze z malym pieskim
 na miejscu matki z dzieckiem
 na wszystko leje pies
 bo lubi PKS"


Zauważyłem, że masz straszne problemy z komunikacją publiczną - wszędzie
albo syf albo chamstwo. Po co się męczyć? Nikt Cię nie zmusza do
korzystania z takowej.


Nie wszedzie. Nie narzekam na PKS, prywatne busy i komunikację
miejska.
Owszem zdarzaja sie im nawet wieksze wpadki, ktore trzeba napietnować
ale pewna granica nie jest przekroczona i mozna korzystać z ich uslug.

Niestety PKP zwyczajnie ma gdzieś klienta i ja staram sie żyć
zgodnie z zasadą unikaj
PKP, tak samo jak pewnego dnia wywaliłem na zbity pysk TPSA.

Nie zawsze się da, bo czasami PKP zwyczajnie jest monopolistą, ale
i tak jezdzę pociagiem srednio raz na rok.

Wiedze na temat koleji mozna czerpac na przyklad z tej grupy
dyskusyjnej.
Widac wyraznie, że nie chca pozbyc sie starych przyzwyczajen i mimo
paru zmian
to wszystko i tak ciagle chyli sie ku upadkowi.

No i co przetrwało?...


bo tam nie wszedl PKS. Na trasie do Gdanska PKP po za sezonem letnim w
praktyce
jest jeszcze monopolistą
Sa glebsze przyczyny tego zjawiska, mozna dlugo o tym pisać.
Wcale to nie oznacza, że pewnego dnia nie pojedzie ta trasa jakis
fajny bus
prywatnej firmy nie skażonej chorobą PKP.
Zreszta jest już jeden kurs na trasie Wroclaw - Rzeszow - Lańcut.

Poza tym skoro kolega już więcej nie zaglądał do Warsu od kilku lat, to czy
uzasadniona jest taka krytyka?


zaraz po Twoim poscie pojawil sie inny post, ktory wyjasnia dlaczego
Wars jest chory
i nadal taki drogi.

pozdrawiam
Tomek


pielgrzymów stanowi całkiem okrągłą sumkę.
Oferta Gdańska nie jest wyjątkowa. Podobne ceny skalkulowały inne Zakłady
Przewozów Pasażerskich.
Przez zupełny przypadek zapewnie, na początku wakacji PKP podwyższyły ceny
biletów odbijając sobie na zwykłych podróżnych zaniżoną cenę przejazdów
pielgrzymów.


Oj PKS nie zarobi, nie zarobi a tak się cieszyli na duuuże pieniądze.


Praha hl.n.    14.11
Starkoc     16.39 / 16.41
Nachod    16.55 (129Kc) / Autobus 17.30
Kudowa    17.55 / PKS 18.50
Kłodzko    19.55 /PKS 20.45
Wrocław    22.25 / p.pośp. 23.58
Bydgoszcz 5.31


Prawie doładnie tak jechałem 1.01.2007 :) tyle że do Gdańska.
Połączenie raczej pewne.
W Starkoci trzeba wykazac sie refleksem i szybko przeskoczyc w 810-tke, ktora
oczekuje po lewej stronie patrzac w kierunku jazdy pociagu z Pragi.

Koszt biletu autobusowego Nahod - Kudowa jest naprawde niski, tyle że trzeba
zaplacic rownież za bagaż.
Cena biletu to 12 CZK.
W ogóle to do przejazdów autobusem przez granicę Nahod/Kudowa polecam:
linia 18 MHD
http://www.oredo.cz/download.aspx?file=46bb2f57-0af4-4fe9-9a45-8c3940...

Pozdr,
WL



jak i czym dojechać najtaniej do Hanoweru, startując z Polski
północnej, najlepiej z Trójmiasta, w czasie weekendu?


Autobusy firmy EST. Wyjazdy (także) w piątki i soboty o godz.:
        17.30 - Gdańsk - Dworzec PKS
        18.20 - Gdynia - Dworzec PKS/PKP
Przyjazd:
        5.20 - Hannover - ZOB
Cena:
        Normalny:
        -tam               210,00 zł.

        Ulgowy (osoby w wieku powyżej 60 lat, z kartą stałego klienta, młodzież
ucząca się w wieku do 26 lat):
        -tam               189,00 zł.

Autokary (Bova, Mercedes, Setra) są klimatyzowanei ciche podczas jazdy.
Rozkładane siedzenia pozwalają na w miarę wygodną drzemkę. W autobusach
znajduje się toaleta. W przypadku wyczerpywania się baterii w notebooku lub
telefonie, kierowcy poratują gniazdkiem 230V/50Hz.


| - Pociąg pospieszny Skrzyczne relacji Gdynia-Wisła Głębce jedzie 15
| godzin.
| Autobus PKS pokonuje tę trasę w ciągu 12 godzin.

Jasne - 12 h. Akurat pociag większość odcinka Gdynia - Katowice pokonuje z
prędkością 100-120 km/h i jedzie 11 h. Poza tym w wyszukiwarce
bezpośredniego połączenia nie znalazłem.


Jak szukasz w wyszukiwarce ogólnop. rozkładów jazdy pks to nie znajdziesz, bo
nie ma tam kursów ppks bielsko-biała. Autobus posp. rel. Bielsko-Gdańsk
(kursujący w sezonie) pokonuje tę trasę w 11 h. (odj. 22.10, przyj. 8.50)
Między Kutnem a łodziąś jest chyba 50tka, między Bydgozczą a Smętowem 80tka.
Poza tym ten pociąg ma bezsensowne przestoje.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Do wypadku doszło około godziny piątej rano tuż za stacją Bożepole. Pociąg
szybkiej kolei miejskiej, jadący z Lęborka do Gdańska, przejechał tam 20-
letniego mężczyznę, który nagle wtargnął na tory. Maszynista nie mógł już
nic
zrobić. Mężczyzna zginął w ciągu kilku sekund.
- Nie wiemy i pewnie już się nie dowiemy, czy to był nieszczęśliwy
wypadek,
czy też samobójstwo. Jedynie po sekcji zwłok dowiemy się, czy ofiara była
pod
wpływem alkoholu - mówi oficer dyżurny w Komendzie Miejskiej Policji w
Wejherowie.
Na miejscu wypadku od razu pojawiła się policja i prokurator. Konieczność
zabezpieczenia miejsca tragedii spowodowała przerwę w ruchu, która trwała
do
godziny 8 rano. W rezultacie pociągi z planowanych na ten czas kursów na
linii Słupsk -Gdańsk przyjechały do stacji docelowych z dużym opóźnieniem.


A kiedyś można było zrobić objazd:
Lębork - Kartuzy - Gdynia

kiedyś....

"6" kursuje PKS...

Pozdrowienia

Juliusz



 Pociągi międzywojewódzkie i międzynarodowe pojadą jednak z PKP
 Intercity. To kontrowersyjne rozwiązanie.

Jeśli do tego dojdzie, to pewnie nie będzie wspólnych biletów, nie będzie
turystyków, nie będzie kółeczkowania, nie będzie niczego...


bedzie tak pieknie jak w busach

przy okazji
3.V jechalem PKS Gdansk. byl to ostatni kurs tego dnia z Krynicy Morskiej do
Gdanska, spore zainteresowanie pasazerow i kierowca dobieral sobie
towarzystwo, np. w Sztutowie nie zabral grupy okolo 10 osob

ciekawe co by bylo gdyby taki Wielmozny Pan Aron czekal sobie na PKS albo busa
w Sztutowie co by w Gdansku kupic kolejny bilet i pojechac do Lublina a tu
moze sobie pomachac tylko i pokrzyczec


Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu

Wygodniejszy... hm... Ostatni jak jechałem 1 klasą z Gdańska do Łodzi to
wysiadłem w brudnych spodniach tak czyste były siedzenia. Poza tym
fotele w żadnym z 4 przedziałów gdzie sprawdzałem szukając miejsca, nie
dawały się wysuwać.
Gdy jechałem zaś PKSem do Lublina (z Łodzi do Lublina PKP ma 1 bezpośredni
pociąg na dobę o godzine 3 rano!) autobus to było nowe Volvo z klimatyzacją,
barkiem i wygodnymi, czystymi i rozkładanymi fotelami. Będę zatem polemizował
gdzie jest wygodniej.


Na podstawie takich jednostkowych przypadków chcesz generalizować? Proszę
bardzo. Gdy jechałem PKS z Wrocławia do Konina, był to stary jelcz z
brudnymi fotelami, w którym kapało mi na głowę, a część okien nie dawała
się zamknąć. Gdy jechałem pociągiem IC  - była klima, ładna pani przyniosła
kawę i wafelka, a fotele były czyste i wygodne. 8-Prawda jest taka - i
PKP i PKS to loteria. Nigdy nie wiadomo, na co się trafi.

Marek A. Salwa


Tomasz Korycki z Zagłębia Miedziowego stwierdził, co następuje:
[autobus do]

| * Krynicy Morskiej (przez Warszawę i Elbląg). Z Dworca Centralnego w
Co to za konkurencja z koleja ? Zadna.


Dlaczego? Jak byłem mały, jechałem z mamą na wczasy do Krynicy Morskiej
pociągiem. Dopiero w Gdańsku przesiedliśmy się w autobus. Wielu ludzi
jeździ w ten sposób - zasadniczą część trasy pokonując pociągiem, a
końcówkę - autobusem. Ale jeżeli będzie bezpośredni autobus, mogą w ogóle z
pociagu zrezygnować.

Tutaj jest jakas konkurencja, bo jedzie nieznacznie szybciej niz jedno
jedyne rozsadne polaczenie z Lodzi do Leby (2 x przesiadka).


A była kiedyś rzeźnia ŁK - Łeba. I to jaką trasą jechała...

Sporo zresztą zależy od tego, jakiej klasy autobusy PKS wypuści na te
trasy. Jeżeli jakieś super - hiper z klimatyzacją, itp., to przy zbliżonej
cenie komfort będzie jednak wyższy niż w pociągu. Jeżeli normalne jelcze
czy autosany - PKP może spać spokojnie.

Marek A. Salwa



Jeżdżą ludzie, jeżdżą - na Bydgoszcz przesiadają się w Wierzchucinie
(na pociąg Chojnice - Bydgoszcz). IMHO gdyby z Kościerzyny do
Bydgoszczy jechał szynobus, toby się wszyscy chętni nie zmieścili,


Sa rozne szynobusy, to po pierwsze primo.
Po drugie primo, zgadzam sie z przed-przedmowca - linie laczace dwa
zadupia to linie desygnowane pod szynobusy, a nie dzienne rzeznie na
bipie i SU46. Zeby rzeczywiscie zapelnienie sie robilo pokazne, musi z
jednej strony wystepowac duzy organizm miejski, ktorym Koscierzyna z
kolejowego punktu widzenia (vide polozenie dworca, versus dworca PKS na
przyklad) nie jest

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor)
(+48 58 5560339)
http://www.kolej.pl/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]


| ...jeśli tylko nie popatrzyć na połączenia Bydgoszcz - Chojnice - Brusy,
| których są 2 dziennie, w tym żadnego umożliwiającego w weekendy wypad z

| Adam

uwazasz ze kolej jest do spelniania kaprysu kilku osob chcacych akurat
koleja pojechac w bory ?
mysle ze kolej powinna pozbyc sie kilkuset tras ktore ciagna ta firma w
przepasc ,


W ten sposób cała kolej jest do kasacji, bo dla "mojego kaprysu" nie da się w
weekend dojechać sensownie rano np. z Gdańska do Starogardu czy Czerska.

Nie mam pociągu, aby się w weekend wyspać i wsiąść o 9-10 rano z rowerem =
nie korzystam z usługi; przerzucam się na PKS albo samochód teścia, i kolej
idzie na dno sama, nie wąchając pieniędzy, jakie mogłaby zarobić.

Podobnie w weekendy wiosenno - jesienne: po 18 z Wieżycy pociągu do Trójmiasta
niet...

Adam



PR 110 T to jest autobus w wersji *TURYSTYCZNEJ*


No wlasnie - to tez ode mnie przedmowcy. Trolejbus nie jest "T"

aln=B1 wentylacj=EA (do stanowisk pasa=BFerskich); swego czasu by=B3 to n=
ajpo-
pularniejszy autobus PKS wykorzystywany do tras dalekobie=BFnych.


Chyba nie.... Wydaje mi sie, ze nawet na dalekobieznych przegrywal z Autosanami
H9

Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://kolej.pasjo.net.pl/~jareks
(+48) 501 024817



nie może tak być!
trajtki mają oznaczenia E - zwykły i T - tyrystorowy


nie zaprzeczam, ale moze jako osobna litera? Np. PP110MT?

PeeRka bez środkowych drzwi to PR110L, a turystyczna to PR110DLux!


Nie widzialem PR-ki bez srodkowych drzwi... no chyba, ze masz na mysli Jelcza
M11, ale przeciez to jest zupelnie inny autobus i z PR110 ma tylko elementy
wygladu zewnetrznego...

|Chyba nie.... Wydaje mi sie, ze nawet na dalekobieznych przegrywal z Autosanami
|H9

PKS Wodzisław czy PKS Hrubieszów dalej jeździ PeeRkami


Ojej... wiekszosc PKS-ow ma takie! Chodzilo mi raczej o slowo
"najpopularniejszy".

Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://kolej.pasjo.net.pl/~jareks
(+48) 501 024817


1. Najpiekniejsza trasa kolejowa na Pomorzu Gdanskim.
2. Jezeli autobusy kursowalyby z Gdanska to moga stanowic konkurencje dla
PKS
(szczegolnie z samych Kartuz i Zukowa) ale przejma tez czesc ludzi
dojezdzajacych z Kolbud (autobysy GZK Kolbudy jezdza w wiekszosci
przypadkow
pelne lub zatloczone.


HOLBEX i okoliczne firmy ze Straszyna mialyby latwy dowoz pracownikow. Qmpel
dojezdza tam z Gdanska-Oliwy pol godziny, pociagiem powinno wyjsc szybciej,
jak sie wszyscy spreza. Do Pruszcza jest 100 km/h, szlak dalej moznaby
zrobic na jakies 60km/h bez duzych inwestycji. I postoje tylko Pryszcz -
Kolbudy - Straszyn - Zukowo - Kartuzy, bez zadnych pipidow, na ktorych
pociagi np do Koscierzyny traca kupe czasu.

Dokladnie tak, potem tory sa wrecz zarosniete i zakrzaczone - ostatni raz
planowy ruch pasazerski byl tam z 10 lat temu.


No i most na Raduni wymaga naprawy.

Ale odkopac sie da dosc tanim
kosztem,


A naprawa mostu?

tylko czy jest sens?


 No pewnie.

1. Najpiekniejsza trasa kolejowa na Pomorzu Gdanskim.
2. Jezeli autobusy kursowalyby z Gdanska to moga stanowic konkurencje dla PKS
(szczegolnie z samych Kartuz i Zukowa) ale przejma tez czesc ludzi
dojezdzajacych z Kolbud (autobysy GZK Kolbudy jezdza w wiekszosci przypadkow
pelne lub zatloczone.

Oczywiscie aby to mialo sens to predkosc musi byc troche wyzsza niz 20-40 km/h
...

Pozdro
PLASER



Takie pytanie:
czy w jaki kolwiek sposób da się przejechać ten odcinek? Może być
pociąg, bus, PKS, samolot, rower... sanki ;) Byle żeby się przedostać
do Chabówki :)


Jezeli do Tymbarku sie dojedzie, to dalej masz takie busy z Mszany -
pelno tego jezdzi wokolo. Z Tymbarku do Mszany i nastepnym do Chabowki.
PKS tez jezdzi, ale uwaga - nadspodziewanie rzadko! W kazdym razie ja po
jednej probie mialem dosyc (i PKS daleko od dworca PKP).

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk (VII Dwor)
(+48 58 5560339)
na klopoty ze snem: http://www.kolej.pl/~jareks
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]


No bez przesady... Toz jest lacznica omijajaca Koluszki i mozna w ten
spospob
dojechac z Lodzi do Piotrkowa w niecala godzine co jest raczej niemozliwe
PKSem a busow chyba tam nie ma. Po prostu brak przyspieszonego osobowego w
relacji np Radomsko 6.05 - Piotrkow 6.35 - Widzew 7.15 - Fabryczna 7.22 i
powrot np. Fabr. 16.00 - Widzew 16.07 - Piotrkow - 16.50 - Radomsko 17.20 i
moze nawet dalej do Czestochowy. Tylko po prostu nikt jeszcze w ZPR Lodz nie
wpadl na to ze duzo ludzi jezdzi rano do Lodzi np. do pracy, lekarza,
urzedow
i wraca po poludniu do domu


Pasażerów rano dowozi do Łodzi pociąg z Katowic (Gliwic?),
po poludniu ten sam ich odwozi lub koło 19:00: Gdynia - Katowice.
Ale zapewniam Cię, że PKS do Piotrkowa
bardziej się opłaca, bo jedzie połowe krócej!!!
No i ilość kursów jest imponująca, jak na Polske...
Kolej jest tu daaaaaaleko w tyle! A nowa linia od stacji Łódź - Chojny
do Moszczenicy przed Piotrkowem sprawiłaby, że np. pociąg
z Fabrycznego do Piotrkowa jechałby 20-30 min (posp-osob), Radomsko osiągniemy
w 45-50min (dzis 1,5 h), a Częstochowe jeszcze po ~30 minutach.
Do Katowic z Łodzi dojedziemy w 2,5 h, a jeśli zmodernizujemy linie?
W drugą strone też wstyd, pisałem już, gdzie w normalnym kraju
pociąg pospieszny z Łodzi do Kutna jechałby 1,5 h!? To tylko 40 km!
Za Kutnem modernizacja torów aż do Gdańska sprawi, że mamy najkrótszy i
najszybszy korytarz kolejowy pólnoc - południe.
Pozdrawiam!



Bydgoszcz - autobusy PKS z calymi reklamami : np. Head & Shoulders


Ech fajny on jest :)

Tylko ze cos w niwego puknelo i tylne klapy od silnika ma juz bialo
niebieskie. Jezdzi na Gdansk - Plock :)

BTW we wnetrzach wagonow reklamy juz istnieja dobrych kilka lat !

Poznan - w pip tramwaji z calymi reklamami np. Picnic, Pizza Hut (na obu
105Na)


Jak i kazde miasto posiadajace km

Pozdrawiam - Piffko



dzieki... jedziemy do Krakowa Tetmajerem a potem lokalnym busem -
taniej, przyjemniej, wygodniej


No nie, to juz przesada chyba... Wysiadac z pociagu, ktory jedzie do
Zakopanego, zeby sie przesiasc na bus?

Jakie znow taniej? Bilet kolejowy Gdansk-Zakopane jest drozszy od
biletu Gdansk-Krakow o 2.40 zl (a ulgowy polwe tego). Za tyle to
zadnym busem nie dojedziesz.

Przyjemniej, wygodniej? Etam. No, chyba ze ciagle jest komunikacja
zastepcza - ale przesiadka na bus "zastepczy" nie bedzie mniej
wygodna niz na PKS czy inny bus...

  MJ


On 5 Dec 1998 18:45:05 +0100, McZapkie

Cos takiego, ale dla autobusow (tory juz rozebrano) istnieje w
Jaworznie. Wczesniej byl monopolista PKM, a teraz jest Zwiazek
Komunikacji Miedzygminnej ktory koordynuje wszystko - PKM, minibusy
itp, wydaje zezwolenia itp.


Gdynia takze.
Istnioeje "Zarzad Komunikacji Miejskiej", ktory kupuje u przewoznikow
usluge - obsluge danej linii. Lwia czesc oczywiscie sprzedala stara
komunikacja - obecnie w dwoch kawalkach (co wnioskuje z numeracji
autobusow oraz ich roznego malowania). Poza tym czesc linii obsluguja:
PKS Gdansk, PKS Gdynia, Spolka "Gryf", i jeszcze paru, o ktorych juz
zapomnialem...

Idea jest prosta wrecz dziecinnie - przetarg na obsluge linii i ile
bedzie to kosztowalo. Zglaszaja sie podmioty i wybiera sie
najkorzystniejszego. Ale to Zarzad ustala rozklady jazdy (nb., jego
dyrektorem jest Olgierd Wyszomirski - naukowiec z UG, specjalizujacy
sie w transporcie miejskim - bardzo mily i kulturalny czlek, ktory na
prosbe studentow spozniajacych sie na wyklady z powodu komunikacji,
zmienia im z dnia na dzien rozklad na korzystniejszy :)), ustala ceny
biletow.
Bilety sa obowiazujace dla wszystkich takie same.

Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape
(+48) 501 024817



On 5 Dec 1998 18:45:05 +0100, McZapkie

| Cos takiego, ale dla autobusow (tory juz rozebrano) istnieje w
| Jaworznie. Wczesniej byl monopolista PKM, a teraz jest Zwiazek
| Komunikacji Miedzygminnej ktory koordynuje wszystko - PKM, minibusy
| itp, wydaje zezwolenia itp.
Gdynia takze.
Istnioeje "Zarzad Komunikacji Miejskiej", ktory kupuje u przewoznikow
usluge - obsluge danej linii. Lwia czesc oczywiscie sprzedala stara
komunikacja - obecnie w dwoch kawalkach (co wnioskuje z numeracji
autobusow oraz ich roznego malowania). Poza tym czesc linii obsluguja:
PKS Gdansk, PKS Gdynia, Spolka "Gryf", i jeszcze paru, o ktorych juz
zapomnialem...


        To chyba obecnie typowe rozwiazanie. Ktop inny jest organizatorem
przewozu, kto inny zas jego wykonawca. Dla pasazera i ogolnej struktury
korzystnie jest jednak, zeby nie tylko jeden srodek komunikacji byl
zintegrowany, ale wszystkie - kolej regionalna, tramwaje, autobusy, metro,
kolej linowa. Wtedy dostaje sie maksymalna efektywnpsc. Niestety,
wlaczenie takiej chocby kolei , jest jak wiecie niemozliwe...

Tomasz


znalazłem!Gdańsk ol-Malbork 7:14-8:27 potem Mlb-Iława 8:32-9:33  teraz
najgorsze rozwiązanie,ale chyba w twoim wypadku najlepsze, PKS :/ Iława-Sierpc
10:35-12:50
potem pociąg ~15:30 do Torunia
Czekasz dwie godziny na pośpiecha z Torunia(19:20) i jesteś 22:40 na
Gd.głównym...
Przez te 2,5h możesz pozwiedziać parowozownię,lokownię(pozwalają wchodzić) ,i
pociąg podstawia się trochę wcześniej więc jest co robić

I radzę jechać we środę,bo będzie gorąco,właśnie tym ostatnim pociągiem do
Torunia 8-)


PKS :/ Iława-Sierpc 10:35-12:50


Niestety to jest kurs sezonowy.

Sprawdzałem już chyba każdą możliwość. Najbardziej dobija fakt, że jest
połączenie Sierpc - Gdańsk o 17:18 czyli minutę przed przyjazdem pociągu z
Torunia. No chyba, że by się spóźnił a dworzec PKS jest zaraz obok...


znalazłem!Gdańsk ol-Malbork 7:14-8:27 potem Mlb-Iława 8:32-9:33  teraz
najgorsze rozwiązanie,ale chyba w twoim wypadku najlepsze, PKS :/ Iława-Sierpc
10:35-12:50


Niestety to jest kurs sezonowy.

Sprawdzałem już chyba każdą możliwość. Najbardziej dobija fakt, że jest
połączenie Sierpc - Gdańsk o 17:18 czyli minutę przed przyjazdem pociągu z
Torunia. No chyba, że by się spóźnił a dworzec PKS jest zaraz obok...



Sprawdzałem już chyba każdą możliwość. Najbardziej dobija fakt, że jest
połączenie Sierpc - Gdańsk o 17:18 czyli minutę przed przyjazdem pociągu z
Torunia. No chyba, że by się spóźnił a dworzec PKS jest zaraz obok...


jest oddalony o niecały kilometr.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek



Kumpel z PKS-u opowiadal mi, jak toonegdaj, kierowcy tego PKS-u montowali
lokomotywowe "trabki" na autobusach. Bylo to o tyle nielegalne, iz z
jednej strony pochodzenie syren bylo nieczyste, a z drugiej bylo to chyba
za glosne jak na kodeks drogowy :)


W Warszawie widuje czasem ikarusy z popielniczkami wymonotwanymi z PKP
(ofkoz w kabinie kierowcy)

A propos PKS-u. Ja sie nie dziwie,ze malo kto pojedzie Gdansk-Starogard
pociagiem. PKS Starogard ma polaczenia czasem co 5 minut (przez rozne
wioski) oraz kursy przyspieszone (z jednym stopem, a dzisiaj chyba w
ogole nie mialem stopu w powrotnym). Komfort o wiele wyzszy (dla mnie),
wygoda wieksza... w ogole juz chyba wiecejnie bede sie bawil w
Gdansk-Starogard by train, bo to idiotyzm... aha, no i bilet na
przyspieszony to 7 zlotych (ostatnio na posp Gdansk-Tczew + Osob
Tczew-Starogard zabulilem 12)


Ale Ty juz nie masz znizki... Student zaplaci 6, wiec jest taniej. A jak
jeszcze pojedzie tak:
Star. 6:29 - Tczew 6:55 / 7:01 - Gdansk 7:37
to zaplaci 4,25 (po podwyzce)
A ten poc. 6:29 to jest wlasnie dla studentow i uczniow - kursuje (D) oprocz
wakacji, ferii itp.

Natomiast wariant z posp Tczew - Gdansk bedzie kosztowal po podwyzce 6,25 -
to dalej jest taniej. Ale skoro PKS jezdzi co 5 min, to kazdy zaplaci te 75
groszy wiecej...


----- Original Message -----
From: Chester /r.i.p./

A propos PKS-u. Ja sie nie dziwie,ze malo kto pojedzie Gdansk-Starogard
pociagiem. PKS Starogard ma polaczenia czasem co 5 minut (przez rozne
wioski) oraz kursy przyspieszone (z jednym stopem, a dzisiaj chyba w
ogole nie mialem stopu w powrotnym). Komfort o wiele wyzszy (dla mnie),
wygoda wieksza... w ogole juz chyba wiecejnie bede sie bawil w
Gdansk-Starogard by train, bo to idiotyzm... aha, no i bilet na
przyspieszony to 7 zlotych (ostatnio na posp Gdansk-Tczew + Osob
Tczew-Starogard zabulilem 12)


Oj Chester, Chester - dobrze ze nie ma w Gdansku busów, bo jeszcze zaczalbys
nimi jezdzic ;-)

Mam qmpla który wyznaje nastepujaca zasade - kocham kolej ale nie lubie
jezdzic pociagiem

Czyli mój qmpel kocha kolej platonicznie a fizycznie wspólzyje z busami
 glównie)
i czasami poldkiem kochanego tatusia

Pozdrawiam
Aron



Mam qmpla który wyznaje nastepujaca zasade - kocham kolej ale nie lubie
jezdzic pociagiem


Calkiem bliska mi zasada... Uwielbiam kolej, ale nie oznacza to, ze wole
czekac godzine i pol na pociag i jechac nim o pol godziny dluzej plus
przesiadka, niz wsiasc w PKS za 10 minut i jechac godzinke
bezposrednio...

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]


Witam,
przegladalem ostatnio taryfy PKP Cargo w poszukiwaniu cen przewozu tira`ow
na trasach Gdynia- Krakow/Katowice
dotarlem do ceny okolo 1700-1800zl (odleglosc bodajze 620km)
tzn to jest z tabeli: "Opłaty podstawowe (w złotych) dla przesyłki pojazdów
samochodowych"
czy dobrze rozumiem iz to jest cena za Tir`a czyli ro-la bodajze
(czy cena obejmuje koszty stacyjne??)
dodam iz cena przejazdu tira Gdynia-Krakow w PKS Gdansk kosztuje okolo
1200zl
tak wiec cena nie jest zbyt konkurencyjna
ale do sedna
tzn zapytac chcialem sie glownie czy jest mozliwosc kupna wlasnego wagonu`ow
przystosowanych do transportu calych tirow i doczepianie do kursujacych
skladow PKP,
tzn czy PKP wogole umozliwia takie uslugi i jesli tak to jaki mniejwiecej
jest koszt "doczepienia" wlasnego wagonu na trasie Gdynia-Krakow/ewentualnie
Katowice

za pomoc z gory dzieki
Tuvok


z tego co sprawdzilem w info na PKP rowniez

we wspomnianej tabeli taryfowej znalazlem iz przewoz UTI (intermodalnej
jednostki transportowej) na odleglosc 620km wynosi 2702zl


Ale zaraz zaraz.... mówimy o UTI czy o pojazdach samochodowych? Bo tabele w
TT PKP są różne....

, jak juz

wspomnialem wczesniej przewoz tej samej jednostki na zblizona odleglosc
przez PKS Gdansk kosztuje okolo 1200zl


Ok ale nei zapominaj że nikt kto przewozi kontenery nei wozi ich po taryfie.
Ja organizujac przewozy z reguły uzyskuje jako operator zniżke minimum 50%
od tej kwoty- a po wykazaniu wolumenu przewożów nawet siedemdziesiąt-
parę....

P.S. z tego co udalo mi sie przeczytac to koszt wlaczenia wlasnego
zaladowanego! wagonu do skladu PKP Cargo wynosi tyle co koszt przewozu
towaru wagonem PKP Cargo


-15% za przewóz prywatnego.

tak wiec chyba nie oplaca sie posiadac wlasnego wagonu


Opłaca sie posiadanie wagonów specjalistycznych , których kolej nie ma
(cysterny np) czy któe sa b obciążone i długo sie na nie czeka (np sgsy)

Cóż poruszane przez Ciebie zagadnienia sa moim chlebem powszednim....

pzdr
GAcek


Ale o co ten raban ? Kolega oburzony na Sprintera wymienił 2 stacje - Gdynia
Chylonia i Gdańsk Oliwa.Jeśli jeździ z Chyloni do Oliwy, to w ogóle nie ma
sensu dyskusji. Przecież na tym odcinku kolejki "nie sprinterskie"  śmigają
już co 7 minut. Ale kolega co robi raban,musi Sprinterem - bo po co ma się w
Kamiennym Potoku czy Żabiance zatrzymywać:)  Ja rozumiem jakby kolega
dojeżdżał do pracy z Lęborka do Kolbud i przesiadał się w Pruszczu Gdańskim na
jakieś tam busiarstwo made by PKS to rozumiem, że te opóźnienia mu kolidują
życie.
Przewrażliwiony jakiś.

A tak nawiasem mówiąc to ja nie pamiętam by ten Sprinter poranny nie był
opóźniony kiedyś. Znam ludzi co po miesięcznym na niego, zmienili przewoźnika
na  PKP PR i jechali albo tym osobowym do Smętowa, albo tym do Elbląga bo
Sprinterski im się uprzykrzył. Mówię oczywiście o kierunku Tczewskim:)



to pewnie przyjdzie przygotowywac sie na wariant  jazdy z Polnocy do Lodzi
przez weglowke, Pabianice. Kto wie, czy nie rozwazana bylaby jazda
czesciowa, tzn. tylko na odc. Zamkow - Borszewice  ze zmiana czola w Kutnie
tak, aby moc obsluzyc Torun i Wloclawek....
W kazdym razie PKS bedzie mial szanse byc szybszy na trasie z Gdyni do
Lodzi, jakkolwiek Polskie Express juz chyba nie kursuje.


Gdyby nie korki w Zgierzu ta trasa dawno już gościłaby wyłącznie kolejarzy,
podczas gdy potencjał ludnosciowy Gdańsk - Bydgoszcz - Łódź - Częstochowa -
Śląsk/Kraków podobny co Gdańsk - Wawa - Kraków/Śląsk a i odległość
mniejsza :-(



Swojego czasu w Gdańsku między dworcem PKP a PKS takie "szkody górnicze"
trwały ponad 20 lat.


A czy teraz sa czynne? Najbardziej mnie wkurzalo, ze nie wolno bylo po
nich (nieruchomych) chodzic, a pozostale schody byly b. waskie...

  MJ



(...)
A czy na terenie jednego miasta, w komunikacji miejskiej znasz przykłady
dwóch takich samych numerów taborowych u dwóch różnych przewoźników?


Pozwolę sobie odpowiedzieć - sytuacja taka miała miejsce w sieci ZTM Gdańsk,
pasażerowie korzystali z 1342 - Jelcza M120 (PKS Gdańsk) i 1342 - 105Na (ZKM
Gdańsk). :) Nie mówiąc już o pojazdach Kiliana i Rokity w sieci ZTM Gdańsk
jako podwykonawcy ZKMu. :)


...

| Witam.
| Czy pociag odjezdzajacy o 17.09 z koscierzyny do gdyni jest juz ostatnim
w
| tym kierunku.Jesli tak to przyjezdzajac o 18.16 z wierzchucina, do gdyni
| mozna sie dostac tylko PKS-em.

Też nie za bardzo... ostatni PKS do Gdyni odjeżdża o 17:00 (Gdy238) !!!


PKS do Gdańska: 19,45 (Gda 21,12 ); 20,15 (Gda 21,40).


...
| Witam.
| Czy pociag odjezdzajacy o 17.09 z koscierzyny do gdyni jest juz
ostatnim
w
| tym kierunku.Jesli tak to przyjezdzajac o 18.16 z wierzchucina, do
gdyni
| mozna sie dostac tylko PKS-em.

| Też nie za bardzo... ostatni PKS do Gdyni odjeżdża o 17:00 (Gdy238) !!!

PKS do Gdańska: 19,45 (Gda 21,12 ); 20,15 (Gda 21,40).


Oj, sorry. To nie wszystkie kursy:
 19,00; 19,35; 19,45; 20;15. Na dworzec PKS można podjechać busem miejskim.
Niestety takie czasy, MK musi jeździć autobusem...


----- Original Message -----

Sent: Friday, March 02, 2001 12:06 PM
Subject: Jak to sie robi w PKS (wglad w taktyki)

Przeczytane w dzisiejszym gdanskim grzbiecie "Gazety Wyborczej":

PKS blokuje konkurencję

Czy PKS uczciwie konkuruje z prywatnymi przewoźnikami? - Nie u nas -
twierdzi
Marian Kotecki, właściciel firmy Gryf. - Od ponad pół roku blokują
uruchomienie
mojej linii z Gdańska do Kartuz. A mógłbym jeździć nawet o połowę taniej
niż
PKS.


Lublin miastem Marianów Koteckich :-(((
To fajnie że Gdańsk wyciągnął słuszne wnioski z lubelskiego bałaganu.

Pozdrawiam
Aron



więc zrobiłem "181". Ale nie wcale w hołdzie PKS Gdańsk - banda wieśniaków w
zdezelowanych gównach - ale w końcu tym jeżdżę...


Bez przesady! Jest taki jeden bialy ladny nowy - z duzym jamnikiem :)

Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape
(+48) 501 024817


Ja bym jedynie sprawdził głównie w którą stronę jeżdżą pasażerowie,


Zdecydowana wiekszosc do Gdanska.
PKS zapewnia duuuza ilosc polaczen i czestotliwosc:

Kartuzy - Gdansk Wrzeszcz PKP: 19 par,
Kartuzy - Gdansk Dworzec PKS: 55 par,

Oferta PKP: 11 par do Somonina...

bo jeśli
w stronę Gdyni jedzie większość, to dlaczego nie skrócić czasu przejazdu
do
Gdyni zmieniając trasę na Żukowo - Kartuzy... Tam po drodze (a raczej
torze)
zdaje się jest jeszcze jedna większa miejscowość "D...".


Dzierżążno.

Oczywiście nie wiem jak sprawa odległości między peronem linii Pruszcz
Gd. -
Lębork, a NWW - Kościerzyna - Gdynia,


Odleglosc bedzie okolo 3-4 km, to sa dwie rozne stacje (Zukowo Wschodnie,
Zukowo Zachodnie) na dwoch koncach "miasta"

bo o łącznicy między tymi liniami to
za sprawą kogoś myślącego można tylko pomarzyć.


Tam gdzie byl posterunek odgalezny nigdy nie bylo peronow i nie bylo to w
Zukowie.
Ten PODG nazywal sie Nowy Glincz i kursowaly przez niego kiedys AFAIK 2 pary
Gdynia Glowna-Kartuzy.

IMHO ulatwiloby to takze zycie dla Cargo poniewaz zdawczy do Koscierzyny
moglby jechac przez Kartuzy (WG, ZC) i tu zostawiac grupy do Kolbud, Gdanska
Kokoszek, Sierakowic zamiast tak jak to sie dzisiaj dzieje robic nimi
niepotrzebne kilometry na tasie Gdynia
Port-Somonino-Koscierzyna-Somonino-Kartuzy...

WL


Teraz oglądając Gdańską panorame dowiedziałem sie że ograniczono ruch na trasie
Hel-Gdynia,Lębork-Łeba,Kościerzyna-Gdynia.Mogę tylko powiedzieć że jestem
zalamany i mam niestety złe przeczucia.Ne życze zle tym liniom ale mam
niedoparte wrażenie że np na Hel niedługo będziemy sie mogli nacieszyć robiąc
zdjęcia przejeżdzającym PKS-om.I gnijącym zarośniętymi torami.Chodz
niewyobrażam sobie by ktoś zlikwidował super uczęszczane połączenia letnie
np:EX JANTAR lub inne pośpiechy.Gdyby zlikwidowano te pociągi to by był
ałtomatyczny koniec malowniczej trasy kolejowej.Tak samo z letnikami do
Łeby.Takie np jak nowe połączenie z Wrocławiem,Warszawą.Katowice są stałe.Wiem
ciesze sie że pkp troszczy sie o turystów ale niech sie troche zatroszczy o
miejscowyh przecież oni są najważniejsi.A co do Naszej Ruskiej polityki Nie
głosójcie więcej na partie Lewicowe bo widac co sie dzieje z naszymi polskimi
liniami.Tylko to kłamanie i oszukiwanie.No niestety ale to prawda.Pozdrawiam.


Teraz oglądając Gdańską panorame dowiedziałem sie że ograniczono ruch na trasie
Hel-Gdynia,Lębork-Łeba,Kościerzyna-Gdynia.Mogę tylko powiedzieć że jestem
zalamany i mam niestety złe przeczucia.Ne życze zle tym liniom ale mam
niedoparte wrażenie że np na Hel niedługo będziemy sie mogli nacieszyć robiąc
zdjęcia przejeżdzającym PKS-om.I gnijącym zarośniętymi torami.Chodz


E-tam zawsze mozna sie gdzies przeprowadzic.

niewyobrażam sobie by ktoś zlikwidował super uczęszczane połączenia letnie
np:EX JANTAR lub inne pośpiechy.Gdyby zlikwidowano te pociągi to by był
ałtomatyczny koniec malowniczej trasy kolejowej.Tak samo z letnikami do
Łeby.Takie np jak nowe połączenie z Wrocławiem,Warszawą.Katowice są stałe.Wiem
ciesze sie że pkp troszczy sie o turystów ale niech sie troche zatroszczy o
miejscowyh przecież oni są najważniejsi.A co do Naszej Ruskiej polityki Nie


Ruskiej?

To Ty dawno w Rosji nie byles...


obecnie od kwietnia cos tam zajezdza


Ciekawe co?

no i 2 sklady na Gd. pld.


Tak, to wiem.

tak wiec nie jst to nierealne....


No ba, wszystko jest możliwe ale niekoniecznie racjonalne.

Moim zdaniem błędem jest "kończenie" poc. regionalnych w Gdańsku,
powinno się raczej stworzyć relację "magistralną" np. Elblag - 3-Miasto -
Słupsk, z pewnością podniosłoby to atrakcyjność kolei dzięki bezpośredniemu
połączeniu dla pasażerów który muszą się obecnie przeisiadać właśnie na Gd.
Głównym. A można by ich sporo pozyskać, bo teraz w relacji Elbląg-Gdańsk
wybierają PKS ze względu na krótszy czas przejadu i dopiero stąd (jeżeli muszą)
kontynują podróż dalej koleją.

| Dawniej (pewnie tez to pamietasz) jak braklo torów odstawczych na
G.Glównym to
| jednostki byly odstawiane we Wrzeszczu, a dokladnie miedzy Gd.Wrzeszcz a
| Gd.Zaspa.
ale to nie byl pociag SKM, tylko jakis "Elblag" o ile pamietam....


Dokladnie tak, nawet 3*EN57 się zdarzały. :-

bo nie chodzi o odstawianie pod Blednikiem i brak miejsca tamze,tylko o
kolidujace manewry z ruchem rozkladowym przy wszelkich przestawkach


Zgadza sie. Juz samo "zjechanie" jednostek z kierunku Tczewa a kończących na
Gdańsku Głównym na peron 1 tor 8 jest kłopotliwe.

Pozdr,
WL


"SP45":

Kartuzy - Lębork: szlak rozkradziony od Linii Zakrzewa, a za Kartuzami
nasyp
zjechał


...ale dla PKP linia dalej jest "przejezdna"? :P

Stara Piła - Pruszcz: ubytki, nasypy .


Za mało pasażerów. Musiałoby być połączenie aż z Kartuz, i to szybsze niż
PKS. Chyba niewykonalne...
Chociaż, budowa przystanku w Pruszczu Gd. w "dzielnicy przemysłowej" mogłaby
ewentualnie coś zdziałać - dużo firm zamiast w Gdańsku osiedla się w
Pruszczu.

Kokoszki - CPN - Gdańsk Wrzeszcz: nieprzejezdne w 100%


Nooo... Rowerem po części przejezdne ;)

Kościerzyna - Skarszewy: brakuje około 100 metrów szyn.


To akurat nie jest zbyt dużo, tylko jak bardzo potrzebny tam pociąg?

Skarszewy - Pszczółki: nieprzejezdny w 80 %


Ta linia chyba ma być zaorana do ścieżki rowerowej?

Wejherowo - Rybno Kaszubskie: przejezdny
Starogard Gd - Skórcz: przejezdny
Smętowo - Skórcz: przejezdny.


Pytanie jak w przypadku Kościerzyna-Skarszewy.

Pozdrawiam,
Sorrow.


-------- Original Message --------
Subject: Re: Szczecin-Kiel   lub   Katowice-Kiel - godziny PKP, PKS,

prom

jest autobus ... kursuje z gdanska do flensburga ... firma nazywa sie
interglobus ... chyba autobus jedzie do kiel ... a juz napewno do
neumunster ... nie wiem skad jestes, ale z cala pewnoscia musza miec
biuro w szczecinie ...kto wie, moze i jezdza z katowic innym busem ...
milego dnia
Rafal

wybieram się... jak w temacie :)

Szczecin-Kiel

Katowice-Kiel

18.06, 20.06 lub 21.06

prom, kolej, PKS...

jeżeli jest ktoś kto zna połączenia między tymi miastami prosiłbym o
podzielenie się ze mną :))

P.


A może po prostu droga z Elbląga do Olsztyna jest w fatalnym stanie?
Choć z drugiej strony taki PKS Elbląg ma rano połączenia do
Bydgoszczy, Gdańska czy innego Starogardu, a nie ma do Olsztyna? Co
najmniej dziwne. Może koncesji ktoś nie chciał wydać w obronie PKP?

pozdrawiam aron


On 1 Sep 2006 06:49:44 +0200



 ze

"robimy to dla tzw. Dobra Grupy" aczkolwiek czy spoleczenstwo z
takich ruchow bedzie zadowolone? wydaje mi sie ze niekoniecznie...
Zawsze jeszcze mozna dodac, ze istnieje linia 50 do Tczewa, tak wiec
od nowego rozkladu Connex narzekac nie powinien na przychody z tej


No i regularne kursy PKS Connex Tczew. Miło, tanio, dość szybko.

(Gdańsk - Malbork 70 min, U50-4,90 zł)
(PR - ~45-65 min, U37 - 5,98 zł)


czy ty wierzysz w to ze autobusy fabrycznie produkowane sa gwarancja
bezpieczenstwa? Bzdura.



miales na mysli". Nie mialem. Tylkojakos jestem dziwnie spokojny, ze
podrobka jest o kilka-kilkanascie-kilkadziesiat procent mniej bezpieczna od
oryginalu ( tak jak chinska podróbka z tosycznego plastiku rozni sie od
europejskiego oryginalu z plastiku nietoksycznego ).

Nowy oryginal i nowa podrobka wygladaja tak samo estetycznie - roznica jest
w srodku, dla 99,9 % pasazerow niewidoczna  :-))) Ja osobiscie wolal bym
jednak jezdzic oryginalem. Prawda jest jednak, ze moje rozwazania sa nieco
toretyczne albowiem busem w zyciu jechalem tylko kilka razy, kilka lat temu,
i to sluzbowo, kiedy przeprowadzalem kontrole w charakterze tajnego pasazera
:-))) Dobrowolnie wsiade do busa gdy nie bedzie innego wyjscia z sytuacji.
A gdy mam wybór to wole poczekac 5 minut dluzej na autobus PKS-u bo na
klaustrofobie nie cierpie ale daleki jestem od czerpania watpliwej
przyjemnosci z przymusowego sciskania sie w puszcze z innym sardynkami ;-)

Bylo wiele wypadkow takich autobusow, chocby
pod Gdanskiem albo pod Grenoble


Pod Gdanskiem nie przypominam sobie ale pod Grenoble to byl blad ludzki bo
zielony kierowca zapomnial o czyms takim jak retrader albo jazda na niskim
biegu i spalil hamulce.

Jagular



Co mi sie zaraz kojarzy z euforią po przejęciu przez veolię (connex)
pks tczew. A wyszło jak zawsze, ze stratą dla pracowników i pasażerów ;


Czekaj jakas strata? Ze co ze ikarusy i Jelcze M11 nie jezdza a w zamian ich jezdza
ciotecto i Volvo B10?

Za to w Gdansku nie bylo prywatyzacji i komunikacja wrecz kwitnie :P


witam
jak w temacie , czy w Bialymstoku oprocz pks sa jacys przewoznicy
oferujacy przejazdy do trojmiasta?

L.


Okolice Ostroleki przystanek PKS
-Panie kierowco ten autobus to na Tluszcz
- nie, na rope


Autentyk:
- Panie, ten tramwaj na oliwę jedzie? (Oliwa, dzielnica Gdańska).
- Nie pani, on jedzie na prąd.

Marshall


Autentyk:
- Panie, ten tramwaj na oliwę jedzie? (Oliwa, dzielnica Gdańska).
- Nie pani, on jedzie na prąd.


Okolice Bialegostoku - miejscowosc Waliły
kierowca PKS (fonetycznie):
- kto zwalił niech wysiada


http://www.glos-pomorza.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=200440608005

Autobus szynowy, który od wczoraj kursuje z Lęborka do Łeby,
wzbudza ogromne zaciekawienie pasażerów. - Oby ludzie naprawdę chcieli nim
jeździć - mówi burmistrz Lęborka Witold Namyślak.

Będzie tak wtedy, gdy przewoźnik, a więc PKP Przewozy Regionalne, zejdzie z
ceny 6,80 zł za bilet do Łeby do około 5 złotych, jak proponuje starosta
Witold Piórkowski. Mniej więcej taką stawkę przejazdu stosują kierowcy
minibusów, ale już PKS jest tańszy o 50 groszy. - Nie można wystraszyć
podróżnych i udowodnić, że szynobus nie jest nam potrzebny - dodaje
burmistrz Namyślak.
- Nie możemy się bawić w metodę prób i błędów - powiedział Stefan Czapczyk,
dyrektor Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Gdyni. - Zmiana ceny
przejazdu wymaga decyzji zarządu naszej spółki. Chcemy, aby szynobus
jeździł jak najwięcej i zarabiał na siebie, i dlatego nie wykluczamy, że
będzie kursował cały rok. Musimy dokładnie zanalizować frekwencję i
dopracować rozkład jazdy. Być może pojazd będzie udostępniuoiny dla
podróżnych już z Gdyni.
Szynobus został kupiony przez Urząd Marszałkowski w Gdańsku. Trafił do
Lęborka z półrocznym opóźnieniem. Jego producent, Kolejowe Zakłady Maszyn
Kolzam, obciążony będzie karą pieniężną za każdy dzień zwłoki.
Pojazd jest tańszy w eksploatacji niż tradycyjne pociągi. Poprawi komfort
jazdy i skróci przejazd z Lęborka do Łeby do 45 minut. Jeździć będzie z
prędkością 60 km/godz. przy maksymalnej prędkości pojazdu 110 km/godz.,
gdyż musi wpisać się w obowiązujący rozkład jazdy i na taką prędkość
pozwalają wyeksploatowane tory do Łeby. Na trasie Lębork-Łeba autobus
szynowy będzie na razie jeździł tylko do 24 czerwca i później od 1

pociągów dalekobieżnych.


"Pan Tograf":

Będąc wczoraj w Urzedzie Marszałkowskim dowiedziałem się, że P.A.Gryf nie
pojeździ długo na lini Gdańsk-Kartuzy, a przynajmniej nie autobusem.
Nie od dziś wiadomo, ze Gryf nie jest lubianym przewoźnikiem wśród
urzedników,
a to ze względu na konkurencyjne ceny w stosunku do PKS i dużo lepszy
tabor
autobusowy oraz nienaganne zachowanie kierowców.


Heh, bo to Polska wlasnie :/

Jest bowiem koncepcja (całkiem realna), że od przyszłego rozkładu
kolejowego
ma w tej relacji kursowac szynobus. Byćmoże w kilku kursach zahaczy także
o
New Port.


Poniewaz dzisiaj pierwszy kwietnia, to potraktuje to w ramach ciekawostki
przyrodniczej, ale :) uruchomienie polaczenia New Port - Pruszcz Gd. - Stara
Pila - Kartuzy - (Lebork - Leba?) byloby naprawde niezlym posunieciem.
Drugim, rownie dobrym, byloby odbudowanie (pewnie niezbyt duzym) kosztem
p.o. Glincz i skierowanie pesobusa na trase Kartuzy - Gdynia Port Oksywie.
W ogole najlepszym rozwiazaniem byloby odbudowanie dawnego toru Wrzeszcz -
Bretowo - Kielpinek. Ale o tym to w ogole nie ma co marzyc.

Wiadomość ta powiązana jest z nowym kontraktem wojewódzkim, gdzie
kwota ~12 mln PLN ma być przeznaczona na zakup kilku szynobusów,


Czytaj: dwoch. Bo nie wierze, zeby wystarczylo na wiecej.

a resztę z
tej kasy przeznaczy się na naprawe szlaku kolejowego- jeśli wystarczy ;)
Największą szanse ma Pesobus. Jedna sztuka solo kosztuje okolo 6 mln.


Z czego wniosek, ze na naprawe torowisk naprawde duzo nie bedzie :/ A do
zrobienia jest sporo. Przydaloby sie tez uzupelnic wybryki zlomiarzy na
odcinku Kartuzy - Lebork...

Zatem
byłyby to 2 pojazdy, z których jeden pojedzie na zamknięty (od 7 lat w
ruchu
osobowym- jeśli dobrze licze) szlak.
Drugi pojazd pojedzie na Kościerzyna-
Wierzchucin, które cudem udało się teraz uratować przed wycięciem.


Z tego, co kojarze, to na tym urokliwym odcinku, jak i na Szlachta -
Czersk - Bak, szynobus mial jezdzic juz w tym rozkladzie? Bo przedwczoraj w
Czersku widzialem z tym oznaczeniem SM-42 + dwie bonanzy. Szynobus w wersji
PKP :)

Pozdrawiam,
Sorrow.


Rozkład jazdy PKP zamieszczony na stronach internetowych spółki wprowadza w
błąd. Pracownice w kasach przyznają, że bardzo często zdarzają się
zaskoczeni klienci usiłujący kupić bilety na nieistniejące połączenia.


też mi sie zdarzyło:]

- Znalazłam w internecie jedyny bezpośredni pociąg z Krakowa do Łodzi
Fabrycznej o godzinie 7.50. Na szczęście wpadłam na pomysł, aby wcześniej
kupić bilety. Okazało się, że takiego pociągu, na rozkładzie wiszącym na
dworcu, wcale nie ma - mówi "Gazecie Krakowskiej" pani Agata.


Nie tylko pani Agata miała taki problem. W sobote mielismy z kolegą wracac z Gdyni
do Kościerzyny pociągiem o 20.43, który to był w rozkładzie internetowym, jak
sprawdzałem dzień wcześniej, wieczorem. Kupiliśmy bilety, pani bez słowa nam je
sprzedała, jednak chcąc sprawdzić z jakiego peronu odjeżdża nasz pociąg nie
znaleźliśmy go na tablicy odjazdów, mimo że była już 20.30. Wydawało sie to dziwne,
wiec poszliśmy do informacji. Tam pani łaskawie poinformowała nas że pociag który
miał jechać o 20.43, został przeniesiony na 19.50:) Jak jej powiedziałem, że taki
rozkład jest w internecie i pokazałem wydruk z wczoraj, pani powiedziała że nie wie
co jest w internecie:] Niestey żadnego późniejszego pociągu do Kościerzyny juz nie
było. Dobrze że jeszce był jakiś ostatni kurs PKS o 22.20 z Gdańska, wiec do SKM-ki
i godzine czekania w Gdańsku. Ale przez kogos zaniedbanie, starcilismy 2 godziny,
na mrozie.
Dodam jeszce ze pani kasjerka w Gdyni Głównej sprzedała nam bilet z pieczątką
"wyjazd 18.01-24.00", mimo, ze żadnego pociągu do Koscierzyny do godziny 5 dnia
nasteopnego już nie było:] Pozdrowienia dla pani kasjerki.


 Na wszelki wypadek proponowałbym korzystać z informacji
telefonicznej pod nr 94-36. Czas oczekiwania na połączenie nie jest długi.


To po jaką cholere wogole jest ta strona internetowa. Sory, ale kazde zmiany
powinni na niej wprowadzac co najmnej z kiludniowym wyprzedzeniem. Po prostu nóż
sie w kieszeni otwiera.

Pozdrawiam


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


jak w temacie, ew. myślełem o połączeniu ze zwiedzaniem fromborka, ale to
oznaczałoby poranny PKS (z Gdańska)

pozdrawiam,
3mek


Użytkownik "Lucjan Jeziorny"

Nie ma PKP. Jest PKP S.A., PKP IC, PKP PR, PKP PLK i tak dalej.
Tłumaczenie,
że busy są bezpieczne, bo wypadek miał ten wynajęty a nie liniowy, to
bzdura. Przecież, zarówno ten bus, wynajęty przez Stefka z Zenkiem i ich
żeglarzy, to dokładnie taki sam bus i (duże prawdopodobieństwo), że
dokładnie taki sam kierowca jak tego liniowego. Więc jaka różnica ?


Taka że kierowca busa liniowego zna trasę którą jeździ na pamięć, a
nieliniowego mógł jechać pierwszy raz w życiu.

Tak
apropos: nie wiem co uznajesz za definicje busiarstwa, ale jak jedzie bus
z
ludźmi, i wiezie ich z A do B, to dla mnie jest busiarstwo.


Busiarstwo to dla mnie regularna prywatna komunikacja pasażerska z kapitałem
polskim powstała na innej drodze niż przekształcenia PKSów. No bo PEx i
Connex to nie busiarstwo.

Dla Ciebie zaś
busiarstwo to regularne kursy, ale te wynajęte już nie. Nie wydaje Ci się
to
troche dziwne ?


Nie. Tu na grupie nigdy nie walczyło się z okazjonalnymi przewozami busami w
przeciwieństwie do regularnych.

Dokładnie tak ! Bo ludzie zaczynają, sie obawiać, bo skoro cukiernia we
Władysładowie wyprodukowała trucizne, to zarówno cukiernia w Pierdziszewie
Dolnym, Hajnówce czy Świnoujściu, też może taki wyprodukować, i
konsekwencja
taka, że ludzie przestają kupować torty i robią sobie je w domu, a
cukiernia
nie ma zysków :-


No to jak kiedys rozwalił się autobus PKS Gdańsk i zginęło kilkanaście osób
to ludzie przestali jeździć PKS Radomsko?

pozdrawiam aron



No to jak kiedys rozwalił się autobus PKS Gdańsk i zginęło
kilkanaście osób to ludzie przestali jeździć PKS Radomsko?


Tak, bo sobie taki rozklad jazdy zrobili ze nawet PKP z nimi wygrywa ;-)

Czy nie sądzicie, że niektóre miasta położone przy liniach
niezelektryfikowanych są pomijane przez PKP?? Dla prostego przykładu mogę
podać ponad 100-tysięczne miasto Grudziądz!! Z Grudziądz możemy rozpocząć
podróż w stronę Torunia, Bydgoszczy, Jabłonowa Pomorskiego i Malborka!! Ale
czy ta siatka połączeń nie jest zbyt mała jak na takiej wielkości miasto??
Tak mi się przynajmniej wydaje!! MAm pod uwagą, że stan torów we wszsystkich
kierunkach nie jest zbyt zachęcający-ale tak naprawdę nie to decyduje o tym
czy klient wybiera pociąg czy autobus, tylko częstotliwość i różnorodność
oferowanych usług!! Pamiętam, że w przeszłości Grudziądz posiadał kilka
dobrych połączeń dalekobieżnych m.in. do Gdańska czy nawet do Zduńskiej
Woli!! Dla mnie totalną głupotą jest to, że pociągi z danego Oddziału
Przewozów Regionalnych nie mogą wyjechać za swoje województwo, tylko czasami
kończą bieg na jakiś wioskach, które emitują małe potoki podróżnych. Dlaczego
np. pociąg jadący z Grudziądza do Torunia, nie połączyć z pociągiem z Torunia
do Poznania czy do Inowrocławia?? Czy nie warto byłoby puścić choć jeden
pociąg osob. przysp. z Torunia do Gdynii przez Grudziądz tak jak kiedyś??
Równie dobrze można wykorzystać linie Grudziądz-Laskowice Pomorskie!! Ale na
początek należałoby się zająć stanem torowiska tak żeby podróż z Torunia do
Grudziądza nie trwała 1.42 minuty tylko 1 godzinę wtedy kolej stałąby się
konkurencyjna względem PKS i zwykłych samochodów!! Przecież 62 kolometry to
nie jest znowu tak dużo!! Osobiście sądzę, że właśnie przed trasami
spalinowymi jest duża przyszłość!! Może jak uwolni się rynek przewozów
pasażerskich już niedługo ktoś pomyśli o takim ,,malutkim'' miasteczku jakim
jest Grudziądz!!

Zawierający w sobie bilet PKP na obszar ograniczony stacjami:
Tolkmicko, Bogaczewo, Kwidzyn, Gdańsk Gł, Mikołajki Pomorskie, PKS na
terenie Żuław, no i oczywiście komunikacje miejska miast: Malbork,
Tczew, Gdańsk, Kwidzyn... I to wszystko w cenie 20 zł / 7 dni
;-)))))


Na razie to jednak ograniczony stacjami: Prawy Brzeg Wisly, Sztutowo,
Nowy Dwor Gdanski, a cena... 5 PLN ulgowy, 10 PLN normalny ;-)



No wlasnie nalezaloby umiescic w regulaminie przewozu:
21) Przedmioty wylaczone z przewozu - nie wolno przewozic:
     a) rzeczy ktorych przewoz jest zabroniony na podstawie odrebnych
        przepisow np.cuchnacych*, zapalnych, latwopalnych, wybuchowych
        zracych i trujacych
     b) rzeczy niebezpiecznych lub mogoacych wyrzadzic szkode osobom lub
        mieniu
     c) zwlok i szczatek ludzkich
     d) nabitej broni palnej
     e) pracownikow DG PKP

 W kazdym razie dam znac
| kiedy masz obserwowac zdawki Malbork--NGD bo tabor przyjdzie koleja
| na platformach.

Szkoda, ze już nie ma tego dodatkowego do NDG...Moze by pojechał...


Jestes pewny ze nie ma? Bo wagony w NS swiadcza o czym innym
a i w 4B jest: TKM 5597/5598
Malbork      -   07.10
Szymankowo 07.25/08.25
Nowy Staw  09.05/09.35
NDG        10.05/11.20
Szymankowo 12.15/12.58
Malbork    13.13   -
kursuje: 1-3-5--

I te 20 Eaos-ow i 1 Gbs w Nowym Stawie zdaja sie to potwierdzac.

BTW Mk-Myslice tez jest:
TKB 5588/5589
Malbork        -   08.17
Waplewo Wlk. 09.00/09.15
Dziezgon     09.35/09.55
Myslice      10.20/11.05
Waplewo Wlk. ??.??/??.??
Dziezgon     ??.??/??.??
Malbork      13.15   -
kursuje: -2-4---


     W wyniku analizy pracy przewozowej z lat ubiegłych, możliwości
taborowych i ludzkich oraz racjonalizacji wykorzytania sici kolejowej PTMKŻ
zdecydowało wprowadzić następujące zmiany na sieci ŻKD:

1. Przywrócenie do ruchu przystanku Stegna Szkoła ze zmienioną nazwą Stegna
PKS

2. Zmiana nazwy przystanku Prawy Brzeg Wisły na Mikoszewo Ujście Wisły.
Zmiana ta jest efektem dezorientacji przciętnego turysty w terenie i
nagminnymi pytaniami pasażerów "gdzie to jest?". Nazwa Prawy Brzeg Wisły nie
figuruje chyba już na żadnej z aktualnie wydawanych map (na wielu nie ma
nawet zaznaczonej trasy kolejki) w przeciwieństwie do nazwy miejscowości
Mikoszewo. Pamiętając, że ponad 90% dochodów ŻKD to wpływy z przewozów
turystycznych PTMKŻ podjął decyzję o zmianie nazwy najdalej wysuniętago na
zachód przystanku sieci na bardziej identyfikowalny z miejscowością, na
której terenie się znajduje.

3. Zmiana rozkładu jazy na lato 2005 (niestety jednak trzeba było). Pierwszy
ranny pociąg pojedzie tak jak w latach ubiegłych najpierw do Mikoszewa a nie
jak wstępnie zakładano do Sztutowa. Również drugi obieg weekendowy więcej
razy niż zakładano będzie kursował po cieszącym się największym
zainteresowaniem podróżnych odcinku Jantar - Stegna.

4. Jako dodatkową atrakcję wprowadzono planowy pokaz otwierania mostu. W
weekendy pasażerowie pociągu nr 302 ze Sztutowa do Nowego Dworu Gdańskiego
będą mogli w godzinach 10.57 - 11.27 obejrzeć ręczne obracanie mostu i
przygotowanie go do przejazdu pociągu.

szczegóły rozkładu na  ptmkz.prv.pl

Tomasz Sokołowski
PTMKŻ


Dzień dobry

Po długiej analizie lini do Nowego Portu doszedłem do wniosku co jest
przyczyną tak radykalnego spadku ilości pasażerów. Dla przykładu pokażę ilość
pociągów obsłógiwujących tą linią w danych latach:

2000-w dni powszednie 21 pociągów
2003-w dni powszednie 10 pociągów
2004-w dni powszednie 6 pociągów zagrożonych zawieszeniem

Według mnie główną przyczyną tego rezultatu to podział PKP i przegrana w
konkurencji z komunikacją miejską.
Aby można było tą linie naprawić należałoby wprowadzić następujące zmiany:
1) Ustanowienie na całej lini opłaty w wysokości 2.20 zł od biletu normalnego
   (cena tramwaju na całej lini 2.40 zł), oraz synchronizacja z utobusami PKS
2) Do tej pory osoby które jechały z kierunku Tczewa posiadały bilet okresowy  
   na odcinek z Tczewa(czy tam z innej stacji na tej lini) do Nowego Portu. W
   tej chwili jest to niemożliwe. Rozwiązaniem tego problemu byłoby zgranie
   pociągów z Tczewa z tymi kolejkami (a nie tak jak teraz jest, że w jedną
   stronę zgrana jest jedna a w drugą dwie), bądź otworzenie lini (Tczew-
   -Brzeźno).
3) Dobrym rozwiązaniem byłoby ustawienie za stację przesiadkową stacji  
   Politechnika/Nowe Szkoty. Bilety na tą trasę posiadały by stempel
   "przesiadka w Gdańsku Politechnice", a jazda na takim bilecie na stację
   Gdańsk Główny, Gdańsk Stocznia byłaby niedozwolona. Analogicznie możnaby  
   zrobić dla Gdańska Stoczni jakby tamto niewypaliło.

Uważam iż wyżej wymienione uwagi mogą przywrucić ruch na lini d Nowego Portu.

Pozdrawiam i czekam
na uwagi
Tyson


Sorrow:

| Aby można było tą linie naprawić należałoby wprowadzić następujące zmiany:

0) Przywrócić normalną prędkość. Chociaż wg Hafasa 2004 na odc. Nowe
Szkoty - Stocznia pociągi jadą 100km/h ;P


Jasne, tylko to jużtrochę kosztuje.

| 1) Ustanowienie na całej lini opłaty w wysokości 2.20 zł od biletu
|    normalnego (cena tramwaju na całej lini 2.40 zł), oraz synchronizacja z
|    autobusami PKS

Hmmm to akurat (z ceną biletu) jest dobry pomysł. I przywrócić w ogóle 50%
zniżki ;D
A synchornizacja z PKS to czemu, bo nie bardzo łapię?...


Osoby dążące do Nowego Portu często do Gdańska dojeżdżają PKSem z małych
miejscowości. Mając do wyboru tramwaj bądź (szybszą i) tańszą kolejkę wybiorą
to drugie.

| 2) Do tej pory osoby które jechały z kierunku Tczewa posiadały bilet
|    okresowy na odcinek z Tczewa(czy tam z innej stacji na tej lini) do
|    Nowego Portu. W tej chwili jest to niemożliwe.

Możliwe. Nie mam nigdzie skaneru żeby udowodnić ;D ale mój miesięczny na
PKPPR jest od Cisowej do Gdańska Gł., więc miesięczny np. Tczew - Zaspa Tow.
też może być.


Sam nie wiem jak z tym jest. Pewne jest jednak to, że SKM z biletów PR nie ma
zbyt wielkiego zysku.

| Rozwiązaniem tego problemu byłoby zgranie pociągów
| z Tczewa z tymi kolejkami (a nie tak jak teraz jest, że w
| jedną stronę zgrana jest jedna a w drugą dwie), bądź
| otworzenie lini (Tczew-Brzeźno).

No SKM Tczew - New Port to mogłoby być ciekawe rozwiązanie :)


Dzięki, że się ze mną zgadzasz

| 3) Dobrym rozwiązaniem byłoby ustawienie za stację przesiadkową stacji
|    Politechnika/Nowe Szkoty. Bilety na tą trasę posiadały by stempel
|    "przesiadka w Gdańsku Politechnice", a jazda na takim bilecie na stację
|    Gdańsk Główny, Gdańsk Stocznia byłaby niedozwolona. Analogicznie
|    możnaby zrobić dla Gdańska Stoczni jakby tamto niewypaliło.

Ze Stocznią to już jest możliwe, bo obecne przepisy jasno to określają.
Tylko SKM "uznało" za stację przesiadkową _stację_ Gd. Gł. a nie p.o.
Stocznia. Jakbym jechał do New Portu nie daj boże kiedyś, to kupię bilet z
przesiadką w Stoczni.


Ja tak zrobiłem (Jakby sie kanar burzył miałem wydruk płatności za przejazd
wg. www.skm.pkp.pl). Ale lepiej byłoby się przesiadać w Politechnice

Pozdrawiam
Tyson


http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2786394.html

Chcesz w góry, nad morze albo do stolicy? Możesz pojechać pociągiem lub
autobusem. Mamy coraz większy wybór - PKS-y uruchamiają więcej połączeń
nocnych

- Właśnie uruchamiamy połączenie do Koszalina przez Darłowo i Dąbki, po
wakacjach ruszą nocne autobusy na południe kraju - mówi Dariusz Zdziałko,
specjalista ds. marketingu PKS Olsztyn. - Pasażer dotrze komfortowo na
miejsce rankiem.

Taka jest reakcja PKS-u na brak podobnych połączeń w ofercie PKP. Są już
autobusy do Krakowa przez Radom, Kielce oraz do Katowic przez Częstochowę i
piątkowe połączenie do Wilna i Lwowa. PKS Olsztyn obsługuje także połączenie
do Suwałk przez Mrągowo, Ryn i Giżycko.

Od 26 czerwca ruszy linia z Białegostoku do Kołobrzegu.

Można skorzystać także z letnich linii obsługiwanych przez inne PKS-y, m.in.
Ostrołęka - Gdynia, Gdańsk - Łomża, a także nocna trasa Mrągowo - Kielce,
dająca także możliwość ostatniego (o godz. 22.30) wyjazdu z Olsztyna do
Warszawy. - Olsztyn jest na razie bardzo ubogim miastem, jeśli chodzi o
połączenia dalekobieżne, ale chcemy to zmienić i silnie konkurować z PKP -
mówi Dariusz Zdziałko.

Na PKP śpią spokojnie. - W sezonie oferujemy dużo połączeń i nie sadzę, żeby
był sens tworzyć kolejne - mówi Wojciech Bukowski, rzecznik Przewozów
Regionalnych w Olsztynie.

Czy nie ma obaw, że nocne autobusy mogą odebrać kolejom pasażerów? - Nie stać
nas na tworzenie połączeń, którymi będzie jeździło 20 osób - mówi.

W letnim rozkładzie znajdują się pociągi: Olsztyn - Zakopane, Olsztyn -
Kielce, Poznań - Mikołajki, Szczecin - Białystok, a także połączenie Ełku z
Warszawą Zachodnią przez Białystok.



http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2786394.html

Chcesz w góry, nad morze albo do stolicy? Możesz pojechać pociągiem lub
autobusem. Mamy coraz większy wybór - PKS-y uruchamiają więcej połączeń
nocnych

- Właśnie uruchamiamy połączenie do Koszalina przez Darłowo i Dąbki, po
wakacjach ruszą nocne autobusy na południe kraju - mówi Dariusz Zdziałko,
specjalista ds. marketingu PKS Olsztyn. - Pasażer dotrze komfortowo na
miejsce rankiem.

Taka jest reakcja PKS-u na brak podobnych połączeń w ofercie PKP. Są już
autobusy do Krakowa przez Radom, Kielce oraz do Katowic przez Częstochowę i
piątkowe połączenie do Wilna i Lwowa. PKS Olsztyn obsługuje także połączenie
do Suwałk przez Mrągowo, Ryn i Giżycko.

Od 26 czerwca ruszy linia z Białegostoku do Kołobrzegu.

Można skorzystać także z letnich linii obsługiwanych przez inne PKS-y, m.in.
Ostrołęka - Gdynia, Gdańsk - Łomża, a także nocna trasa Mrągowo - Kielce,
dająca także możliwość ostatniego (o godz. 22.30) wyjazdu z Olsztyna do
Warszawy. - Olsztyn jest na razie bardzo ubogim miastem, jeśli chodzi o
połączenia dalekobieżne, ale chcemy to zmienić i silnie konkurować z PKP -
mówi Dariusz Zdziałko.

Na PKP śpią spokojnie. - W sezonie oferujemy dużo połączeń i nie sadzę, żeby
był sens tworzyć kolejne - mówi Wojciech Bukowski, rzecznik Przewozów
Regionalnych w Olsztynie.

Czy nie ma obaw, że nocne autobusy mogą odebrać kolejom pasażerów? - Nie stać
nas na tworzenie połączeń, którymi będzie jeździło 20 osób - mówi.

W letnim rozkładzie znajdują się pociągi: Olsztyn - Zakopane, Olsztyn -
Kielce, Poznań - Mikołajki, Szczecin - Białystok, a także połączenie Ełku z
Warszawą Zachodnią przez Białystok.