Widzisz posty wyszukane dla zapytania: pks Szczecin Szczecin
·
| Hm.. może niektórzy jeszcze pamiętają coś takiego jak podłączony do ircnety | czy efnetu (już nie pamiętam co to wtedy było) serwer ze szczecina, który | stał na nt'ku :]]] - oczywiście i wtedy Polska nie potrzebowała więcej niż | czterech ircserverów :]. co za bzdury (-: a kiedy to bylo i kto pamieta?
Karpiu... nie wycinaj z kogo mamy się smiać :-) karpio
| Jakub Martyński | martinez | http://venus.wis.pk.edu.pl/~martinez | | See http://pgp.icm.edu.pl/ pks for PGP public key | KeyID 7CED7271 |
|
Tramwaj Szczecin przystanek kolo PKS. Godziny wieczorne, zima. Tramwaj zapchany po sufit, zero powietrza, studenci z plecakami wracaja z wikendu. Sam sie ledwo wepchalem, praktycznie stalem przyciety przez drzwi. Nastepny przystanek wchodzi babka bez biletu (w Szcz mozna kupic po 18tej bilet u kierowcy za z gory odliczona sume). Wsiadla w srodkowe drzwi, przepycha sie przez pol tramwaju, motorniczy czeka bo widzi, ze ktos sie przepycha po minucie babka dotarla do kabiny motorniczego. Wszyscy zniecierpliwieni ale czekaja w ciszy. Nagle slychac na caly tramwaj odglos jak babka wysypuje cala garsc monet na metalowa tacke w drzwiach motorniczego... Na to motorniczy na caly glos "A co pani mi tu kurwa swinke skarbonke rozbila?" oczywiscie caly tramwaj w smiech. Prawie sie podusilismy... potem babka zachciala skasowac bilet to juz ktos zaproponowal, ze poda jej kasownik :). Wesoly tramwaj. Pozdrawiam Zielka ze Szczecina :)
T
|
Powodzenia im zycze. Nasi ze Szczecina wywalczyli - przywracaja osobowke do Pyrzyc, ta rano (o 5), ale zawieszaja tego o 14 ze Stargardu. Moze i dobrze, chociaz ten o 14 jest bardziej napchany niz o 16, ale zwiazkowcy chcieli to maja. Zmiana obowiazuje od 24-go.
Się nie dziwie, że mieszkacy Pyrzyc definitywnie przesiądą się na PKS-y. To całe zamieszanie na PKP: zawieszamy do Pyrzyc wszystko, zawieszamy do Pyrzyc 2 pary poc., zawiesiliśmy do Pyrzyc 1 parę poc., odwieszamy poprzednie zawieszenie 1 pary poc., zawieszamy inną parę poc. Ehhhh :-(
|
| Się nie dziwie, że mieszkacy Pyrzyc definitywnie przesiądą się na PKS-y. Mozliwe ze wkrotce sie to zmieni i bedzie na odwrot, zobaczymy co z pewnej rzeczy wyjdzie, na razie to tajenica ;))
Tajne tajemnice o tajnych pociagach, jezdzacych w tajemnicy, bezposrednio z tajnych Pyrzyc do jeszcze bardziej tajnego Szczecina, szybciej niż jawne busy A.O. i bardzo tajna kampania reklamowa. Nie ma co.........
|
Jeżeli pomimo  namowy kolegów innych srodków lokomocji, zdecyduje się Pan skorzystać z pociagu to informuję, że upewniłem się o codziennym skomunikowaniu poc nr. 55121 z poc. 85102 na stacji Szczecin Dąbie. Zawyczaj poc ze Świnoujścia przyjeżdża przed planem. Disiaj również było to skomunikowanie. PR Szczecin
Panie dyrektorze... ale my nie namawiamy na inny środek transportu, tylko z lekka ironią przedstawiamy obiektywny obraz sprawy.... Na własne skórze przekonałem się o tym dzisiaj rano - otóż mieszkam w Zdrojach, pracuję w Goleniowie, dzisiaj rano musiałem dostać się do pracy "publicznym środkiem lokomocji", bo prywatny zawiódł. W Goleniowie muszę być między 7 a 8 (i tak mam dużą elastyczność). Z czego mogę skorzystać by dostać się na tą godzinę do Goleniowa? Patrzę w rozkład PKP... Szczecin Dąbie 5:28 -Goleniów 5:57 lub Szczecin Dąbie 8:34 -Goleniów 9:03 .... hmmm... więc spoglądam w rozkład PKS... długo było by wymieniać wszystkie kursy autobusów... oj długo... Więc pozostał mi PKS (busów nie uznaję). Podjeżdza wysoki komfortowy autobus, w srodku czysciutko, cieplutko, gra muzyczka, bilet 4,25 (PKP-PR, osobowy, na tej trasie ponad 6....). Nawet gdybym miał dużo miłośniczego samozapracia to i tak musiałem skorzystać z PKS'u....
Pozdr.
Krzysztof Cz.
|
Do Zakopanego autobusem?! Mniej kuszetek i sypialnych
CO ta kolej wyprawia, niedługo Szczecin będzie pozbawiony wygodnych i bezpiecznych połączeń z innymi miastami! alarmują nasi Czytelnicy. Od września nie będzie pociągu do Zakopanego, kuszetki do Terespola oraz wagonów sypialnych i z miejscami do leżenia w pociągu do Lublina przez Warszawę.
...... Troszkę OT ale skorzystają na tym przewoźnicy drogowi. PKS Puławy zamierza np uruchomić nocną linię autobusowa Lublin - Szczecin. Podobno kończą już dogrywać sprawy na dworcach pośrednich. Skoro PKP się nie opłaca.....
|
Troszkę OT ale skorzystają na tym przewoźnicy drogowi. PKS Puławy zamierza np uruchomić nocną linię autobusowa Lublin - Szczecin. Podobno kończą już dogrywać sprawy na dworcach pośrednich.
Do Zakopanego ze Szczecina już jest... rzadko co prawda: http://www.pksgryfice.com.pl/dalekob/zakop.htm
|
Troszkę OT ale skorzystają na tym przewoźnicy drogowi. PKS Puławy zamierza np uruchomić nocną linię autobusowa Lublin - Szczecin. Podobno kończą już dogrywać sprawy na dworcach pośrednich. Skoro PKP się nie opłaca.....
Inwazję nowych nocnych dalekobieżnych pks-wskich połaczen mamy w całym kraju. Nocne z Sanoka do Gdanska, z Puław do Zakopca, z Sanoka do Kołobrzega, z Hrubieszowa chyba coś jedzie do Krakowa.
|
| Troszkę OT ale skorzystają na tym przewoźnicy drogowi. PKS Puławy zamierza | np uruchomić nocną linię autobusowa Lublin - Szczecin. Podobno kończą już | dogrywać sprawy na dworcach pośrednich. Skoro PKP się nie opłaca.....
Inwazję nowych nocnych dalekobieżnych pks-wskich połaczen mamy w całym kraju. Nocne z Sanoka do Gdanska
Chyba juz nie jezdzi, bo Debicy na dworcu PKS ta relacja jest pozaklejana.
|
| Na grupie toczy sie wciaz dyskusja pt. " PKS-owi sie nie przelewa" - teraz | nadszedl czas na wnioski. Otoz 27.09 ma sie odbyc ogolnopolski strajk PKS. | Ciekawe jak wplynie to na frekwencje w pociagach... I co, odbył się? I jak wpłynęło?
Slyszalem ze w calej Polsce, oprocz Szczecina i moze jeszcze jakis tam zadupi:((( Pzdr
GG : #1317273 ------------------------ W Rosji to nawet policja jezdzi skradzionymi samochodami...
|
W nowym rozkladzie zlikwidowano pociag na trasie Lodz Fabryczna - Skarzysko ciach To jest jakies nieporozumienie!
Witam serdecznie W taki właśnie sposób umiera linia Szczecinek - Runowo. Od niepamiętnych czasów były 2 bezpośrednie pociągi do Szczecina (z Chojnic, Tczewa lub Olsztyna). Ludzi zawsze bardzo dużo (sam jeździłem 7 lat). W tym czasie na tej trasie nie było żadnego PKS, więc kolej miała monopol (ale to i dobrze). Gdy kolej wykasowała bezpośrednie i zrobiła się jedna lub dwie przesiadki ( Runowo, Stargard), nagle pokazały się PKS-y. Na początek 2 dziennie, ale obecnie jest już ich 5 w jedną stronę. Dla ciekwotki dodam, że autobusy jakie tam kursują to przważnie: Scanie, Mercedesy, Daby i Jelcze T 120 lub Autosany najnowsze, więc na prawdę komfort pełny. I co ciekawe sprytnie ułożono taryfę, bo autobus jadzie jak pospieszny a nazywa się przyspieszony, więc bilet kosztuje jak na normalny, do tego są zniżki dla studentów, emerytów, nauczycieli, itp. Pogratulować PKS-owi Szczecinek za wspaniałe wstrzelenie się w temat. Szkoda tylko, że kosztem kolei. Ze smutkiem pozdrawiam, Hubert
|
| Dobrze, że są ludzie, którzy chcą coś zrobić w tej sprawie. Źle, że | zabierają się za to bez dobrego pomysłu. 3 spalinowe tramwaje ze | zmiennym rozstawem kół za 1,2-1,5 mln złotych to niezła fantastyka.
| A po grzyba ten regulowany rozstaw???
tam gdzies wąski tor biegnie jaieś 20 kilosów od Szczucina, ale nie sądze by zrobiłi jakieś połaczenie
Tam gdzies biegl kiedys waski tor w kierunku Bogorii (przez Staszow oczywiscie), a teraz tam nie ma nic... PKSBohdan "WroGlo" Kopcza
gadu-gadu - 3939704 www.wroglo.kolej.szczecin.pl
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
Witam Swego czasu, na większych dworcach była możliwość skorzystania z natrysków za jakąś tam opłatą. Pamiętam na Krakowie Gł nawet cene 2 zł tylko nie znam czasu, jak długo woda leciała. Ale nie o tym. Chciałem zapytać czy jeszcze jest coś takiego a jak tak to na jakich dworcach, bo przypuszczam, że dużo ich nie ma.
Sam korzystalem z przysznicow: - w Krakowie Glownem - OIDP chyba 8 zl Czynny do 22. albo 23. - dla pary kapiacej sie razem da sie wynegocjowac nizsza stawke (sprawdzone) :) Nie jest superpieknie, ale przyjemnie. - w Szczecinie Gl. - w 2002 bylo to chyba 5 zl - marnie, ale da sie wytrzymac (wowczas nie bylo "sluchawki" od przysznica)
Niegdys tez zbieralem te informacje i udalo sie pozyskac na pmk i wlasnych obserwacyj taki oto spis:
Bydgoszcz Glowna Chojnice - 6 zl Kolobrzeg (ZTCP czynny do godziny 23.) Gdansk Glowny - zdaje sie 8 zl Gdynia Glowna Poznan Glowny Szczecin Glowny - 5 zl Szczecinek
Bialystok (PKS) Warszawa Centralna (pasaz rownolegly do per. od strony Mariott)
Czestochowa Osobowa Wisla Uzdrowisko
Krakow Glowny Zakopane
|
1) tabela 361 Stargard-Pyrzyce, tylko 2 pary "Pociągów regionalnych z literą F" kursujących "codziennie po ogłoszeniu", 2) tabela 365 Stargard-Kalisz Pom. tylko 1,5 pary ( czyli nadal z tajnym podsyłem ) "Pociągów regionalnych z literą F" kursujących "codziennie po ogłoszeniu"
:((((( Co do Pyrzyc to sie nie dziwie, ale Kalisz??? Przeciez tam bonanzy calkiem niezle nabite jechaly! 3) tabela 373 Wysoka Kam.-Kamień Pom. tylko 1 para Szczecin-Kamień i 1 para Wysoka-Kamień, poza tym 3 pary "Pociągów regionalnych z literą F" kursujących "codziennie po ogłoszeniu w okresie 26 czerwca-31 sierpnia"
No to za rok bedzie krzyzyk :( 4) tabela 375 Goleniów- Kolobrzeg zniknęły: jedna para G-K, wieczorny K-Gryfice i poranny Płoty-K. Zostały tylko 3 pary G-K i doszedł jeden nowy poranny Gryfice-K. Potwierdzono, że ma tu kursować szynobus.
A busiarze i PKS zacieraja raczki, brawo dla PKP... Razem są wymienione 243 pociągi w tym 29 "z literą F". Najładniej wygląda rozkład Szczecin-Angermunde i Szczecin Hagenow :-))) Wożą powietrze ( np. do Angermunde we wtorek o 11.30 ruszały polskie 1xA+2xB z BR 234 czyli 3000 KM na czele, razem naliczyłem 5 pasażerow w B i jedną pasażerkę w A ) ale Niemcy ich nie likwidują tylko twardo dotują.
A nie lepiej wyglada Szczecin-Gryfino??
|
| pociągu kołobrzeskiego, aha i był jeszcze taki Kielce - Łódź, który w róznych
Kolobrzeg wypralo z zeszlym SRJP - z reszta do Szczecina via Poznan byl przez Uc' - wie;c chyba go dali ostatnio via Koluchy - Lowicz | rozkładach jeździł albo łącznicą z pominięciem Radomia, albo wjeżdżał do | Radomia i tam zmieniał czoło.
Ostatnio via Radom - ale sta? tam 40 minut - wie;c do bani - via Wolanów jezdzil z 10 lat temu ?odz' - Zagórz, takz.e do Kielc sie; przesiada?em w Skarz.ysku i jecha?em szybciej niz. PKS-em Kielce - Uc' z 8 lat temu mogl jezdzic via wolanow z czasem jazdy 2h 40' - i dac jako osobowy przyspieszony nawet kibel deluxe i PKS w plecy ! PKS jedzie przez Konskie(jeden omija) - Piotrkow wlokac sie i stojac w sumie przez 3h 40' o ile nie stoi w korku w Tuszynie :)
tez pociagi do Zagorza jezdzi?y via Kielce - Staszow - Chmielow - jak powodz zabrala most - http://www.eu11-997.prv.pl - relacja ze 112
pozdrawiam ! &y
|
i pokazuje, ze chyba pociagi "G" to oznaczenie jakichs szczegolnych pociagow (moze rzezni, niekoniecznie nocnych?). G na Szklarska - Gdynia, G na Warszawa - Kolobrzeg, G na Bialystok - Szczecin, G na Krakow - Kolobrzeg - czyli wszystkie pociagi przejezdzajace noca przez 3miasto sa na G, oprocz hotelu :)))
A w zeszlym rozkladzie Tetmajer byl w "G", teraz juz nie jest - wybronil sie :) Uwazaj Wojtek, bo nie dojedziesz na swoja ganzowa impreze Szczecinem :)
Moze byc krucho... ale moze PKS uruchomi nocne polaczenie :) A propos, jest poprawka nr 1 do rozkladu. Nie jest taka wielka - korekta bledow drukarskich - natuerlich nie wszystkich! prosze spojrzec na czesc tabeli 600a: W-wa Zachodnia - W-wa Centralna - W-wa... Zachodnia :)
A dalej jest "Opluch Wdzydze" ? WL
|
13:30/16:00 i spróbujemy poszukać w lesie grzybów. Powrót: Krzyż 16:00, Wolsztyn 16:30/17:33, Grodzisk Wlkp. 18:03/18:10, Poznań 19:07. Albo mam niekatualne dane.
Niestety chyba masz niektualne dane. Sprawa wygląda następująco: Sobota 20 września. Pociąg specjalny z parowozem Pm36-2 wyjedzie z Poznania o godzinie 8:55. Przyjazd do Wolsztyna o godzinie 10:54. Następnie pociąg pojedzie już z parowozem Ol49. Wolsztyn 11:14, Krzyż/Rudno 11:30, Konotop 12:00/12:10, Krzyż/Rudno 12:29/16:40, Wolsztyn16:59. Odjazd do Poznania o godzinie 18:05. Przyjazd do Poznania 20:15.
Także, jedno wielkie g****. Na dodatek w Poznaniu brakuje 15 minut na skomunikowanie ze "Światowidem" w kierunku Krzyża/Szczecina....
Szukałem jakiego PKS-a żeby uciec z Konotopu, czy tam naprawdę NIC nie
jeździ? Nie jestem w stanie udzielić Ci odpowiedzi na to pytanie. Ale przypuszczam, że szanse na PKSy są raczej marne tym bardziej iż będzie to sobota.....
|
Albo Wiewiecko ( tabela 385 ) - w promieniu 5 kilometrów od
stacji jest może 10-20 luźno rozrzuconych gospodarstw, każde oczywiście dysponujące własnym lepszym lub gorszym transportem, więc też nikt z tej stacyjki nie korzysta.
ten przykład nie jest najlepszy. w promieniu 5 km jest troche wiecej gospodarstw a do tych wsi juz zaden pks nie dojezdza. tam problem tkwi w tym ze ludzie maja układ z konduktorem i płacą mu 20 zł na miech od łepka a on ich nie zauwaza. (mam nieopodal tej stacji domek wczasowy wiec znam lokalny mikroklimat :). niniejszym postanowiłem zacząć zgłaszać takie fakty p. Chańko (sąsiad). stwierdził on że będzie interweniował więc gdyby miał ktoś dokładne dane o braniu w łape co po niektorych kondich na teranie zpr. Szczecin to najlepiej by widziały to dwie osoby i mailem bym prosił. może choć troche uda sie ukrucić ten proceder. Pozdrawiam Żmuda Mateusz
|
Użytkownik "Leschek Jeschke"
miejscowościami nad Bałtykiem prowadzonych przez należącą do DB spółkę Autokraft. Koleje nie są chronione żadnymi prawnymi barierami przed innymi środkami transportu.
Hmmm ... W zeszłym i w ubieglych latach na spotkaniach w Zachodniopomorskim Urzędzie Marszałkowskim mówiono mi co innego - że autobus nie ma szans na zatwierdzenie rozkładu jazdy dublującego kolej, jeśli odstęp czasowy jest zbyt mały. U nas pełna dzicz - przed PKS-em czy przed pociągiem leci stado pojebusów ( doskonałą ilustracją jest fragment linii Kołobrzeg- Szczecin na odcinku Gryfice- Szczecin ). Pozdrawiam Jagular
|
Mozesz szczegolowo opisac, jak sie dostac z Basenu Gorniczego (jaki bus i gdzie wysiasc), jak pozniej isc, zeby sie dostac na poczatek tego "szlaku"?
Nachodzi mnie coraz wieksza chec, zeby sie wybrac na taka wycieczke, tylko ze z Pyrzyc, to chyba trzeba by teraz wrocic PKS.
Na Basenie Górniczym wsiadamy w 65 lub 71 (ewentualnie 73) i jedziemy do przystanku "Bagienna" (7-9 minut). Przystanek znajduje się przy samym wiadukcie kolejowym nad ul. Struga. Wchodzimy na ten wiadukt od drugiej strony niż wysiedliśmy na przystanku (nie od drugiej strony ulicy tylko od drugiej strony wiaduktu) i na wiadukcie mamy 4 tory. Patrząc w stronę Zdrojów jeden z nich odchodzi łukiem w lewo - i to jest właśnie interesująca nas linia. Jak dojdziemy do Płoni to można się pogubić (nie znależć śladu po torze) w zwizku z przebudową drogi na Stargard, gdyby tak się stało to zalecam udać się drogą wyjazdową na Poznań / Zieloną Górę i zaraz za tablicą "koniec Szczecina" nasza linia biegnie równolegle do drogi (nasyp się wyróżnia). Linia liczy trzydzieścipare km, ja przeszedłem ją bez przygotowania kondycyjnego do długich wędrówek w 7 godzin. Obecnie trzeba by jeszcze doliczyć do przejścia odcinek Sobieradz - Pyrzyce lub Sobieradz - Gryfino aby wrócić jakoś do Szczecina, chyba żeby zrobić rozeznanie jak z PKS'em jest w Sobieradzu.
Pozdr.
Krzys Cz.
|
Nie wiem czy maja licencje pasazerska.
PTKiGK ma licencje pasażerską. Której obecnie nie wykorzystuje(?).... mówiło się kiedyś o współpracy z jakimś tam przewoźnikiem niemieckim, żeby pociąg(i) do Szczecina obsługiwać. Ja bym chciał, żeby PTKiGK Rybnik wzieło udział w prywatyzacji IC jesli do niej dojdzie. pamiętecie, kiedyś licencję pasażerską dostał tez PKS Zielona Góra? i tez nic...cisza przed burzą, czy po prostu już im nie potrzebne te licencje bo coś tam się nie udało.
|
Ze względu na wyjątkowość sytuacji pozwolę sobie podać linki : PKS www.rozklady.com.pl i potem trzeba wejść w wyszukiwanie połączeń. Busy - www.minibus.prv.pl - najlepiej opracowana Lubelszczyzna, reszta świata niestety trochę gorzej.
A na wypadek, gdyby strajk dotarł i w rejon Szczecina, namiary na okoliczne firmy busiarskie są na http://infoludek.pl/komunikacja/firmy.php?pokaz=bus (polecam poczytanie "opinii o firmie"). ;-) pzdr. RŁ
|
A foty jakis?
Sie poki co zgrywaja z apa, ale wrzuca sie pozniej, na razie jestem padniety :-) Wylecialy dwa wagony Fils Czeskich Drah, jeden z zwojami drutu, drugi z plytami betonowymi - temu drugiemu powyrywalo osie z wozkow... Sklad wylecial akurat na najwazniejszej krzyzownicy na stacji, tzn. rozjazd na SPC i na Dabie ;-) Cala nadodrzanka zawalona towarami (w Gryfinie stoja obok siebie ET21-21 CTLu i M62-1208 PMT), parowoz stal sobie na Podjuchach, dopiero jakies 30 min udroznili przejazd na Dabie. Kible dojezdzaly do Podjuch, dalej KKA w postaci Jelcza PKS Szczecin :-)
|
| Próbowałam kupić bilet na jakikolwiek pociąg IC ze Szczecina do Warszawy z | wyjazdem 30-31 grudnia. Trudno mi w to uwierzyć, ale w czwartek (23 grudnia) | o godz. 21, na szczecińskim dworcu nie można było tego zrobić, bo podobno | wszystkie bilety wykupione. Jest to możliwe, czy system się im zwiesił??
Raczej niemozliwe ze wszystkie bilety na wszystkie pociagi zostaly wykupione. Nawet jezeli kasjerka w wyniku bledu systemu nie bedzie mogla sprzedac Ci biletu, mozesz spokojnie wsiasc do pociagu IC , zglosic kierownikowi ze potrzebujesz, napewno znajdzie sie dla Ciebie miejscowka.
Podejrzewam, że mogli czegoś nie ustawić w systemie, zablokowali może sprzedaż. Ja ostatnio miałem przygodę na Centralnym Dw. PKS w Łodzi (Łódź Fabryczna). Chociaż autobus w ten dzień kursuje, była zablokowana sprzedaż, bo nie dokończyli kalendarzy w systemie. Interweniowałem u kierowniczki kas, po godzinie kupiłem bilet.
|
Bry... Skoro juz prezentujecie plany... Oto i moj / Tomasza Andrzejewskiego: Katowice 05:35 Wrocław 08:37 09:25 (Hefajstos) Wolsztyn 12:40 17:50 (Cegielski) Poznan 19:32 20:25 Szczecin Dabie 23:02 23:36 Siedlce 07:47 08:32 Hajnowka 10:48 ??:?? (PKS :/) Bialystok ??:?? 14:01 Suwalki 17:05 17:26 Bialystok 19:37 20:00 Lebork 04:48 04:54 Leba 05:44 05:52 Lebork 06:44 06:51 Grudziadz 11:03 11:41 Laskowice Pom. 12:13 12:20 Bydgoszcz 13:00 13:40 Chojnice 15:13 15:30 Bydgoszcz 17:36 17:50 Wroclaw 22:50 23:21 Katowice 02:05
Jesli ktos mysli ze moze nas po trasie spotkac, niech sie do mnie odezwie na gg, to podam namiar telefoniczny na siebie.
|
Witam serdecznie, Wybieram się 30. grudnia do Karpacza. Myślałem, że będzie to możliwe pociągiem, niestety dworzec w Karpaczu jest od paru lat nieczynny i pociągi tam nie jeżdżą. Za to dowiedziałem się, że w nowym rozkładzie jest przewidziany bezpośredni pociąg ze Szczecina (z tąd będe jechał) do Szklarskiej Poręby. Czy ktoś z was się orientuje, jak wygląda możliwoś dojazdu ze Szklarskiej P. do Karpacza (bus, pks?) Pociąg przyjeżdża do Szklarskiej Poręby bodajże o 17:38
Pozdrawiam, Tomek
|
Ale zostalyby podzielone w ten sposob (konkretne ceny zmyslam): Szczecin-Elblag: 50 zl. Szczecin-Frombork: 51 zl.
Zatem na odcinek Elblag-Frombork przypada przychod 1 zl i sie nie oplaca.
Tyle, ze obecnie ZTCW PR nie posiada mozliwosci obliczenia wplywów na konkretna linie, np. na podstawie transakcji Kursu90, wiec kryterium wywalania pociagu jest rentownosc obliczana w oparciu o ilosc pasazerów podrózujacych danym pociagiem. Poza tym jezeli nawet taryfa tak promowalaby bilety, nie znaczy, ze nalezy je liczyc wplywy / licza je po 1 zl na Elbl - Fro. Taka konstrukcja taryfy promuje przejazd na calej trasie koleja i nie znaczy, ze poprzez wywalenie pasazera z odcinka koncowego kolej dostanie o 1 zl mniej wplywów. A moze wobec braku polaczenia od poczatku do konca pojedzie PKS lub wlasnym autem ? Obliczenia podzialu wplywów musza byc wtedy robione wg. jakiegos bardziej skomplikowanego wzoru niz odejmowanie cen za trase.
Mick M.
|
Prezes IC już mówił, że to byłoby naturalne, że na jednym bilecie nie można jechać pociągami dwóch przewoźników. Argumentacja? Bo dwoma różnymi PKS-ami też nie można.
Hehhe, jakoś w PKS przynajmniej tych w okolicach szczecina ( PKS Szczecin i Gryfice ) wprowadzają wspólny bilet elektroniczny ( karta chipowa ). Tak więc da się, tylko trzeba chcieć..
|
raz kolejny zawyć z rozpaczy i z rezygnacją opuścić ręce. Czy na PKP będzie jeszcze kiedyś lepiej? Ja chcę pociąg Lublin-Kudowa!!!
a Lublin - Szczecin przez Radom - Łódź ? a Kielce - Zagórz ? a Kielce - Kołobrzeg przez Toruń ? a Łódź - Zagórz przez Skarżysko ? a Kielce - Wrocław ? długo wymieniać...
PKS Kielce ma w ofercie kursy do Władysławowa i Świnoujścia... i wcale nie taniej... ale gumobusem tyle godzin... już lepiej stać w Śłonecznym
|
dEXTER Bilet weekendowy na Niemcy kosztuje 28 euro możesz jechać pociągami RB i RE. Przez Polskę droga jest tyz pikna, tyle że w Zielonej Górze musisz przesiąść się z PKP na PKS do Zgorzelca. No bo chyba nie ma sensu jechać przez Poznań i Wrocław.
Zerwij się o 4.00 , o 5.00 wyjedź ze Szczecina , o 10 jesteś w ZG skąd o 10.20 masz autobus do Zgorzelca. Ech macie te połączenia w Polsce A, nie ma co...
pozdrówka aron
|
http://bahn.kolej.szczecin.pl/archeologia/mbd1.jpg - osobicie przeze mnie ustrzelone w Tujsku (Cyganku?) pod koniec lat 70-tych.
To napewno nie jest Tujsk. Mi to wygląda na Popowo (widoczny krawężnik zatoki autobusowej - wspólny 'peron' z PKS)... Cyganka też nie wykluczam, w każdym razie widać wyraźnie p.o. Tujsk jest do dzisiaj 'stacją'.
Pozdr, WL
|
Najpierw by musieli przywrocic Kalisz-Pila a o tym jakos nie slychac... Zreszta chyba tam nigdy dalekobiezne nie jezdzily, a na pewno nie w "ostatnich latach".
To dziwne, że nie chcą przywrócić ruchu. Niedawno przejeżdzałem przez Wałcz pojazdem na ogumieniu i miasto to wydało mi się dość duże. Aż dziwne jest to, że nie można się dostać do niego koleją. Przecież Wałcz jest w zachodniopomorskim - stolicą jest Szczecin i brak do niego połączenia koleją. A jeszcze tak niedawno z Wałcza można było jeździć w 4 kierunkach do Kalisza, Piły, Krzyża i Złocieńca (niedawno tam byłem-obraz dworcowy nieciekawy - 3 perony i wieje na nich pustką, a PKS ma kilka kursów do Szczecina i wszystkie z pełnym obłożeniem- znana polityka Pekapu). Pozdrowienia. Raff
|
To dziwne, że nie chcą przywrócić ruchu. Niedawno przejeżdzałem przez Wałcz pojazdem na ogumieniu i miasto to wydało mi się dość duże. Aż dziwne jest to, że nie można się dostać do niego koleją. Przecież Wałcz jest w zachodniopomorskim - stolicą jest Szczecin i brak do niego połączenia koleją.
Kiedys slyszlaem, ze Walcz zostal "ukarany" zawieszeniem za to, ze trafil do zach.pom. a nie do wlkp. A jeszcze tak niedawno z Wałcza można było jeździć w 4 kierunkach do Kalisza, Piły, Krzyża i Złocieńca
No, powiedzmy, ze niedawno... a PKS ma kilka kursów do Szczecina i wszystkie z pełnym obłożeniem- znana polityka Pekapu).
Tylko, ze PKS jedzie sobie, zalozmy wiekszosc trasy 80kmh glowna trasa 10, a pociag owszem do Bialego Zdroju mial 80 a dalej 40. Moze cos od nowego rozkladu drgnie... Ale wiadomo, ze trudno bedzie przyzwyczajic ludzi do ponownego korzystania z pociagow, jak sie przerzucili na busy.
|
tu się zgadzam. Przede wszystkim jest malownicza! Zastanawiam się też, dlaczego pośpiechy z Katowic do Zakopanego nie jeżdżą przez Żywiec i Jeleśnię, tylko przez Kraków. Zamiast zmiany czoła w Płaszowie byłaby zmiana czoła w Zywcu. Czasowo wyszłoby chyba podobnie.
Zdecydowanie szybciej. W 2002 roku Szczecin - Zakopane jadacy miedzy Katowicami a Sucha Besk. przez Zywiec przemierzal te trase w mniej niz 3 godziny (bez 7 czy 9 minut). Obecnie pociagi miedzy Katowicami a Sucha (przez Krakau) jada ponad 3 godziny. Nawet kiblami przez Zywiec z przesiadka jest podobnie. Będzie się dało, bo pewnie PKS-y coś uruchomią albo prywatni. Powiat Żywiecki to jest od dawna "zagłębie" prywatnych busiarzy.
Cholerna zaraza...
|
| Od stacji PKP/ PKS masz do tego mostu jakieś 150 - 200 m. O! Toć go kilka razy już musiałem przegapić.
Jest akurat w takim miejscu że nie da się go zauważyć. Trzeba wiedzieć gdzie jest. Dzięki za info, zachowam je sobie.
NMZC - jakby jeszcze jakieś pytanka odnośnie Bytowa to służę chętnie. PS. Gdyby tak berlinka istniała w kaształcie jakim była planowana to bym do Bytowa dojeżdzał w 2 godziny ....
Pozdr.
Krzysztof Cz. Szczecin
|
Przypomnijmy: od 1 czerwca mamy trzy bezpośrednie połączenia z Kołobrzegu do http://www.pksgryfice.com.pl/zdjecia/plakat.jpg ). Oto porównanie czasów przejazdu i cen (biletów jednorazowych normalnych) w niektórych relacjach: Szczecin - Nowogard PKP 0:55 h, 8,20 zł PKS 1:10 h, 6,00 zł
Szczecin - Gryfice PKP 1:35 h, 11,80 zł PKS 1:45 h, 10,00 zł
Szczecin - Trzebiatów PKP 2:00 h, 14,50 zł PKS 2:15 h, 11,50 zł
Czyli czasy przejazdów na korzyść pociągu, ceny - na korzyść autobusu. W sezonie może to nie będzie miało zasadniczego znaczenia, ale po wakacjach, gdy będą jeździć przede wszystkim miejscowi z terenów o dużym bezrobociu, obawiam się, ze mogą wybrać możliwość zaoszczędzenia 2-3 zł, bo te 10-15 minut czasu może nie mieć dla nich odczuwalnego znaczenia. W biletach miesięcznych (normalnych) taniej wychodzi z kolei PKP, ale te mogą mieć znaczenie na odc. Szczecin - Nowogard, bo do Gryfic jest już raczej za daleko, aby regularnie dojeżdżac np. do pracy i z pracy.
pozdr. MK
|
Niestety, podałem dla PKP wartości ze Szczecina Dąbia. Dla Szczecina Głównego wygląda to tak:
Szczecin - Nowogard PKP 1:10 h, 10,50 zł PKS 1:10 h, 6,00 zł
Szczecin - Gryfice PKP 1:50 h, 14,50 zł PKS 1:45 h, 10,00 zł
Szczecin - Trzebiatów PKP 2:15 h, 15,90 zł PKS 2:15 h, 11,50 zł
Czyli: czasowo praktycznie tak samo, a cenowo PKS dużo lepiej. MK
|
Szczecin - Nowogard PKP 1:10 h, 10,50 zł PKS 1:10 h, 6,00 zł Szczecin - Gryfice PKP 1:50 h, 14,50 zł PKS 1:45 h, 10,00 zł
Szczecin - Trzebiatów PKP 2:15 h, 15,90 zł PKS 2:15 h, 11,50 zł
Czyli: czasowo praktycznie tak samo, a cenowo PKS dużo lepiej. MK
A zapodaj jeszcze ceny biletow miesiecznych - wtedy bedzie jakies porownanie. --- Maciej
|
A zapodaj jeszcze ceny biletow miesiecznych - wtedy bedzie jakies porownanie.
Szczecin Trzebiatow PKS 294 zl, PKP nie ma w taryfie http://www.pr.pkp.pl/img_in/BILETY/54-55.pdf, bo pow. 100 km. Szczecin Gryfice PKS 294 zl, PKP 261 zl
Szczecin Nowogard PKS 217 zl, PKP 215,25 zl. MK
|
Od 29.04 ale oczywiscie ... (tu wstaw najgorsze bluzgi) sensownego dojazdu do Gryfic nie ma zadnego. Ani PKP, ani PKS. :(
Busem, inaczej sie nie da. Powrot to samo, chyba ze sie urwiesz szybciej, przeteleportujesz sie do Gryfic na 17:40 i uderzysz PeKPą na Kolobrzeg albo na Szczecin.
|
Czyli pociag do nikad. W Tomaszowie mozna sie bylo przesiasc na kibel do Lodzi Fabrycznej... A tak wogole to jest, a wlasciwie byl bardzo ladny szlak, semafory ksztaltowe, trakcja spalinowa...
na jaki kibel ? do Łodzi Makabrycznej były kiedyś przyspieszone kible - a potem przedłużony pociąg ze Skarżyska. teraz z przesiadką w Koluchach
Bezposredniego polaczenia z Kielc do Lodzi oczywiscie niema i nie bedzie...
jest - ale wakacyjne via Cz-wę w zeszłych rozkładach jeździł całoroczyny Kielce - Szczecina wcześniej sezonowy do Kołobrzegu przez jakiś czas Kiedyś w 1994 albo 5 jeszcze kursował Kielce - Łódź Makabryczna via Radom, gdzie stał nie wiadomo po co 40 minut
a jakby mykał via Wolanów to miaby czas ok 3h nawet co by z PKS-em wygrywało. Ale teraz toby jechał tamtą trasą z 5 h :(((
Potem Łódź - Radom tylko a potem w ogole.
pozdrawiam ! &y
|
sory moze zabardzo roszrzezam zakres mego pytania ale trudno : Mianowicie wybieram sie do Augustowa (ze Szczecina) i doszedlem do wnoisku ze wygodniej jest mi dojechac do Ełku bezposrednio i stamtad zlapac pks niz tluc sie do Augustowa z przesiadami :i dlatego prosze was o :
frekwencja, gdzie jest zmaina loka, itd itp
|
Co do Twojego pomysłu, to miałby on szansę powodzenia przy kursie szynobusu. Żby osiągnać dobry wynik i w jakimś sensie nadrobić tą wolną szlakową z Pyrzyc do Stargardu to na odcinku Stargard - Szczecin musiałby on jechać 120 km/h. Obecnie kursująca SP42 z Pyrzyc nie pojedzie z taką prędkością, a żadnej SU45 PKP tam nie zaagnażuje do zadań trakcyjnych bo to w ogóle nie ma sensu. Szynobus mógłby podjąć takie wyzwanie. Dało by się odebrać klientów PKS, może nie wszystkich bo jedni wolą komunikację autobusową no i ten czas PKS tez krótszy. Jednak pojawienie się w rozkładzie na stacji Pyrzyce nazwy stacji SZCZECIN GŁ z paroma godzinami odjazdu (np 2 kursy) zachęciłoby część klientów PKS i moze by się przesiedli pociagu. Zakładając oczywiście rozsądne godziny odjazdu no nie...
pozdro
Marcin - Bydgoszcz
|
Witam Na strona radia rmf fm podaje: Wprawdzie nie ma takich dantejskich scen, jakie można było oglądać jeszcze rok temu, ale atmosfera jest nerwowa. [...]
Ja dwa lata temu wyjeżdżałem z Zakopca wieczorem w Nowy Rok i pamiętam ten tłok... Miejscówek nie ma, na dworcu PKS biletów nie ma, a prywatnych busiarzy też nie, do pociągu wejść się nie da... A Sylwestra spędzałem wtedy w Krakowie, do Zakopanego pojechaliśmy rankiem w Nowy Rok - autobus był prawie pusty... Jechałem potem w nocy z Zakopanego do Krakowa chyba jakimś zupełnie dodatkowym pociągiem. Po upływie godziny od planowego odjazdu zapadła decyzja o podczepieniu dodatkowych wagonów i dzięki temu mieliśmy nawet miejsca w przedziale (a nawet cały przedział 2 kl. dla sześciu osób). Potem z Krakowa jechaliśmy jakimś międzynarodowym pociągiem do Wrocławia (po drodze przygoda z ustępowaniem miejsc obcokrajowcom posiadającym miejscówki na RF). Specjalnie przeładowany ten pociąg nie był. Za to we Wrocku biegiem (przyjechaliśmy z opóźnieniem) przesiadaliśmy się do pociągu do Szczecina i tam dopiero był horror! Ostatnio w takich warunkach jechałem chyba w latach 80-tych. Jechaliśmy w ostatnim przedsionku ostatniego wagonu, na stojąco. Trzy osoby jechały w WC, w przedsionku ile ludzi było - sam nie wiem. Ja miałem to szczęście, że postawiłem sobie plecak na klapie (tej przy podłodze) od drzwi zewnętrznych i sobie na tym plecaku usiadłem. Na korytarz weszliśmy chyba dopiero w Krzyżu...
|
Taką trasę jak w temacie zamierzam przejechać z okazji świąt. Kupilem wczoraj bilet z Warszawy i wygląda to tak:
46,51 zł W-wa - Szczecin Dąbie + 3 zł miejscówka (IRN "Gałczyński") 14,50 zł Szczecin Dąbie - Trzebiatów.
Na przejęciu "Gałczyńskiego" przez PKP IC tracę zatem ładnych parę zł. Swoją drogą, 14,50 zł za odcinek niecałych 100 km z przesiadką (w Goleniowie) i czasem przejazdu ponad 2 h to przesada ! PKS-em czy busem jest bezpośrednio, szybciej (albo tak samo czasowo), wygodniej i taniej !
Powrót zaplanowałem na 27.12. po południu. Trasą jw. jeżdzę od kilkunastu lat parę razy w roku. I pierwszy raz skorzystam z PKS-u. Z Kołobrzegu autobus (bezpośredni!) odjeżdza o 15:30, w Warszawie jest o 0:45. W tym czasie PKP żadnego sensownego połączenia nie proponuje. Do niedawna bezpośrednie autobusy z Kolobrzegu do Warszawy jeździły tylko w sezonie letnim. Teraz jest ich pięć, i to poza sezonem ! PKP proponuje tylko "Pobrzeże" (znowu PKP IC) albo nocną rzeźnię do Krakowa. Dziękuję, nie skorzystam.
pozdr. Marcin
|
46,51 zł W-wa - Szczecin Dąbie + 3 zł miejscówka (IRN "Gałczyński") 14,50 zł Szczecin Dąbie - Trzebiatów. Na przejęciu "Gałczyńskiego" przez PKP IC tracę zatem ładnych parę zł. Swoją drogą, 14,50 zł za odcinek niecałych 100 km z przesiadką (w Goleniowie) i czasem przejazdu ponad 2 h to przesada ! PKS-em czy busem jest bezpośrednio, szybciej (albo tak samo czasowo), wygodniej i taniej !
hm czyli mozna pojechac Gałczyński + bus i będzie za tyle samo co poprzednio ale wygodniej?:)
|
| hm czyli mozna pojechac Gałczyński + bus i będzie za tyle samo co poprzednio ale wygodniej?:)
(MK) Prawdę mówiąc, z lenistwa nie sprawdzałem, czy jest o tej porze, gdy przyjeżdza "Gałczyński", bus. Ale co do zasady - mniej więcej na to wychodzi. Bus na odcinku Szczecin-Trzebiatów jest tańszy niż pociąg i do tego jedzie bezpośrednio. Wprawdzie czas przejazdu pociągiem między Trzebiatowem a Goleniowem zmniejszył się do 90 minut, ale i tak razem z przesiadką i dojazdem z Goleniowa do Szczecina - jest szybszy, a PKS - porównywalny czasowo. MK
|
Hej! W temacie proponuję moje do znudzenia ulubione EXR "Ina" Stargard- Szczecin- Rzepin -Zbąszynek " Parnica, Regalica, Dąbie" Szczecin - Zbąszynek " Winobranie i Samorządowiec" Gorzów - Zbk - Zielona Góra (wiem ta linia idzie do odstrzału, ale przyspieszony (cena osobowego z postojami GW - GW Zieleniec - Skwierzyna - Międzyrzecz- Zbk - Babimost - Sulech. - Czerw. - Zielona mógłby być konkurencją dla PKS)
Rafał
|
-------------------------------------------------- Czy nasze mamuty z PKP nie mogly by podmieniać loka w Runowie i dalsze 85 km poprowadzić z EU07 na czele jako przyspieszony z postojami w Chociwlu, STagardzie i Dabiu  ? Frekwencja by wzrosła a za tym i rentowność.
Tak było wiele lat. Pociągi 4011/4012 czy 5821/8522 miały wymianę loka w Runowie i waliły dalej do Szczecina czy w kierunku Szczecinka. Ludzi naprawdę jeździło sporo wszczególnie 4011/4012 był idealnym dojazdem i wyjazdem ze Szczecina. Pewnym ludzią zależało na upadku tej lini i skasowali te pociągi. Przesiadki w Runowie choć są dobrze skomunikowane denerwują ludzi a rozkładowe prędkości są porażające. Pociągi jeżdżą na odcinku Silniowo- Szczecinek 30 km/h gdzie mozna póścić pociąg po drugim torze z prędkością 60 km/h. Gdybym był laikiem można by powiedzieć że są pewne procedury itd. Pracuję w tym bagnie i wiem doskonale że to nie jest żadna filozofia i dało by się to zrobić. Potrzebne są tylko decyzje Szczecina a ten o los tej lini wogóle nie dba. Zarabia na tym PKS oraz prywaciarze którzy coraz bardziej opanowują przewozy w okolicach Szczecinka. Pozdrawiam
Karawek
|
Niemal identyczna sytuacja była z pociągami Kołobrzeg - Goleniów - Szczecin - Goleniów - Kołobrzeg. Pociągi te miały znakomitą frekwencję, dojeżdzało nimi do/ze Szczecina masa ludzi z Nowogardu, Płot, Gryfic. W piątki trudno było przejść przez peron drugi na Głównym, jak tłum czekał przed piętnastą na ten ociąg. Potem komuś bardzo "mądremu" przeszkadzało, że składy te są ciągnięte
dislem pod drutem na odcinku Goleniów - Szczecin - Goleniów, ale zamiast zrobić podmianę na "elektryka" w Goleniowie skrócono im trasę! Mimo dobrych skomunikowań w Goleniowie z pociągami z/do Szczecina ludzie wybrali bezpośrednie połączenia PKS'u oraz prywatnych busów. Ilu pasażerów jeździ na tej trasie łatwo się domyśleć, skoro obok całej masy połączeń PKS'u jeździ na tej trasie kilkanaśie firm prywatnych!!! A PKP wolało pasażerów się pozbyć raz na zawsze .....
I to wszystko to niestety smutna prawda. W tej chwili to ja nawet moge powiedziec ze pociagami Goleniow - Kolobrzeg w wiekszosci jezdza ludzie z malutkich miejscowosci, gdzie po prostu busy nie docieraja i nie maja innego wyjscia, a z takiego Nowogardu, Plot czy Gryfic to juz do pociagu prawie nikt nie wsiada. A sam doskonale pamietam czasy, kiedy na dworcu glownym w Szczecinie bipa do Kolobrzegu byla wypelniona w 150%... Zdroowka z Walbrzycha Marek Wiercioch
|
| A jak wyglada sytuacja z linii okregu ze tak powiem "drawskiego"? Chodzi mi o | stan linii | a) Grzmiąca - Połczyn - Świdwin | Przejezdzajac w zeszly mroku przez Grzmiaca, tor do Połczyna był w niezłym | stanie. To samo jest z odcinkiem Połczyn - Świdwin, choć tu należy się spodziewać reaktywacji ruchu pasażerwskiego w przeciągu kilku najbliższych lat.
Od listopada na tym odcinku PKSowi doszła konkurencja w postaci 10 par busów. Ceny niskie, PKS w obawie przed stratą klienterii obniżył nawet ceny (ok 5zł za bilet normalny). Jeżeli po ewentualnym wznowieniu kursowania pociągów bilety będą kosztować ponad 5zł i będą tylko 2-3 pary jak na Wałcz-Piła to nie niestety, ale nie ma to sensu. Chyba, że będą to bezpośrednie relacje Połczyn- Szczecin (4 pary) z promocyjną ceną, jak na razie to PKSPołczyn- Szczecin rozdaje karty.
|
http://miasta.gazeta.pl/ szczecin/1,34939,4624133.html 1 listopada - będą dłuższe pociągi akr 2007-10-29, ostatnia aktualizacja 2007-10-29 20:02 PKP zapewnia, że z powodu Wszystkich Świętych w wagonach nie będzie tłoku. Składy zostaną wydłużone. PKS będzie natomiast świętować. - Kolej nie przygotowuje dodatkowych pociągów w zawiązku z 1 listopada, za to już od minionego weekendu do składów są dołączane dodatkowe wagony - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne.
Wydłużone pociągi kursować będą do 5 listopada. Do tego czasu na dworcach ma być otwartych więcej kas niż w zwykłe dni. Przygotowana została też specjalna taryfa, z której będzie można korzystać aż do końca świąt Bożego Narodzenia (28 grudnia). Kupując za 120 zł Regio Karnet, można przez trzy dni podróżować po Polsce dowolną ilość razy we wszystkich pociągach spółki PKP Przewozy Regionalne. Bilet "aktywuje się" przed wyjazdem w kasie (poza kolejką) lub u konduktora (bez dodatkowych opłat). Można też, oczywiście, skorzystać z biletów rodzinnych czy też grupowych.
O ile podróż koleją może być w tej sytuacji alternatywą wobec samochodu, to korzystanie z usług PKS w najbliższych dniach może być męczące. W czwartek, 1 listopada, autobusy będą kursować według świątecznego rozkładu jazdy, a w piątek według obowiązującego w soboty.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
|
W Bieszczady tylko pociągiem Pani Joanna Jankun z Polic już też zdecydowała.
- Ruszamy w Bieszczady pociągiem - informuje. - Naszego opla zostawiamy w domu. Z mężem i 8-letnim Kubusiem za bilety do Rzeszowa zapłacimy niespełna 130 zł. Paliwo, przy cenie 5 zł, będzie kosztowało nas ok. 300 zł. W jedną stronę. Ponmad dwa razy więcej. Lepiej te pieniądze wydać na uciechy.
No pani Joanno, prosze to jeszcze przemyśleć. Patrząc bardzo umownie Bieszczady to obszar ograniczony liniami Łupków-Zagórz-Krościenko. Przy czym im dalej od tej lini tym atrakcyjniej ;] Przyjżyjmy się zatem ofercie PKP PR na dojazd Szczecin-Bieszczady: odjazd ze Szczecina 11:15 przyjazd do Zagórza 08:57 21:36-4:50 nocleg na dworcu w Rzeszowie w oczekiwaniu na poranny szynobus, czas jazdy 22:53 odjazd ze Szczecina 16:13 przyjazd do Ustrzyk Dolnych 16:20, 4 przesiadki wroclaw, poznan, rzeszow, sanok, czas jazdy 24:07
Oczywiście może pani jechać tylko do Rzeszowa ale o skomunikowaniu pksu z przyjazdem pospiechu ze szczecina może pani zapomnieć, no i taki bilet PKS Rzeszów-Wetlina to wyjdzie jakies 20 zl za osobe.
Rozumiem że może Pani być MK, ja w sumie też lubie pociagi i mozliwe ze wybrałbym taka trase ale ze względu na Kubusia może jednak samochód? ;]
|
Oto rezultat łupania w klawisze przez osobę, przedstawiającą się światu | PKP i PKS to loteria. Nigdy nie wiadomo, na co się trafi. Niekoniecznie. PKS Łódź to niezależna firma i ma niezły tabor.
Ale to i tak jedno z kilkudziesięciu przedsiębiorstw PKS. Ma zapewne dosyć nikły udział w ogóle przewozów autobusowych. Może w okolicy Łodzi większość kursów obsługuje akurat to przedsiębiorstwo, ale w skali całego kraju jest tak, jak piszę - nigdy nie wiadomo, co podjedzie na przystanek, ani nawet czyją będzie własnością. Nie wiem jak PKS Wrocław :-)
Autobus z przeciekającymi klapami był własnością PKS Konin. 8-) A PKP jest jedno
To akurat plus - jednolite taryfy i zniżki, bilet kupiony w Szczecinie jest ważny w Zagórzu, itp. Marek A. Salwa
|
Bez względu na prawdziwość lub fałszywość tej tezy, z całą pewnością lepszy bus od nocowania na dworcu. Swoją drogą jeśli lokalny PKS (Gorzów?) posiada kierownictwo z jajami, to wkrótce tę lukę wypełni i nie będzie już tu wówczas potrzebny żaden pociąg...
Taki jesteś cwany? To zwróć uwagę, że ten Krzyż to tak naprawdę 6,5 tysięczne miasteczko, które urosło dzięki węzłowi kolejowemu. W związku z tym potoki podróżnych nie kształtują się z Krzyża jako takiego, tylko z licznych pociągów z całej Polski jadących do Szczecina/Świnoujścia. Tak więc jeśli ktoś ma bilet kolejowy na np. 400 km. to ten odcinek 60 km z Krzyża do Gorzowa kosztuje jakieś 30 groszy, PKS będzie kosztował około 10 zł. Dodaj do tego, że między Krzyżem a Gorzowem nie ma czegoś co można by nazwać bezpośrednią drogą to PKS-em będzie to lekko z 15-20 km więcej i z godzinę dłużej.
|
tym potoki podróżnych nie kształtują się z Krzyża jako takiego, tylko z licznych pociągów z całej Polski jadących do Szczecina/Świnoujścia.
tym gorzej dla kolei, PiKeyeS pewnie zwietrzy interes i od razu uruchomi polaczenie dalekobieżne... Dodaj do tego, że między Krzyżem a Gorzowem nie ma czegoś co można by nazwać bezpośrednią drogą to PKS-em będzie to lekko z 15-20 km więcej i z godzinę dłużej.
ale kolej nie może liczyć, że to zmusi klientów do korzystania z niej, bo jak się korzystać nie da bo nie ma pociągu... czasy, w których godzinami czekało sie grzecznie na przesiadkę w dworcowej poczekalni odeszły wraz z komunizmem i raczej nie wrócą pozdr Tomek
|
"Niestety, oznacza to, że bilet zakupiony po 1 stycznia u jednego przewoźnika nie będzie honorowany u drugiego przewoźnika obsługują cego tą samą linię.
Komuna we łbach trzyma się mocno niestety ... Przypominają mi się studenckie czasy kiedy na dworcu autobusowuym kupowało się bilet na autobus po czym nie można było jechać innym kursem "bo ten kurs jest z PKS Szczecin a pan ma bilet na PKS Stargard". Jagular
|
Przypominają mi się studenckie czasy kiedy na dworcu autobusowuym kupowało się bilet na autobus po czym nie można było jechać innym kursem "bo ten kurs jest z PKS Szczecin a pan ma bilet na PKS Stargard".
Chyba dawno autobusem nie jechales - teraz jest dokladnie tak samo.
|
Komuna we łbach trzyma się mocno niestety ... Przypominają mi się studenckie czasy kiedy na dworcu autobusowuym kupowało się bilet na autobus po czym nie można było jechać innym kursem "bo ten kurs jest z PKS Szczecin a pan ma bilet na PKS Stargard".
Inicjatywę powinien tu przejąć samorząd wojewoódzki, tzn. zarządzać przejazdami i rozkładami, wydawać wspólne bilety i rozliczać się z poszczególnymi przewoźnikami. Tak to działa w Warszawie, ostatnio dyrektor Ruta z ZTM dogadał się z okolicznymi gminami i KM w sprawie honorowania biletów ZTM w pociągach podmiejskich, a chce też się porozumieć w tej sprawie z prywatnymi przewoźnikami autobusowymi. MK
|
Jagular pisze 31-12-2008 21:50: | Przypominają mi się studenckie | czasy kiedy na dworcu autobusowuym kupowało się bilet na autobus po czym nie | można było jechać innym kursem "bo ten kurs jest z PKS Szczecin a pan ma | bilet na PKS Stargard". | Chyba dawno autobusem nie jechales - teraz jest dokladnie tak samo. Będzie zzzzzz ... ponad 10 lat ??? :-) Ale teraz PKS Stargard, PKS Szczecin czy PKS Gryfice to zupełnie odrębe firmy. A wtedy to wszystko to była jedna firma.
PKS stały się odrębnymi firmami w 1990 roku.
|
Proponuje przystosowac tory do Vmax 200 km/h :)) Zelektryfikowac... :)) I puscic tamtedy InterCity :) Zrownamy z ziemia PKS-y i PE :)))
Takie pomysly to sa fajne, sam mieszkam na trasie wchodzacej w sklad najkrotszego odcinka z Wawy do Szczecina, oraz z Berlina do Kaliningradu i co z tego jak ciuchcie tam jada 40km/h :-( dj.futszak
|
| Szkoda, że zostało zerwane skomunikowanie w Goleniowie z SA109 z Kołobrzegu, | ok. godz. 19. Popatrz dokladnie w ten rozklad. SA109 jest skomunikowany o 19 na
Szczecin. Patrze w "ten rozklad" i co widze:
Dawniej: Goleniów: 19:13 - przyjazd SA109 z Kołobrezgu 19:20 - en57 lub 19:39 - en57 (wszystko w zależności od sezonu) jechał pociąg do Szczecina, gdzie na Dąbiu było skomunikowanie z poc. do Zakopanego. Oprócz tego o 19:26 jechał jeszcze dodatkowo "Orkan", czyli pociągów było do wyboru do koloru.
Dziś: Goleniów: 19:13 - przyjazd SA109 z Kołobrzegu Godzine nie jedzie nic do Szczecina. 20:11 kibel do Szczecina Wniosek: ludzie idą na pks lub na busy, skomunikowań brak.
|
Zresztą, czy są jakieś statystyki, jaki % klientów osóbowek np. w zachodniopomorskim używa ich do podjazdu do dalekobieżnego żeby potem pojechać do Poznania, Wrocławia czy Warszawy, a jaki, żeby dojechać do pracy w Szczecinie? Bo moim zdaniem stosunek ten jest wyraźnie na korzyść dojazdów do Szczecina jako punktu docelowego.
tak zapewne jest ale moze wlasnie dlatego ze nie ma dobrych skomunikowan (czas na przesiadke max 20 min) na pociagi dalekobiezne odjezdzajace ze Szczecina? Moze wiecej byloby pasazerow zmierzajacych docelowo do Wroclawia, Poznania, Warszawy, Koszalina gdyby byly jakies sensowne skomunikowania? Klasyczny przyklad linia Kostrzyn - Szczecin, praktycznie nie ma na niej pociagu osobowego dajacego dobre skomunikowanie na jakis dalekobiezny (nie mowiac juz o braku jakiegokolwiek dojazdu np do/z Kostrzyna na posp do Przemysla, czy brak dojazdu na pociag ze Szczecina do Terespola). Ja sie jeszcze tylko dziwie ze busiarstwo sie tam nie rozplenilo, bo oferta pkp i pks na tej linii to po prostu smiech na sali. Moze tam wiekszosc juz jezdzi samochodami sprowadzonymi z Niemiec :)
|
| Lepiej udostepnic wnetrza o lepszym komforcie | pasazerom w cenie klasy drugiej. Zawsze to jakas przewaga nad konkurencja. Słusznie. Te 2 przedziały (przynajmniej w jednym członie) powinny być dla palących! To zwiększy konkurencyjność (w PKS-ie nie można), poza tym nikt nie będzie smrodzić w przedsionkach. Proszę to rozważyć, Panie Dyrektorze. Igor
Niestety ten wniosek racjonalizatorski nie zostanie zrealizowany. Cały skład pociągu będzie dla niepalących. PR Szczecin
|
I kto Ci nim pojedzie? Mieszkańcy Białogardu, Świdwina itd. Bo na potoki z Kołobrzegu to możesz pomarzyć. W momencie kiedy była osobówka Kg - Szczecin (p. Białogard) i równolegle jadące dwa PKSy w odstępie jednej godziny - mając do wyboru (potok studencki) albo bilet za 13 zł z kawałkiem i 3,5 godziny telepania się EDkiem w tłoku (tłok się zaczynał od Białogardu i z każdej większej stacji rósł niemiłosiernie) a PKS za 12,50 jadący 2,5 to wybór był oczywisty. Teraz jak jest przez Goleniów za 10,84 i czas porównywalny to PKSy jeżdżą z deka pustawe.
jeśli chodzi o jeżdzenie ludzi na Szczecin-Białogard-Kołobrzeg to wcale nie jeździ wcale mało ludzi, do rzeźni z Bielksa właśnie tam się sporo dosiada
|
a ja mam pytanie czy w szczecinie byla planowana skm w stylu jak w trojmiescie - jak by nie patrzyc szczecin po warszawie, 3 miescie, krakowie, jest najbardziej rozciagnietym miastem, mozna by bylo zrobic z dwie lub trzy trasy skm-u w szczecinie a)gryfino - police b)police-turzyn-pomorzany-glowny-port- dabie-zalom-goleniow, powrot goleniow-zalom-dabie-wzgurze hetmanskie-pomorzany de.glowny(zmiana czoła)-turzyn-niebuszewo-police, tylko troche wyremontowac co niekture przystanki, dobry plan jazdy pociagow, konkurencyjne ceny z cenami pks-u, i komunikacji miejskiej, mala reklama, aby ludzie wiedzieli ze takie cos istnieje i moze by cos z tego wyszlo, a moze juz byly takie plany pylko zaprzestano te planowanie a jesli tak bylo to kiedy i dlaczego zaprzestano? Schuter
|
a ja mam pytanie czy w szczecinie byla planowana skm w stylu jak w trojmiescie - jak by nie patrzyc szczecin po warszawie, 3 miescie, krakowie, jest najbardziej rozciagnietym miastem, mozna by bylo zrobic z dwie lub trzy trasy skm-u w szczecinie a)gryfino - police
b)police-turzyn-pomorzany-glowny-port- dabie-zalom-goleniow, powrot goleniow-zalom-dabie-wzgurze
hetmanskie-pomorzany de.glowny(zmiana czoła)-turzyn-niebuszewo-police, tylko troche wyremontowac co niekture przystanki, dobry plan jazdy pociagow, konkurencyjne ceny z cenami pks-u, i komunikacji miejskiej, mala reklama, aby ludzie wiedzieli ze takie cos istnieje i moze by cos z tego wyszlo, a moze juz byly takie plany pylko zaprzestano te planowanie a jesli tak bylo to kiedy i dlaczego zaprzestano?
Chcieli zrobic cos takiego na obwodnicy kolejowej miasta. Trasa miala isc z Glownego do Polic. Widac ze nic z tego skoro chca zawiesic ruch kolejowy :(( Pzdr
GG : #1317273 ------------------------ - "Musze sie dokasowac"- pasazerka autobusu linii nr 85 po zauwazeniu braku waznosci wczesniejszego biletu Szczecin 2001
|
[ciach] A Ty myślisz, że tylko szczecinianie jeżdżą w kierunku Kołobrzegu linią 375? Raczej jest odwrotnie. Tak samo możnaby powiedzieć o Koszalinie, że przejął ten pociąg. Jak było połączenie przez Stargard to do momentu wprowadzenia PKS-u z Kołobrzegu o 16.10 ludzie jeszcze jeździli. Wszedł PKS to już tak różowo nie było. (Pociąg 4 godziny , PKS 2,5). A poza tym Stargard podkłada taką świnię Szczecinowi, że szkoda gadać.
Pozdr.
|
[ciach] A Ty myślisz, że tylko szczecinianie jeżdżą w kierunku Kołobrzegu linią 375? Raczej jest odwrotnie. Tak samo możnaby powiedzieć o Koszalinie, że przejął ten pociąg. Jak było połączenie przez Stargard to do momentu wprowadzenia PKS-u z Kołobrzegu o 16.10 ludzie jeszcze jeździli. Wszedł PKS to już tak różowo nie było. (Pociąg 4 godziny , PKS 2,5). A poza tym Stargard podkłada taką świnię Szczecinowi, że szkoda gadać.
Pozdr.
Jaką znowu świnię?? W Stargardzie od dawna panuje pogląd ,ze Szczecin ogranicza rozwój tego miasta, zabierając inwestorów, zabierając urządy, np: nie ma filii NFZ i o wszystkie gówna trzeba nie tylko jechac do Szczecina, ale przedzierać się przez rozpieprzoną Arkońską, lub tłuc się rozklekotanym torowiskiem w tramwaju. Raczej tu bym powiedział, że wszystkie procesy Szczecina działają przeciw Stargardowi, lub działają na niego obojętnie.
|
ale jednocześnie nie jestem zachwycony brakiem wieczornego połączenia do Szczecina (aby pojechać nocnym TLK ze Świnoujścia do
Warszawy, muszę jechać z Trzebiatowa PKS-em). Chodzi o PKS z Kołobrzegu 19:45, Trzebiatowa 20:26, Gryfic 21:00 itd. Tak szczerze mówiąc, pociąg z Kołobrzegu do Gryfic o 19:25 ma średni sens, bo jeździ nim kilkanaście osób. Trzeba albo w ogóle z niego zrezygnować, albo wydłużyć go (przynajmniej w niedziele i ostatnie dni długich weekendów, np. 01.11) do Goleniowa - Szczecina. MK
|
skomunikowania o 10 w Szczecinie z Berlinem kosztem pociągów krajowych). Moje, subiektywne odczucie (jako warszawiaka, jeżdzącego parę razy do roku do Trzebiatowa), każe pochwalić pomysł skomunikowania "Mewy" z szynobusem do
Od grudnia masz skomunikowanie ( na 6 minutach ) na Dąbiu z Zakopanym całorocznym więc Twoj postulat będzie zrealizowany. Kolobrzegu, ale jednocześnie nie jestem zachwycony brakiem wieczornego połączenia do Szczecina (aby pojechać nocnym TLK ze Świnoujścia do Warszawy, muszę jechać z Trzebiatowa PKS-em).
Pociąg Kołobrzeg 19:30 - Szczecin 22:00 będzie pierwszym jaki dodam na tej linii w miare możliwości.
|
ciekaw jestem czy maja na to wplyw wysokie ceny biletow PKS w woj. zachodniopomorskim. Cena biletu np. w PKS Kamien Pomorski za 30 km siega 9 zl.
Cóż, jak PKS nie chce zarobić to jego sprawa. Ale myślę, że dobra oferta i promocja kolei sprawia, że PKS-y nawet nie chcą próbować konkurować z PR. W każdym razie niedawno było jakieś info, że któryś PKS zawiesza kursy Szczecin-Kołobrzeg ze względu na konkurencję kolei. ;)
|
Cóż, jak PKS nie chce zarobić to jego sprawa.
No wlasnie chce zarobic, tyle ze dosc prymitywnymi metodami. <Ale myślę, że dobra
oferta i promocja kolei sprawia, że PKS-y nawet nie chcą próbować konkurować z PR.
Probuja. Szczecin - Stargard - konkurencja PKS i busow. Stargard - Kalisz - konkurencja PKS Szczecin - Gryfice - Trzebiatow - Kolobrzeg - konkurencja PKS i busow Szczecin - Gryfino - konkurencja PKS Szczecin - Szczecinek - konkurencja PKS i busow Szczecin - Swinoujscie - konkurencja PKS i busow
W każdym razie niedawno było jakieś info, że któryś PKS zawiesza kursy Szczecin-Kołobrzeg ze względu na konkurencję kolei. ;)
a o tym to nie slyszalem pozdrawiam aron
|
Na chwile obecna : 385 : 2 pary Szczecinek - Runowo 1 para Szczecinek - Stargard 1 para Szczecinel - Szczecin375 : w takiej wersji jaka obowiazywac bedzie od 3 pazdziernika - choc wróźe tej linii stanowczy rozwój
Czyli trochę obcięto km w stosunku do niedawnej propozycji. Trochę to dziwne, bo nawet obserwując potoki podróżnych na obu liniach (również w przeszłości) jak i stan techn. linii to wydaje mi się, że większą szanse na niezłą rentowność ma linia 385. Wzdłuż tej linii póki co nie ma także busów, a z PKS mimo wszystko łatwiej wygrać. A czy los cd 385 (Szczecinek - Chojnice) już zatwierdzony? Koniec? I czy dogadana jest całkowicie sprawa na 383? Bo podobno pomorskie właśnie na tą linię przeznacza swój najnowszy nabytek
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
| Dlatego wlasnie linia pozostaje - bo moim zdaniem ma spory potencjał który | trzeba bedzie neibawem wkoncu wykorzystac. A PKS-ów z Wysokiej do Kamienia jeździ tyle ile pociągów - dwa. I ponoć nawet busów nie ma, tylko czasem, przypadkiem, jakiś zajedzie.
Z Kamienia do Szczecina bus co pół godziny. Ta linia ma sens tylko i wyłącznie jako Kamień - Szczecin w miedzytakcie ze swinoujsciem tak by zapewnic porzadne polaczenie goleniowa ze szczecinem... ale dalej nic nie mowie bo pozapeszam.
|
| | Dlatego wlasnie linia pozostaje - bo moim zdaniem ma spory potencjał | który | | trzeba bedzie neibawem wkoncu wykorzystac.
| A PKS-ów z Wysokiej do Kamienia jeździ tyle ile pociągów - dwa. I ponoć | nawet busów nie ma, tylko czasem, przypadkiem, jakiś zajedzie.
| Z Kamienia do Szczecina bus co pół godziny. Ta linia ma sens tylko i | wyłącznie jako Kamień - Szczecin w miedzytakcie ze swinoujsciem tak by | zapewnic porzadne polaczenie goleniowa ze szczecinem... ale dalej nic nie | mowie bo pozapeszam.
Busy ze Swinoujścia do Szczecina omijają Goleniów, Swego czasu (nie wiem jak dzisiaj ) busy z Gryfic miały zakaz wstępu na dworzec, A z Kamienia do Szczecina akurat nie wiem czy jadą przez Goleniów. Hmm... Busy do Gryfic zajeżdżają do Goleniowa, Nowogardu i Płot, co z resztą da się usłyszeć przechodząc obok dworca PKS w Szczecinie. Busy do Swinoujścia i Kamienia mają zakaz wjeżdżania do Goleniowa. Wiem ,że raczej niemożliwe będzie tak ułozenie rozkładu , aby np. kazdy pociag o godzinie xx. 15 minut wyjeżdzał. Ale przynajmniej jakiś najlepszy dla pasażera system sprzedaży biletów.
|
A dlaczego w autobusie "osobniki pozbawione szyi" nie chodzą? Bo nie ma gdzie.
Czasem są postoje na dworcach PKS, zresztą w pociągach też rzadko kiedy wstaję (Trasa Wrocław-Łódź, to może raz do okna na korytarzu wyszedłem. Chociaż trasę Szczecin-Ełk, to jednak wolałem pociągiem, ale wtedy bez kuszetki bym nie jechał.
|
Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym wszyscy przewoźnicy samochodowi muszą złożyć do końca czerwca wnioski o wydanie licencji na przewozy drogowe i taką licencję do konca roku uzyskać. Już się zaczyna ruch i na przykladzie busuarzy widac, że niektorzy wola zrobic to wczesniej bo w ślad za licencją ze starostwa trzeba uzyskać zezwolenie na konkretną trasę z urzedu marszałkowskiego. Jeden z przewoźników chciał uruchomić legalna linie busową Nowogard- Szczecin w takcie co 30 minut od 5.oo do 21.oo. Kupił pare busów, wyposażył je w kasy fiskalne, wydzierżawił przystanki, wkoipal na nich słupki pod przyszły rozkład jazdy. I co ? I figa z makiem ! Wojewodzki koordynator rozkładow jazdy - były wieloletni pracownik PKSSzczecin - nie dał mu skoordynowania na większość kursów. A przecież z punktu widzenia mieszkańca Nowogardu to dobrze by bylo gdyby te połaczenia były i co 5 minut. Z czasem słabsi sami padną i pozostaną najlepsi. Z Nowogardu do Szczecina sa 4 pociagi tyle, że z przesiadkami w Goleniowie. Czas przejazdu 62 km - prawie dwie godziny ... SmAs
|
Witam ! Mam pytanie jak to jest że PKS-owi opłaca się jeździć autobusami na takich relacjach jak Lublin - Szczecin (widziałem reklamę na autobusie PKS Puławy), Sanok - Kołobrzeg ( w sezonie), Sanok albo Krosno - Wrocław, Kłodzko, Jelenia Góra i inne. A PKP niema takich połączeń??? Moim zdaniem podróż na takich odcinkach pociągiem jest wygodniejsza. Pozdrawiam
|
Mam pytanie jak to jest że PKS-owi opłaca się jeździć autobusami na takich relacjach jak Lublin - Szczecin (widziałem reklamę na autobusie PKS Puławy), Sanok - Kołobrzeg ( w sezonie), Sanok albo Krosno - Wrocław, Kłodzko, Jelenia Góra i inne. A PKP niema takich połączeń??? Moim zdaniem podróż na takich odcinkach pociągiem jest wygodniejsza.
Ano dzieje się tak dlatego, że PKP na wożeniu ludzi nie zarabia. To po co ich przyciągać swoją ofertą?
|
Witam, TLK 2810 Gałczyński jedno, ale jest.... Witam ! Mam pytanie jak to jest że PKS-owi opłaca się jeździć autobusami na takich relacjach jak Lublin - Szczecin (widziałem reklamę na autobusie PKS Puławy), Sanok - Kołobrzeg ( w sezonie), Sanok albo Krosno - Wrocław, Kłodzko, Jelenia Góra i inne. A PKP niema takich połączeń??? Moim zdaniem podróż na takich odcinkach pociągiem jest wygodniejsza. Pozdrawiam -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-- CB radio i krótkofalówki PMR 446 Sulejówek Wesoła Stara Miłosna http://radioamator.elektroda.net
|
Mam pytanie jak to jest że PKS-owi opłaca się jeździć autobusami na takich relacjach jak Lublin - Szczecin (widziałem reklamę na autobusie PKS
W wakacje nawet jeździł autobus Władysławowo-Przemyśl (najdłuższa trasa PKSw Polsce, tym bardziej, że trochę wężykiem). O ile wiem, Ustka-Zakopane jeździ codziennie.
|
| Mam pytanie jak to jest że PKS-owi opłaca się jeździć autobusami na | takich | relacjach jak Lublin - Szczecin (widziałem reklamę na autobusie PKSW wakacje nawet jeździł autobus Władysławowo-Przemyśl (najdłuższa trasa PKS w Polsce, tym bardziej, że trochę wężykiem).
O ile wiem, Ustka-Zakopane jeździ codziennie.
Ejże, a Kołobrzeg - Sanok? co prawda w sezonie, ale zawsze prawie pełny... Grzexs
|
PKP to syf i tego nie zmienisz. aron
Hahahaha rozumiem że pisząc PKP masz na myśli śmierdzące busiarstwo co by sie nawet zgadzało bo polskie busy to jeden wielki burdel na kółkach wraz że śmierdzącymi i pijanymi kierowcami. Busiarze np.w Jeleniej Górze są już na tyle nachalni że zaraz po wjeździe pociągu na peron stoją przy drzwiach od wagonu i werbują sobie naiwniaków na kursy w chlewie i za wyższą cene niż jeleniogórski PKSDziś rano (4.08) przyjechaliśmy do JG pospiesznym ze Szczecina i jeszcze zanim pociąg na dobre się zatrzymał już mieliśmy ubaw z busiarzy jak to nawzajem odpychają się od drzwi. Skończyło się na tym że wzywali się od najgorszych i staneli przy oddzielnych drzwiach do wagonów. I jaka była moja radość kiedy okazało się że nikogo sobie nie zwerbowali jeden z nich wsiadł do busa i odjechał a drugi zaczął jeszcze pytać w poczekalni. Podszedł do mnie i zapytał -do Karpacza? Na co ja -oczywiście ,ale PKS-em a nie waszym smierdzącym busem ,co tylko zachęciło go do kłótni ze mna. Niestety miał pecha bo po chwili napatoczył się patrol SOK którego zaraz wezwałem a Ci już wiedzieli co zrobić z coraz bardziej agresywnie zachowującym się śmierdzącym busiarzem. Gnębić śmierdzących busiarzy ile się da i jak się da !!
|
| Zapewne ujawnienie tego jedynego podsyłu... Pewnie tak. Ale nadal chce mi się śmiać ;)
A co, pociągi mają wozić ludzi tylko w dzień? Podsył będzie i tak, bo ten kursuje w 6 i 7. PKS-owa "jedynka" kursuje dopiero od 4 z groszem, tak więc kurs jest jak najbardziej ok. Chociaż na powrotnym do Szczecina pasażerowie będą mogli jechać w lekkim syfie :
|
----- Original Message ----- From: Jakub Majewski < w końcu ktoś likwiduje pociągi, które wożą powietrze i wandali jeśli pojadą luzem to będzie szybciej, bezpieczniej i nie będzi e strat w zdezelowanym taborze. nikt normalny (człek uczciwy) nie odważy się podróżować w nocy, samotnie pociągiem podmiejskim, a poza tym mieszkańcy wsi przeważ nie o tej porze śpią (vide PKS kursujący do 18 - 19:00)
Ogólnie nie popieram likwidacji pociągów, ale też nie jestem za utrzymywaniem za wszelką cenę "kawalerskich" pociągów o 22 czy 23. Kawalerskich bo tymi pociągami chyba tylko kawalerowie co wracają od panien jeżdżą. Kiedyś jeździli nimi ludzie z 2 zmiany a obecnie przy upadku większości zakładów nikt nie jeżdzi. :-( Na przykład na odcinku Lublin-Dęblin ostatni osobowy mamy o 19.40 a jak ktoś chce jechać później to ma jeszcze Wawę o 20.34, Szczecin o 20.43, Jelenią o 21.41 i Kudowę o 22.10 w tym kierunku. Wprawdzie nie zatrzymują się te pociągi we wsiach ale niektórzy puławianie czy dęblinianie z nich korzystają.
A na niektórych liniach nie ma pociągów w południe (zdarzają się dziury między 6 rano i 14.00 ) a o 23.30 oczywiście są i jeżdżą puste :-(
Pozdrawiam Aron Pozdrawiam Aron
|
Primo. Trwa remont toru nr 2 Rurka-Kliniska. Widać kupę ludzi, nowiutkie przęsła, oczyszczarki, podbijarki, spawarki, profilarki i co tam jeszcze potrzeba. Robota wrze, że aż miło ( zasuwali nawet o zmroku w sobotę ). Tylko niech mi ktoś logicznie wytłumaczy dlaczego robi się ten tor po ktorym pociagi jakoś jeździły a od lat z Goleniowa do Rurki na torze nr 2 zdążyły wyrosnąć choinki. Secundo. Na stacji Rurka budowany jest nowiutki peron 1. W Goleniowie po likwidacji parę lat temu jednokrawędziowych peronów 2 i 3 wybudowano nowy dwukrawędziowy 2. No i na tym się skończyło i nie widać, żeby ktoś się zabierał za przebudowę peronu 1. Stacja Rurka jest stacją martwą a to dlatego, ze jest polożona daleko od wsi Rurzyca przez której środek ( a jest to typowa wieś łańcuchówka ciągnąca się ponad dwa km wzdłuż jednej szosy) kursują PKS-y i busy do Szczecina a ożywia się wyłącznie w sezonie grzybobrań. Gdyby nie zakład produkcji gzaobetonu ( filia Prefbetu Powodowo k.Wolsztyna ) korzystający z bocznicy to nadawała by się do zamknięcia.
I gdzież tu sens ?
Jagular
|
plum trzask: Tak przyokazji sobie gdybając - jak oceniacie realność szans dostania się ze Szklarskiej Poręby z pociągu nocnego ze Szczecina przez Żary (przyjazd 7:40) na jedyny sensowny pociąg odjeżdżający z Rokytnic nad Jizerou (odjazd 10:10)?
Nie testowałem, ale wydaje się to robialne. O 6:50 z Jeleniej Góry, albo (ryzykownie) 7:42 z SPG jest PKS do Jakuszyc (p. 7:55), schodzisz do Harrachova, łapiesz jakikolwiek autobus w stronę świata (ostatni pasujący odjeżdża 9:27), wysiadasz na przystanku Harrachov,NovĂ˝ SvÄt,Na mĂ˝tÄ, czyli rozwidleniu drogi krajowej z drogą do Harrachova, tam jest o 9:39 pospieszny autobus z Usti n/Łabą do Vrchlabi, zatrzymujący się o 9:50 na skrzyżowaniu z drogą do Rokytnic-miasta, przystanek Rokytnice n.Jiz.,,host. Stamtąd jest jeszcze circa kilometr krajówką do stacji - zagadaj z kierowcą, może Cię wypuści na tym, normalnie pomijanym przez kursy pospieszne, przystanku.
|
| To niepodważalny sukces. Wrześniowy PKS z Kołobrzegu o 16.10 obłożony tak | jak zawsze (czyli ludzie stoją) a dzisiejszy jechał prawie pusty. (info od | osoby jeżdzącej tym pksem). To jeszcze pozostaje "zagospodarowanie" PKS z Kołobrzegu o 19:45 (PKS Gryfice) :). MK
A z kierunku odwrotnego to jest 16.40 ze Szczecina ( PKS Kołobrzeg) :). Ale jakby tak chcieć każdy "zagospodarować", to pockm nie starczy. Pozdr.
|
1) tabela 361 Stargard-Pyrzyce, tylko 2 pary "Pociągów regionalnych z literą F" kursujących "codziennie po ogłoszeniu",
A pamiętam jeszcze te tłumy w pociągu o 12 ze Stargardu... Gdzie one? 3) tabela 373 Wysoka Kam.-Kamień Pom.  tylko 1 para Szczecin-Kamień i 1 para Wysoka-Kamień, poza tym 3 pary  "Pociągów regionalnych z literą F" kursujących "codziennie po ogłoszeniu w okresie 26 czerwca-31 sierpnia"
Brawo, w ten sposób do Kamienia pozostaną nam ze Szczecina jakieś 2 PKS-y. A zatem: do widzenia! na wakacje już tam nie pojadę (szkoda, że konsekwencji tego nie widzą ci, którzy promują to miasto pod względem turystycznym) 4) tabela 375 Goleniów- Kolobrzeg zniknęły: jedna para G-K, wieczorny K-Gryfice i poranny Płoty-K. Zostały tylko 3 pary G-K i doszedł jeden nowy poranny Gryfice-K. Potwierdzono, że ma tu kursować szynobus.
a trasę Kołobrzeg- Szczecin obsługuje 1 PKS (o busach nie piszę, bo bez rozkładu to nie komunikacja). I znów: żegnajcie wycieczki do muzeum w Gryficach i do Trzebiatowa!
Ciekawy jestem też, jak da się podróżować w relacji Bydgoszcz-Szczecin bez pociągów pospiesznych w tej relacji (nie licząc studencko-weekendowego Barnima)... czyżby konieczne było wsparcie na tej trasie PolskiegoExpressu? (oddajemy klientów za friko...)
Czy w tym kraju nikt nie zwraca uwagi na to, ze jego połowa w dni wolne jest już odcięta od świata? Jest - a będzie jeszcze weselej...
Dobrze więc, że kolejarze strajkują: co za różnica, czy pociągi przestaną jeździć 13 XI, czy po miesiącu, czy po pół roku...
Bo bez zmiany polityki i tak to wszystko kiedyś stanie... Z braku pieniędzy, taboru, trzymających się kupy szyn...
Adam, Bydgoszcz
|
Leszno, dnia 21.12.2004 Tadeusz Wojtkowiak Klub Parlamentarny Samoobrona RP
Sz. P. Józef Oleksy Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
Działając na podstawie art. 191 ust.1 i art.192 Regulaminu Sejmu składam na ręce Pana Marszałka interpelację skierowaną do:
Ministra Infrastruktury Pana Krzysztofa Opawskiego
W sprawie: Nowego rozkładu jazdy pociągów obowiązującego od 12 grudnia 2004
Szanowny Panie Ministrze! Nowy rozkład jazdy pociągów obowiązujący od 12 grudnia wprowadza szereg zmian tras przejazdów i terminów kursowania pociągów, jak również zlikwidowano niektóre połączenia. Bo mojego biura zgłaszają się rożne osoby twierdząc, że tak antyspołecznego rozkładu jeszcze nie było. Dotyczy to różnych połączeń, ale przywołam tylko kilka z nich. Trasa Poznań-Kluczbork-Katowice została poszatkowana na kawałki, czasy przejazdu i skomunikowania są bezsensowne, wycofano prawie wszystkie pociągi pospieszne, a osobowe kursują o niedorzecznych porach uniemożliwiając pasażerom dotarcie do pracy, szkoły czy na studia. Ten sam problem z dotarciem na czas do pracy mają pasażerowie z Radomia, którzy do czasu zmiany rozkładu nie mieli problemów. Pociąg pospieszny „Sienkiewicz” został przesunięty z 6.40 na 7.25, to wystarczyło aby dojeżdżający do pracy na 9 zostali pozbawieni możliwości zdążenia na czas, ponieważ o 9 pociąg jest dopiero na dworcu Centralnym. Mieszkańcy Świnoujścia nie mogą dojeżdżać do pracy w Szczecinie na 7.00 bo pierwszy pociąg dociera tam dopiero o 7.30. Takich absurdów komunikacyjnych jest nieprawdopodobnie dużo wiec powstaje pytanie, komu ma służyć PKP? Czy nie właśnie pasażerom? Czy nie należy dążyć do wycofania bezsensownych mian i jak najszybszego dostosowania komunikacji kolejowej do standardów obowiązujących w państwach Unii Europejskiej? Do wdrażanego od 2000 roku programu restrukturyzacyjnego bardzo dużo zastrzeżeń ma Najwyższa Izba Kontroli. Nie pomogło podzielenie PKP na spółki a środki z budżetu ciągle wydają się być marnotrawione. Czy pozostaje czekać aż rynek usług przejmą firmy konkurencyjne takie jak PKS, małe firmy prywatne lub potężne firmy z krajów Unii europejskiej? Czy totalny upadek kolei leży w interesie naszego państwa? Co mają zrobić osoby, które codziennie dojeżdżają do pracy, uczniowie studenci?? Jaką opinię mogą mieć o nas obcokrajowcy, skoro w tym samym czasie Deutsche Bahn inauguruje nowe pociągi z Belina do Hamburga, które pokonują trasę blisko 300 km w ciągu 90 minut?
Z poważaniem Poseł Tadeusz Wojtkowiak
|
Informacje od kolejarzy (nie podaję skąd z wiadomych względów) 9 stycznia ok godz. 23 w/w pociąg jądący z Zakopanego na odcinku Stryszów- Stronie potrącił dwie dziewczyny. Jedna zginęła na miejscu, druga jest w stanie krytycznym w szpitalu.Do Bielska poc. przyjechał o 4-tej czyli 3 godziny po planowym przyj. W zeszłym tygodniu ( nie znam dokładnej daty) rzeźnia jadąca ze Szczecina utknęła z powodu defektu loka w rejonie przystanku Kozy Zagroda (odc. Kozy- Kęty. Z Bielska wysłano ET-41, który ściągnął skład najpierw do Koz, potem do Białej (BB Wschód), wreszcie na główny do Bielska. Z rzeczonej stacji poc. wyjechał do Zakopanego o 9. czyli pięć godzin po czasie (pl. odj.3.56)No comments. Nie jest to zresztą jedyny taki przypadek. Również w zeszłym tygodniu w rejonie Inwałdu zdefektował lok jadący od strony Zakopanego.Poza tym loki mają problem z pokonywaniem odcinka BB Wschód-Kozy (zwłaszcza w rejonie Krzemionek gdzie jest spory podjazd) i Kozy-Kęty ze względu na oblodzenie szlaku i niską szlakową (30 km/h).Podobno planuje się teraz wysyłanie przed rzeźnią ze Szczecina loka z BB do Kęt, który w razie potrzeby mógłby ściągnąć skład w kierunku jazdy. Cóż, pociąg ten jest wyjątkowo nieudany. Nie dość, że stoi bez sensu 20 min w Wadowicach i 15 w Kalwarii(tu ma mijankę, ale gdyby nie stał w Wadowicach,gdzie chyba czeka na jakiś skład widmo to mógłby się minąć z osobówką z Suchej w Stroniu czy Stryszowie) to jeszcze nie wyrabia na podjazdach. Cóż, pierwszy do uwalenia w nowym rozkładzie, przynajmniej na tej linii. A tak apropos to w sobotę 7 stycznia znajomy wracał 34231 z Krakowa do B. W Inwałdzie na przejeździe pod poc. wjechało auto. Na miejsce poc. ściągali komisję kolejową aż z Suchej. Pociąg przyjechał do Bielska o 15.45 czyli 2h 20' w plecy. Kolega już kupił miesięczny na PKS. Pozdrawiam G.W.
|
| Teraz zatem kilka faktów ze stanu obecnego : | Odcinek Stargard - Szczecin : 40minut | Odcinek Stargard - Kalisz Pomorski : 1h20min.
Po wywaleniu pasazerow, szlakowa znowu zeszla do 40 km/h :(
Masz już służbowe ? Może się podzielisz... ??? Ale to prawdą nie jest - 40-stka jest tylko dla towarów, dla pasażerskich i SA jest cały czas 70 km/h (oczywiście w tych miejscach co była). | Do Wałcza pozostało jeszcze 44km od Kalisza gdzie szlakowa wg służbowego | rozkładu wynosi 80km/h (gdzieniegdzie ciut mniej)
Może liczyli po trasie PKS-u przez Mirosławiec ? Z tymi 80 to ja bym sie bal, szczegolnie ze na tym odcinku sa ubytki. Fakt, moze je zakleic, ale to juz nie bedzie tak pieknie jak bylo...
Tam nie ma już 80-tki, tylko 60-tka, przerywana 40-stką (RJ 2005), dopiero 0 - 14 km jest 80-tka. Co prawda podejrzewam, że obniżenie szlakowej wynika bardziej z nieutrzymywania linii, niż tego, że coś się pogorszyło. Poza tym jeżli chodzi o uzupełnianie ubytków, to wszystko zależy jak się to zrobi. Zresztą podkładów, które niejako ustalają poziom szyn i położenie poprzeczne żaden złomiarz nie rusza... Ogolnie jeden wielki belkot - 4 godziny, chyba rowerem... Nie wiem kto jest autorem tych cytatow, ale widac u nas wszyscy maja w dupie ludzi, ktorzy jezdza pociagami, bo po co - kasa idzie, kolejarze prace maja, kasa na grzanie krzeselka tez jest, wszyscy sa zadowoleni...
Powrót pociągów na tą linię w tym roku jest jedną z ostatnich szans uratowania jej przed tym, aby rzeczywiście na uruchomienie trzeba było wydać miliony. Poza tym nie rozumiem czemu porównuje się czas przejazdu autobusu pospiesznego, jadącego przez Mirosławiec (czyli nie zabierającego wszystkich pasażerów) z pociągami osobowymi jadącymi inną drogą i zatrzymującymi się co wiochę ? Pozdrówka ! Mick M.
|
na stacji eksponowano 3 lokomotywy, o ktorych wspomnieli juz koledzy. lokomotywy cieszyly sie sporym zainteresowaniem, a zwlaszcza nauka podawania Rp1 (-:
No cóż, miałem w tym swój udział, czego niestety później żałowałem :( na peronie jeden z kolegow zadal kluczowe pytanie: CZY PISZECIE NA PMK? :)
Czyżby ja ? w ten sposob okazalo sie, ze w szynobusowaniu do Ujazdu brali udzial m.in. Perian, Lukasz "Mr Luck" Cielecki, jaqubek, 12 groszy,
////// JaQbek. Bez "u" .
Mr Luck odkolowal sie planowym do Legnicy, jaqubek i 12 groszy odjechali samochodem do Wroclawia, a Perian i ja rozpoczelismy nastepny, jak sie okazalo najbardziej dramatyczny, etap imprezy - JAZDE KOLZAMEM DO WROCLAWIA. trzeba tu jeszcze osobno wspomniec jaqubka, ktory paradowal z systemowo wycieta kieszenia w spodniach (biedaczek jechal do nas jakas rzeznia :) "z Sosnowca dookola Polski"
No więc co do powrotu - niestety, na to, by zdążyć na sensowną godzinę do Wrocławia, by być przed północą w Katowicach dawno przestałem liczyć. Ostatecznie wylądowałem we Wrocławiu zamiast 19.40 to o 21 - ej :( Jeden PKS odjechał poł godziny wcześniej, następny za godzinę, pociąg dopiero po 23 - ej. Z racji totalnego zmęczenia wpakowałem się w PKS i o 1.30 byłem w Katowicach. I tu następny problem - jak się dostać do Sosnowca. Najbliższy pociąg za 2 godz. :( Skończyło się na taryfie ... W domciu wylądowałem o 2.30 :/ Żałuję, że nie wyubrałem się KOLZAM - em :( Tak więc powrót z Wrocławia kosztował mnie więcej, niż całe kółeczko ... A co do portek - kółeczko wyglądało nastęująco: - Katowice - Żywiec - Sucha Beskidzka (rzeźnia) - Leszno - Głogów - Zielona Góra - Poznań (Blues Express) - Piła - Koszalin (rzeźnia) - Częstochowa - Wrocław - Malczyce
Portki zostały pocięte w rzeźni do Częstochowy. Jak do tego doszło - nie wiem. Wsiadłem z całymi, obudziłem się z rozciętymi. Dobrze, że portfela nie zdolał zwinąć ...
Zapraszam do obejrzenia fotek z Malczyc, Pięknej Heleny oraz paru innych nowości :)
www.jaqbek.kolej.szczecin.pl
----
|
Postanowiłem odwiedzic sobie stacje Słosinko. Mają tam jeszcze bilety kartonowe. Obsługa ajent więc tylko przed pociągiem. Wyjazd z POznania 5.30 bezpośrednim kibelkiem do Koszalina przesiadka w Szczecinku i już ok 9.30 wylądowałem w Słosinku. W Białym Borze pracuje jeszcze druznik przejazdowy. Drzonowo i Mała Gwda nie są obsadzone. W Słosinku nastawnia (jedyna od strony Szczecinka) totalnie zdemolowana. Wszelkie elementy stalowe zostały sprywatyzowane. W ramach wolnego czasu (pierwszy powrotny dopiero po 15) wybrałem się w podróż na linię do Człuchowa. Pierwsze 300 metrów za ostatnim rozjazdem są w całości i widać iż były wymieniane szyny przed zamknięciem linii. Podkłady drewniane przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy. Nawet gdyby nie złomiarze cięzko byłoby cokolwiek tu puścić. Zresztą na linii i tak obowiązywała prędkośc do 20 km/h tuż prze jej zamknięciem w 92 roku. Prywatyzacja linii idzie na calego. Najpierw brakuje mocowań szyn a następnie już całego torowiska które pojawia się i znika ... pojawia się i znika ... Torowisko prócz całej rzeszy chwastów oferuje sporo towaru w postaci grzybów niestety w większości robaczywych. Dochodząc do pierwszej drogi przecinającej tory załapałem się na PKS-a do Koczały. Budynek stacyjny jest zamieszkały, poczekalnia zabita dechami. Przed budynkiem zalegają spore ilości pociętego drzewa. Dyżurnego ruchu zdegradowali do rangi drużnika przejazdowego w roku ok 1982. Wtedy też podobno wzieli w swe łapy tor boczny (mogący równiez spełniac rolę mijanki) złomiarze z PKP. Ok roku 1987 zlikwidowano również druznika przejazdowego który równocześnie prowadził kasę biletową. Według relacji trasą jeździły chojnickie SN61 a wcześniej SM42 z jedną lub dwoma bonanzami. Dalej z braku czasu udałem się w drogę powrotną niestety ponownie PKS-em. POdobno linie Słosinko-Człuchów interesowali się niemcy z zamiarem uruchomienia linii turystycznej. Szybko się jednak okazało iż w Polsce turystyka kolejowa jest niemile widziana przez dawnym włodarzy tej linii oraz przepisy regulujące prowadzenie ruchu. Jesli chodzi o linię Słupsk-Szczecinek serdecznie ją polecam. Oprócz całkiem niezłej szlakowej linia jest całkiem urokliwa biegną wśród lasów i całkiem sporego jeziorka w okolicach Bialego Boru. Jesli chodzi o kartoniki w Słosinku ilość relacji jest niewielka Mają bilety do Słupsk Miastko Szczecinek Drzonowo Poznań Gł Szczecin Gł Piła Gł POzdrawiam Tomek
|
http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2786394.html Chcesz w góry, nad morze albo do stolicy? Możesz pojechać pociągiem lub autobusem. Mamy coraz większy wybór - PKS-y uruchamiają więcej połączeń nocnych
- Właśnie uruchamiamy połączenie do Koszalina przez Darłowo i Dąbki, po wakacjach ruszą nocne autobusy na południe kraju - mówi Dariusz Zdziałko, specjalista ds. marketingu PKS Olsztyn. - Pasażer dotrze komfortowo na miejsce rankiem.
Taka jest reakcja PKS-u na brak podobnych połączeń w ofercie PKP. Są już autobusy do Krakowa przez Radom, Kielce oraz do Katowic przez Częstochowę i piątkowe połączenie do Wilna i Lwowa. PKS Olsztyn obsługuje także połączenie do Suwałk przez Mrągowo, Ryn i Giżycko.
Od 26 czerwca ruszy linia z Białegostoku do Kołobrzegu.
Można skorzystać także z letnich linii obsługiwanych przez inne PKS-y, m.in. Ostrołęka - Gdynia, Gdańsk - Łomża, a także nocna trasa Mrągowo - Kielce, dająca także możliwość ostatniego (o godz. 22.30) wyjazdu z Olsztyna do Warszawy. - Olsztyn jest na razie bardzo ubogim miastem, jeśli chodzi o połączenia dalekobieżne, ale chcemy to zmienić i silnie konkurować z PKP - mówi Dariusz Zdziałko.
Na PKP śpią spokojnie. - W sezonie oferujemy dużo połączeń i nie sadzę, żeby był sens tworzyć kolejne - mówi Wojciech Bukowski, rzecznik Przewozów Regionalnych w Olsztynie.
Czy nie ma obaw, że nocne autobusy mogą odebrać kolejom pasażerów? - Nie stać nas na tworzenie połączeń, którymi będzie jeździło 20 osób - mówi.
W letnim rozkładzie znajdują się pociągi: Olsztyn - Zakopane, Olsztyn - Kielce, Poznań - Mikołajki, Szczecin - Białystok, a także połączenie Ełku z Warszawą Zachodnią przez Białystok.
|
| TVP Rzeszow podala: | Mieszkańcy powiatów mieleckiego, stalowowolskiego i dębickiego | protestują przeciwko zmianom jaki wprowadzi nowy rozkład jazdy pociągów. | Ich zdaniem przygotowano go tak, by pociągami jeździło jeszcze mniej | osób niż dotychczas i by w przyszłości bez problemów można było | zlikwidować niektóre linie. Na razie dotyczy to połączeń Mielec - Lublin | oraz Stalowa Wola - Gliwice przez Dębicę.
A teraz jest juz wiecej: (zdjecie jajecznicy i krotki reportaz)
Nowy rozkład jest oburzjący. Popołudniowa osobówka ze SWR do Dębica nie jest skomonikowana z posp.do Gliwic (a w poprzednij RJP była).Popołudniwa osobówka z Dębicy zmusza do czekania 1,5 h w SWR na cos do Lublina,i w ten sposób traci się połaczenia nocne z Lublina do Szczecina.Bezsens osobowych do Chorzelowa(!!!)a nie do SWR.Jest to celowa dzialanie PKP aby można było tą linie bez przeszkód zamknąć,zważywszy że bilet studencki hetmanem do Krakowa kosztuje 19zl,a PKS-em 14,a Hetman jest o raczej niekorzystnej porze. Kontrowersyjny rozkład jazdy
Za tydzień -15 grudnia zacznie obowiązywać nowy rozkład jazdy pociągów. Już teraz wzbudza on ogromne emocje i kontrowersje. W liście do ministra infrastruktury mieszkańcy powiatów mieleckiego, stalowowolskiego i dębickiego piszą, że PKP ustalając taki rozkład jazdy zakpiły sobie z pasażerów.
Zobacz film Członkowie komitetu Obrony Linii Kolejowej Dębica - Rozwadów uważają, że nowy rozkład jazdy przygotowano tak, by pociągami jeździło jeszcze mniej osób niż dotychczas. Są przekonani że PKP chce, by rentowność linii spadła poniżej 20 proc. i by w przyszłości bez problemów można ją było zlikwidować. Podobne podejrzenia ma urząd marszałkowski który propozycję nowego rozkładu jazdy dostał kilka miesięcy temu. Urząd Marszałkowski w sierpniu wynajął więc firmę, która w oparciu o opinie mieszkańców regionu przygotowała swoją propozycję rozkładu jazdy. PKP jej nie przyjęły. To wykręty - twierdzą pracownicy Urzędu Marszałkowskiego. Ich zdaniem PKP nie chcą zmian. Pocieszające dla pasażerów może być jedynie to, że Podkarpacki Zakład Przewozów Pasażerskich planuje znów zmienić rozkład jazdy w lutym. Ma on być korzystniejszy niż ten, który będzie obowiązywać od 15 grudnia. Niestety na razie Mielec nie będzie mieć połączenia z Lublinem a Rozwadów i Stalowa Wola z Gliwicami przez Dębicę.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
                 Nowy rozkład jest oburzjący. Popołudniowa osobówka ze SWR do Dębica nie jest skomonikowana z posp.do Gliwic (a w poprzednij RJP była).Popołudniwa osobówka z Dębicy zmusza do czekania 1,5 h w SWR na cos do Lublina,i w ten sposób traci się połaczenia nocne z Lublina do Szczecina.Bezsens osobowych do Chorzelowa(!!!)a nie do SWR.Jest to celowa dzialanie PKP aby można było tą linie bez przeszkód zamknąć,zważywszy że bilet studencki hetmanem do Krakowa kosztuje 19zl,a PKS-em 14,a Hetman jest o raczej niekorzystnej porze.
Hetmanem jednak trochę ludzi jeździ - wczoraj w kier. Zmościa widziałem Hetmana ( Tarnowie ) w 100% obłożonego co zważywszy na fakt, że ma 8 wagonów i niestudenckie (zwykle robiące najwiecej frkwencji potoki), jest dobrym prognostykiem ale obawy zawsze pozostają. Natomiast frekwencja pociągu o którym piszesz (popołudniowy Rozwadó Dębica była od Mieleca następująca
Mielec: wys.20/wsiad.25 stan na pokłądzie: 45 Rzochów: 1/0 Rzemień 0/5 Tuszyma 2/1 Dąbie 1/4 Pustków 1/3 Kochanówka 2/4 Pustynia 1/1
W Dębicy wysiadło ok. 50 osób (do wyliczenia na podst. w/w danych)
Z pociągu skorzystało tylko na odcinku Mielec Dębica (wliczam w to również wysiadających w Mielcu, ponad 80 osób.
Co najmniej 3/4 osób, które jechały od Mielca tym pociągiem zmierzały na przesiadkę z poc. Pzrezmyśl - Gliwice. Podobnie jest w inne dni. Przez 3 miesiące badali potki na tej linii i oto efekt. Teraz już jest wszystko jasne Prawda? Czyżby marketing PKP PR chciał wsadzić do pierdla Prezesa Matylę ?
Pozdrawiam
|
Taką trasę jak w temacie zamierzam przejechać z okazji świąt. Kupilem wczoraj bilet z Warszawy i wygląda to tak:
46,51 zł W-wa - Szczecin Dąbie + 3 zł miejscówka (IRN "Gałczyński") 14,50 zł Szczecin Dąbie - Trzebiatów.
Na przejęciu "Gałczyńskiego" przez PKP IC tracę zatem ładnych parę zł. Swoją drogą, 14,50 zł za odcinek niecałych 100 km z przesiadką (w Goleniowie) i czasem przejazdu ponad 2 h to przesada ! PKS-em czy busem jest bezpośrednio, szybciej (albo tak samo czasowo), wygodniej i taniej !
Powrót zaplanowałem na 27.12. po południu. Trasą jw. jeżdzę od kilkunastu lat parę razy w roku. I pierwszy raz skorzystam z PKS-u. Z Kołobrzegu autobus (bezpośredni!) odjeżdza o 15:30, w Warszawie jest o 0:45. W tym czasie PKP żadnego sensownego połączenia nie proponuje. Do niedawna bezpośrednie autobusy z Kolobrzegu do Warszawy jeździły tylko w sezonie letnim. Teraz jest ich pięć, i to poza sezonem ! PKP proponuje tylko "Pobrzeże" (znowu PKP IC) albo nocną rzeźnię do Krakowa. Dziękuję, nie skorzystam.
Podobnie tez ja, o cyzm niedawno pisalem na grupie. Dotychczas jezdzilem z Lodzi do Slupska jadac z Kaliskiej pospiechem do Gdyni i tam przesiadalem sie na "Pobrzeze". Po ostatnich checach z robotami torowymi i KKZ, a glownie dzieki temu ze "Pobrzeze" stalo sie pociagiem spolki IC planuje korzystac z uslug PKS-u (przez te cholerna miejscowke oferta PKS wychodzi taniej). Moze raz sie przejade tym pociagiem dla sportu, ale sie nie zdziwie jak za jakis czas go skasuja ze wzgledu na frekwencje. W trasie powrotnej tez juz wole jezdzic PKSem, omijajac 3miasto. A szkoda. Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski
|
Z soboty na niedzielę (25/26 czerwiec) mialem "przyjemność" jechac Podlasiakiem ze Stargardu Szczecińskiego do Ełku. Frekwencja, mimo moich obaw, nie była duża i spokojnie dało się rozwalić na całym siedzeniu. No ale nie w tym rzecz... W okolicach trójmiasta wsiadł do mojego przedziału gościu, który jak twierdzi, jeździ tym składem przynajmniej raz na tydzień a kiedyś nawet częściej. Ostrzegł mnie, bym przed Elblągiem uważał na złodziei. Pomny moich niemilych przygód z majowego kółeczka, kiedy to sam zostałem w nim oskubany :( przyjąłem jego słowa poważnie. Nie mylił się - tuz przed Elblagiem wyszedł z przedziału i wrócil z informacją, że oskubali jakąś kobietę - bagaże, dokumenty itp. Zero reakcji kierownika pociągu, zero reakcji skokistów na dworcu w Elblągu. Z tego, co mi powiedział, to jedynie jeden z pracowników stacji, widząc jak uciekają wyrzucił z siebie - "o, znowu oni" Z rozmowy z tym kolesiem dowiedziałem się, iż są na kolei doskonale znani i mają układy z ludźmi na kolei, jak i sokistami i gliniarzami. Czy ktoś z was może te informacje potwierdzić lub im zaprzeczyć? Bo coś z prawdy chyba w nich jest.
Witam! 17.6.2004 moja mama, starsza kobieta, wybrała się pociągiem z Głogowa do Ustronia Morskiego. Od początku miała pecha. Najpierw w Lesznie, gdzie się przesiadała, pomyliła wagony i zamiast wsiąść do części pociągu jadącej do Słupska, wsiadła do jadącej do Gdyni Gł. a że konduktor pomiędzy Lesznem a Poznaniem się nie pojawił, od Poznania gdzie pociąg rozdzielono, pojechała w złym kierunku. Za Poznaniem już się zjawił, i wspólnie ustalili, że pojedzie już tym pociągiem do Bydgoszczy, gdzie się przesiądzie. No i właśnie w tej Bydgoszczy Głownym, gdy wsiadała do pociągu do Piły, została okradziona z dokumentów i biletów. Złodziej pchał się przy wejściu do pociągu i w tym momencie rozpiął zamek w torebce, skąd zabrał futerał z dokumentami i biletami. Jednak w pewnym momencie zrezygnował z wejścia i się wycofał. Moją mamę coś tknęło i spostrzegła, że ma rozpięty zamek. Ludzie będący w pociągu błyskawicznie wyskoczyli aby powiadomić Policję, ale po złodzieju już nie było śladu. Pociąg przetrzymali, aby złożyła zeznanie. Na szczęście pieniądze miała przy sobie w kieszeni, miała więc za co kupić ponownie bilet. Drogę powrotną odbyła już PKS-em, na pewno bezpieczniej pod tym względem. Już chyba zawsze będzie starać się jechać autobusem, mając tak niemiłe przeżycia. Pozdr. Adam B.
|
| ----------------------------------- --------------- | Czy nasze mamuty z PKP nie mogly by podmieniać loka w Runowie i dalsze 85 | km poprowadzić z EU07 na czele jako przyspieszony z postojami w Chociwlu, | STagardzie i Dabiu  ? Frekwencja by wzrosła a za tym i rentowność.
Tak było wiele lat. Pociągi 4011/4012 czy 5821/8522 miały wymianę loka w Runowie i waliły dalej do Szczecina czy w kierunku Szczecinka. Ludzi naprawdę
jeździło sporo wszczególnie 4011/4012 był idealnym dojazdem i wyjazdem ze Szczecina. Pewnym ludzią zależało na upadku tej lini i skasowali te pociągi. Przesiadki w Runowie choć są dobrze skomunikowane denerwują ludzi a rozkładowe prędkości są porażające. Pociągi jeżdżą na odcinku Silniowo- Szczecinek 30 km/h gdzie mozna póścić pociąg po drugim torze z prędkością 60 km/h. Gdybym był laikiem można by powiedzieć że są pewne procedury itd. Pracuję w tym bagnie i
wiem doskonale że to nie jest żadna filozofia i dało by się to zrobić. Potrzebne są tylko decyzje Szczecina a ten o los tej lini wogóle nie dba. Zarabia na tym PKS oraz prywaciarze którzy coraz bardziej opanowują przewozy w okolicach Szczecinka.
Niemal identyczna sytuacja była z pociągami Kołobrzeg - Goleniów - Szczecin - Goleniów - Kołobrzeg. Pociągi te miały znakomitą frekwencję, dojeżdzało nimi do/ze Szczecina masa ludzi z Nowogardu, Płot, Gryfic. W piątki trudno było przejść przez peron drugi na Głównym, jak tłum czekał przed piętnastą na ten ociąg. Potem komuś bardzo "mądremu" przeszkadzało, że składy te są ciągnięte
dislem pod drutem na odcinku Goleniów - Szczecin - Goleniów, ale zamiast zrobić podmianę na "elektryka" w Goleniowie skrócono im trasę! Mimo dobrych skomunikowań w Goleniowie z pociągami z/do Szczecina ludzie wybrali bezpośrednie połączenia PKS'u oraz prywatnych busów. Ilu pasażerów jeździ na tej trasie łatwo się domyśleć, skoro obok całej masy połączeń PKS'u jeździ na tej trasie kilkanaśie firm prywatnych!!! A PKP wolało pasażerów się pozbyć raz na zawsze .....
|
Tez jestem MK i MG a PKP robi wszystko, abym w gory jezdzil albo samochodem, albo PKS...
Czas przejazdu pociągu Ornak na trasie Katowice - Bielsko - Sucha (111 km) : 2.37 Przewidywany czas przejazdu poc. posp. na trasie Katowice - Kraków - Sucha (146 km) ok 2.50 Te same dane dla odcinka Katowice - Zakopane: 190km i 4.23 oraz 225km i ok 4.40. Różnica w cenie biletu 1.68PLN.
Doloz, bo masz z czego. Ornak nie zajedzie do Zakopca w 4:40 nawet w formie IC Ornak. Posp. Poznan-Zakopane jedzie 5:31. Odliczajac jego przydlugawe postoje mozna zejsc do 5:05, ale nie mniej. A w pierwszych kursach Ornak pokonywal trase do Zakopca w 4:05... Linie Sucha - Zywiec musza zamknac, bo staje sie nieprzejezdna. Gdy tam jechalem w czerwcu przez dlugi czas wleklismy sie 15 km/h, a na przedmiesciach Suchej WYPRZEDZAL nas dziadzio na Ukrainie. Wszyscy wiemy, ze istnieje cos takiego, jak remont, ale PKP i remontowanie linii lokalnych to dwie sprzeczne sprawy... Czas przejazdu na trasie Katowice - Bielsko - Kalwaria (poc. Szczecin - Zakopane): 3.49 (108km) Przewidywany czas przejazdu poc. posp. na trasie Katowice-Kraków-Kalwaria: 2.20 (122km)
Ta zmiana akurat wyjdzie na dobre, chociaz w 2:20 bedzie ciezko sie wyrobic. Szkoda tylko lokalnych pociagow Bielsko-Wadowice. Czas przejazdu na trasie Trzebinia-Wadowice-Kalwaria (poc. Gdynia/Łódź - Zakopane): 1.47 (56km) Przewidywany czas przejazdu poc. posp. na trasie
Trzebinia-Kraków-Kalwaria: 1.30 (83km)
j.w Wychodzi na to, ze do Wadowic z zadnej strony nie dojedziemy juz pociagiem. A przez Sucha i Chabowke bedzie sie jezdzic tylko w kierunkach wymagajacych zmiany kierunku jazdy (sorry za maslo maslane, ale wiecie o co chodzi). W świetle powyższego przypuszczam, że jedynymi poszkodowanymi są mieszkańcy Bielska i Żywca. No i oczywiście turyści....
Tak, bardzo czesto jezdzilem Ornakiem np. do Jelesni. Nic jeszcze nie wiemy o pociagach lokalnych - podejrzewam, ze na linii Zywiec-Zwardon moze byc kiepsko. Juz teraz bardzo mi sie nie podoba skrocenie porannego pociagu Zawiercie-Zwardon tylko do Rajczy w dniach 31.10-17.04. Dzieki temu zima (np. podczas ferii) nie sposob dojechac ze Slaska i Zaglebia do stacyjek za Rajcza. Frekwencja na tym odcinku moze nie byla imponujaca, ale czy pociag konczy bieg w Rajczy czy w Zwardoniu, to az tak wielkie koszty?
Pozdrawiam, Grzegorz Kapusta
|
2. Jak to jest z tym(i) wagonem(ami) z Berlina co miały być doczepiane w Szczecinie do Podlasiaka? Ani polski ani niemiecki Hafas mi czegoś takiego nie pokazuje a przecież chyba właśnie te wagony miały być powodem sporego przesunięcia Podlasiaka w obecnym RJ w stosunku do poprzedniego?
No właśnie ja się podłaczę pod posta kolegi - mam pytanie,czy ktoś wie dlaczego PODLASIAK ma taki dziwny rozkład? Od wieków było to "Nocne połączenie do Białegostoku"- w obecnym rozkładzie ten pociąg jest czymś w rodzaju nocnego połączenia Szczecin-Gdańsk, bo na odcinkach Mazurskich to raczej w nocy on nie jedzie. Pociąg wyrusza o 23.45 ze Szczecina - jest to chyba najpóźniejsza pora wyruszania pociągu w Polsce - według mnie troszkę nienormalna - w Białymstoku jest o 12.49. Czy nie dałoby sie wytrasować go mimo wszystko jakoś -start z Szczecina ok.20 w Białym ok.9-10? Kiedyś czytałem gdzieś, że tak późna pora startu ze Szczecina jest po to by w Trójmieście był pociąg rano a nie w nocy, bo mało ludzi z trójmiasta by jezdziło.No dobra założenie słuszne, ale przecież 40 minut po Podlasiaku z Gdyni rusza MOTŁAWA- osobówka obsługiwana EZT, która dojeżdża do OLSZTYNA tylko 8 minut po PODLASIAKU.Przeciez to jest paranoja,taniej i szybciej.No prawda Podlasiak jedzie przez Elbląg,a Motława przez Iławę,i Podlasiak w Malborku ma 15 min postoju na odłączenie tych Berlino-Rusków.Ale pasażerowie do Mikołajek czy Szczytna i tak nie mają róznicy czy jadą Podlasiakiem czy Motławą. Kto z pasażerów Trójmiasta wybierze PODLASIAKA?-bo podobno dla nich takie przesunięcie rozkładowe zrobiono. Do Olsztyna mają Motławę-tańszą i szybszą w jadącą.Do Białegostoku mają Biebrze po 8 rano, o bardziej ludzkiej porze- zapewne mieszkańcy Trójmiasta ją wybiorą. Co ciekawe i PODLASIAK i MOTŁAWA są pociągami spod szyldu PR,dlaczego taki rozkład został ułożony?Po to by wykazać, że PODLASIAK jest niedochodowy i go uwalić od następnego rozkładu? A te Berliny to maja kursować od 1 maja, ale w komunikacji POLSKA-ROSJA nie będzie można nimi jechać.Dla nas Polaków,zostaje "ochłap" Kalinki uruchamiany po 16 i to dodatkowo z Malborka.Super się PKS Gdańsk ucieszy- jeszcze im wzrośnie ilość pasażerów na kurs Gdańsk-Kaliningrad.No bo skoro mam jechać do Rosji, to chciałbym z Gdańska, a nie dojazd jakimś kiblem PR z ludźmi wracającymi z pracy do Malborka i tam przesiadka na międzynarodówkę.Debilne te rozwiązana się zapowiadają moim zdaniem.
|
Dziś: Goleniów: 19:13 - przyjazd SA109 z Kołobrzegu Godzine nie jedzie nic do Szczecina. 20:11 kibel do Szczecina Wniosek: ludzie idą na pks lub na busy, skomunikowań brak.
Przepraszam Cie L:ucek, moja pomyłka byłem pewien że ten 19:17 po sezonie jezdzi. Myliłem się. Teraz kilka słów skierowanych do Pana Leszka Chodaka - naczelnika działu marketingu Zachodniopomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych odpowiedzialnego za rozkład.
Jestem stałym klientem trasy Gryfice - Szczecin Dąbie. Pokonuje tą trase ok 10 razy w miesiącu od roku i obserwuje skuteczne działana Pana i ludzi Panu podległych w uwalaniu tejrze linii. Sygnalizowałem już raz mocną wpadkę z dnia 3 maja, powinna ona do Pana w jakiś sposób dotrzeć. Niestety od 1 września pozbył się Pan 90% pasażerów z niedzielnego wieczornego połączenia po raz drugich. Ci ludzie już nie wrócą do pkp (ja już także) a Pan może szczycić się podniesieniem rentowności swojego zakładu przez wycofanie kolejnych par których rentowność jest mizerna już , a szynobus jeździł pełen.Wszyscy do dziś pamiętamy Pana sławne słowa dla jednej z goleniowskich gazet. Znając życie za 2 tygodnie poprawicie swoją pomyłke (choć sądząc po linii wysoka - kamień może wam to pół roku zająć) ale to już i tak nic nie da bo będzie to kolejna tajna poprawka wywieszona w małej gablotce stacji Gryfice czy Nowogard. Czy Pan skończył jaką kolwiek szkołe o kierunku marketingu ? Bo czasami wystarczy posiedzieć godzine, dwie na stacji by zobaczyć ile rzeczy jest do zrobienia. Proponuje się też przejechać po stacyjkach mniejszych , porozmawiać z pracownikami waszej firmy co sądzą o bublach jakie tworzycie i jak muszą sie wstydzić za to co płodzicie. Po drugiej takiej wpadce odstraszającej dziesiątki ludzi od pociągu pan smie jeszcze nazywać się marketingowcem ? Dalsze słowa pozostawie już tylko sobie by zachować pewną kulture wypowiedzi.
Panie Andrzeju Pan widzi i nie grzmi ....
|
Oct 8 od Marek P.: | skm-u w szczecinie a)gryfino - police b)police-turzyn-pomorzany-glowny-port- | dabie-zalom-goleniow, powrot goleniow-zalom-dabie-wzgurze hetmanskie-pomorzany | de.glowny(zmiana czoła)-turzyn-niebuszewo-police, | tylko troche wyremontowac co niekture przystanki, dobry plan jazdy pociagow, | konkurencyjne ceny z cenami pks-u, i komunikacji miejskiej, mala reklama, aby | ludzie wiedzieli ze takie cos istnieje i moze by cos z tego wyszlo, | a moze juz byly takie plany pylko zaprzestano te planowanie a jesli tak bylo to | kiedy i dlaczego zaprzestano? Chcieli zrobic cos takiego na obwodnicy kolejowej miasta. Trasa miala isc z Glownego do Polic. Widac ze nic z tego skoro chca zawiesic ruch kolejowy :((
No tak. Tóżne rzeczy u nas chciali zronić. Pewnym problemem jest kształt obwodnicy Szczecina. Po prostu omija centrum (jak to obwodnica). No a autobusy wjeżdżają w sam środek miasta. Dlatego ta linia jest w obecnych warunkach zupełnie nieatrakcyjna dla mieszkańców Polic. Większe szanse ma moim zdaniem, połączenie ze Stargardu, Gryfina i Goleniowa do centrum. I tam rzeczywiście jest ruch i zapotrzebowanie, pociągi jeżdżą - pozostaje kwestia poprawy standardu usług. Ale to jest kolej podmiejska a nie miejska. Do połączenia kolejowego najlepiej nadają się oczywiście wielkie osiedla na prawobrzeżu. To jedno wielki zwarte skupisko domów mieszkalnych otoczone lasem i terenami przemysłowymi. Do tego przechodzi przez nie linia kolejowa. Tylko że ta linia jest źle ułożona, to znaczy jedzie się nią do Dąbia i dalej w Polskę, a nie do centrum. Chyba można było ją przebudować, ale zdaje mi się, że tam gdie miałaby iść łącznica, wybudowano supermarket. Zresztą władze Szczecina postawiły na szybki tramwaj. Przewidziano na niego miejsce na moście Nowocłowym itd. Piotr Falkowski
|
|